środa, 27 czerwca 2012

WIECZOREM


Dziś już środa! Ale ten czas leci,czyż nie??
Dopiero był weekend a już za chwilkę następny :)
***
Dziś bardzo krótko,bez zbędnego ględzenia i marudzenia...
Powiem Wam tylko jedno. MAM DZIŚ SŁOŃCE!! HELLO MAM JE!!!! ale się cieszę!!

Dziś kilka znanych Wam fotek wieczorową porą...w blasku świec...








Na poniższym foto kącik,który chyba w takiej wersji zostanie...no może poza ramką,którą czeka malowanie i podniesienie ciut wyżej...czekam na przypływ natchnienia i weny twórczej ;P




Bawcie się dobrze,cokolwiek dziś robicie :))
Całuski





wtorek, 26 czerwca 2012

NUDNO,ZIMNO I LENIWIE



Hallo dziewczyny!!!
Możecie mi powiedzieć co się dzieje z tą pogodą??
Nie wiem jak u Was ale u mnie przypomina typowo jesienną niż letnią.Wiatr szaleje od kilku dni non stop,do tego ledwo 15 stopni w najcieplejszym momencie dnia i deszcz.
Słońce pokazuje się tylko wtedy jak sobie przypomni po co właściwie jest...ale za chwilkę znów się chowa.
***
Dziś od rana mam lenia i to tak totalnego,że nawet mi się nie chce palcem ruszyć.
Robota stoi w miejscu,nic się nie dzieje...nawet obiad to dziś totalna prowizorka.
Wczoraj sobie tak myślałam... i przeraził mnie fakt,że lato,którego nie widać minie tak szybko i znów zacznie się zimno,szaro,buro i ponuro...że trzeba będzie wyciągnąć znów kurtki i szaliki.

CZEKAM TYLE MIESIĘCY NA WIOSNĘ I LATO A ONE MAJĄ TO GDZIEŚ płacz
No nic,poczekam jeszcze...niecierpliwie...może przyjdzie :)


Nawet znudzony Summer snuje się po mieszkaniu w poszukiwaniu nie wiadomo czego...





Ania zaprosiła mnie do zabawy w "Pokaż co masz w torebce".
Niesamowite ale jak większość z Was miałam problem z torebką...KTÓRA???
Mam ich dość sporo,w różnych kolorach i rozmiarach ale zdecydowałam,że pokażę tę,którą lubię najbardziej i którą mój M. nazywa "workiem na ziemniaki"
 ciekawe,gdzie on takie worki z ziemniakami widział hihi
Światła dzisiaj brak więc zrobienie ładnego zdjęcia moim aparatem czyt. beznadziejnym graniczy z cudem 



A w środku można znaleźć trochę kosmetyków...



To wszystko z mojej torebki...prawda,że nie noszę zbyt wiele??
No może kluczy mam jak klucznik hehe ale wszystkie potrzebne :)





Czasem dorzucam jeszcze gazetkę jakąś i niewielkie zakupy ze sklepu więc jak widać...
TOREBKA WAŻNA RZECZ!! :)

Życzę Wam dużo optymizmu i słońca spod kocyka :)



SUMMER WHERE ARE YOU?





niedziela, 24 czerwca 2012

Pracowita sobota


Dzień dobry blogowy świecie :)
Jest niedziela...piękna słoneczna niedziela!! 
Ale się cieszę,że wreszcie ładna pogoda do mnie zawitała.
Wiem,że nie na długo ale ciiiiii,tego nie mówiłam :)
Dziś długo spałam,jak na mnie to bardzo długo,gdyż jestem rannym ptaszkiem.
Pewnie mój organizm musiał nabrać sił po wczorajszych moich "domowych występach"
Zobaczcie same co wczoraj wyczarowałam...w sumie nic specjalnego ale cieszy nie tylko mnie ale i moją rodzinkę :))
***
Trochę poprzestawiałam,bo nudno już ostatnio było ;P





Sprzątając i przestawiając wpadłam na pomysł by szafkę z bezpiecznikami zakryć moim motylem...
wiem,za dużo się dzieje ale to na razie projekt ;P
Jelenie pójdą w odstawkę a ramka z motylem trafi pod pędzel i machnę ją na biało :)
Będzie ok,czy mam szukać czegoś innego???hmmm?



Uwielbiam ten odcień różu :)



Zakisiłam też ogóraski,uwielbiam małosolne,mniam !




Upiekłam też ciasto z truskawkami,w sumie tak w przerwie między sprzątaniem a praniem :)





Oczywiście byłam jeszcze na zakupach,bo w lodówce tylko światło zostało :))))
Jak same widzicie nie próżnowałam i wieczorkiem padłam jak kawka...
za to dziś... luz blues  :)


LENIWEJ WSPANIAŁEJ NIEDZIELI DZIEWCZYNKI !!!
CMOKASKI :)









sobota, 23 czerwca 2012

Zabawa

                                         Dzień dobry kobiety szalone :)

Dziś wpadam na chwilkę,bo mam mnóstwo pracy ale postaram się coś jeszcze "wyczarować" wieczorową  porą :P

                    
Parę dni temu Bea  z bloga http://nicniewiem-bea.blogspot.com zaprosiła mnie do zabawy w 11 pytań.
Nie pozostaje mi nic innego jak przyjąć zaproszenie :)
No więc zaczynamy:


1. wiosna czy jesień------> WIADOMO,ŻE WIOSNA :)
2. włosy długie czy krótkie------->DŁUGIE(chyba)
3. horror czy komedia------>HORROR
4. herbata liściasta czy w torebce------>W TOREBCE,BO NIE ZNOSZĘ JAK MI COŚ MIĘDZY ZĘBAMI LATA hihi
5.wanna czy prysznic------>PRYSZNIC
6. laptop czy komputer stacjonarny------>LAPTOP
7. rosół czy pomidorowa------>POMIDOROWA8.piasek czy trawa------>TRAWA(uwielbiam zapach koszonej)
9. muzyka głośno czy cicho------>ZALEŻY OD SYTUACJI
10.park czy las------>LAS
11.biały czy czarny------>CZARNY bo wyszczupla hihi ;P


Kto ma ochotę na tą zabawę to proszę odpowiedzieć na powyższe pytania :)

Dziś Dzień Ojca więc pamiętajcie o życzeniach!!!

Pa,pa...miłego dnia! :)))

czwartek, 21 czerwca 2012

Pierwszy dzień lata i taka klapa!


Witajcie w lecie!!Tak,tak,zaczęło się lato!! 
Pogoda typowo jesienna,niestety :(
Od wczoraj ciągle pada deszcz,czasem zrobi sobie chwilkę przerwy i znów leje.Jeśli nie przestanie,wszystkie moje kwiaty szlag trafi od nadmiaru wody.
Miało być pięknie,słonecznie i ciepło a wyszło jak zawsze!!
Państwo od prognozy pogody dali ciała i nie ma tu żadnych wątpliwości.
Wstyd!! Taka wtopa!
***
Strasznie mocno tęsknię za ciepłem,za ćwierkaniem ptaków,za motylami,pszczołami i innymi letnimi stworami.Jest jak jest,każdy widzi...
Zamiast orzeźwiających napoi jest ciepła kawa,herbata lub czekolada.
Zamiast słomkowego kapelusza,parasol a zamiast sandałów kalosze.
No trudno,uzbrajam się w cierpliwość i czekam,tylko oby nie za długo :))


Kawa na przebudzenie i rozbudzenie
Nawet Summer widzi,że najlepszym rozwiązaniem by to przetrwać jest sen...


Ciągle pada...


Moim storczykom pogoda nie przeszkadza,kwitną w najlepsze :)


Chyba przytulę się do poduszki,nakryję kocykiem i prześpię ten czas...może obudzę się w lepszym,letnim świecie :))



Wszystkiego dobrego w pierwszy dzień lata (kaszelek)

Ściskam Was ciepło i nastrajam pozytywnie :))






środa, 20 czerwca 2012

Porcelana,szkło i reszta towarzystwa


Dzień dobry robaczki!!

Jestem i żyję!! Niesamowicie się cieszę,że znów mogę być z Wami. :)))
Sam zabieg to pikuś,natomiast to co działo się po wybudzeniu nie było miłe. Narkoza porządnie dała mi w dupę i dłuuugo nie mogłam dojść do siebie. Już dawno nie czułam się tak wykończona psychicznie i fizycznie również.
Na całe szczęście mam to za sobą,teraz muszę czekać na wyniki histopatologiczne. Nastawiam się pozytywnie,bo inaczej być nie może!! :))
***

Dziś trochę kuchennie,bo nie wiem czy wiecie ale mam bzika na tle białej porcelany i szkła.
Uwielbiam ją...jest taka czysta...elegancka...i zawsze do wszystkiego pasuje.
Można bez żadnych ograniczeń bawić się dodatkami i co byśmy nie wymyślili ze wszystkim dobrze się prezentuje.



 szkło...w każdej postaci...









Truskawki! Pychotka :) Część zjem z lodami i bitą śmietaną a część przeistoczy się w koktajl truskawkowy


Dziś u mnie leje deszcz od 4 rano bez przerwy ale nie przeszkadza mi to ani trochę,bo jest bardzo ciepło :)

MIŁEGO DNIA WAM ŻYCZĘ I SŁONKA...
(mam nadzieję,że i u mnie zawita)








poniedziałek, 18 czerwca 2012

Pachnący groszek


Dzień dobry dziewczynki kochane!!

Jak tam,wszystko ok? Wyspane,w dobrym humorze?
Ja słabo spałam ale humorek dobry :))


Dziś postanowiłam śniadanie zjeść na tarasie,bo jest tak cudownie ciepło i to słońce,które zagląda w każdą wolną szparkę,by się do mnie uśmiechnąć.
Uwielbiam ten stan!! Słońce daje mi siłę,pogodę ducha i niesamowitą radość.

KOCHAM SŁOŃCE!!!!
Dziś kilka fotek z tarasu,który wciąż się rozwija...rośliny szaleją i bujnie rosną ale są i takie co mają focha i przestały kwitnąć.

Z wczorajszego spacerku przytargałam dziki pachnący groszek. Jest śliczny i w różu,więc idealnie się wkomponował  w turkusowy dzbanek :))


Wielką niespodzianką okazała się koszykowa pelargonia!
Wszystkie zakupiłam różowe,jedne miały już kwiaty a inne nie i jakież było moje zaskoczenie,kiedy z pączków,które były różowe rozwinęła się jedna czerwona,przepiękna pelasia.
Nie pasuje mi kolorystycznie ni w ząb ale jest tak wielka i okazała,że pozwoliłam jej zostać ;P



Nowy nabytek...winobluszcz.Z tego co wiem,jesienią jest czerwony!! Super!Poczekamy,zobaczymy :)
Jak na razie czeka na swoją doniczkę.



I to tyle nowości z mojego kawałka "ogrodu"

Miłego dnia!!!

I do środy,bo jutro idę pod nóż,więc chyba nie dam rady naskrobać.
Mam nadzieję,że się obudzę po narkozie i tu wrócę...umieram ze strachu!! HELP ME!








niedziela, 17 czerwca 2012

Polska rzeczywistość

Foto: Internet


To co się wczoraj stało przerosło nawet mnie!!
 Nie jestem fanką piłki,nie oglądam namiętnie meczy ale uczucie jakie mnie ogarnęło nie było miłe.
Już dawno,dawno nie przeżyłam takich emocji i takiego rozczarowania.

Od wczorajszego rana nastawiałam się psychicznie,by rozczarowanie było mniejsze.Niestety nie pomogło!
Chciałabym powiedzieć: POLACY NIC SIĘ NIE STAŁO ale jak się nie stało?? No kurde stało się!!

Euro 2012 skończyło się dla naszej drużyny i to koniec naszej polskiej wspaniałej przygody...








piątek, 15 czerwca 2012

Piątkowy poranek




Jak się macie? Ja sama nie wiem...jakoś tak nieswojo...

Dziś wstałam bardzo wcześnie,bo od rana musiałam odwiedzić szpital,w którym muszę wstawić się we wtorek z samego rana.Strasznie się boję,bo zabieg jest w znieczuleniu ogólnym...
Zawsze(bo to nie pierwszy raz) mam obawę,że się nie obudzę...(tfu,tfu)

Przerażające jest to ile ludzi choruje,czeka na badania...i ten zapach...
Badania trwały chwilę ale ta chwila wystarczyła,bym poczuła się jakoś...dziwnie??

Tak bardzo chcę mieć to za sobą,obudzić się po tej narkozie i iść do domu i nigdy więcej tam nie wracać...

Przepraszam za ten post ale muszę to z siebie wyrzucić...

czwartek, 14 czerwca 2012

Nie wierzę!!

No pięknie!!!
Kto?? No pytam,kto??
Która pozazdrościła i słonko podwędziła? hihi ;P
Proszę natychmiast oddać!! Bo to co widzę dziś za oknem bardzo mi się nie podoba. 

Od bardzo wczesnego rana leje deszcz i jest tak strasznie ciemno i buro.
No ale cóż...deszcz też jest potrzebny.Przynajmniej nie będę musiała podlewać moich kwiatków na tarasie :) I to mnie baaaardzo cieszy!! :))




Pogoda zmusiła mnie do wygrzebania z szafki moich "kocich" kaloszy,które bardzo lubię pomimo tego,że mają parę latek :)


Od rana biegałam tu i tam więc kalosze bardzo się przydały...do tego czarna krótka skóra,jeansy i czapka z daszkiem,która ratuje moje włosy przed deszczem,by nie wyglądać jak topielica z jeziora hihi
Jakoś nie mogę przekonać się do parasola,bo zwykle mi przeszkadza,zwłaszcza jak robię zakupy.

Dagi spacerek po lesie??? :))))
Ktoś jeszcze ma ochotę?

Dziewczyny moje kochane idę zjeść śniadanko,bo jeszcze nie miałam czasu.Piosenka na 
czwartek dla Was :)







Trzymajcie się ciepło i uśmiech widzę na twarzy!
Buzi buzi

środa, 13 czerwca 2012

Patroszenie



Witajcie w pomeczowym świecie :)
Jak tam,zadowoleni? Ja bardzo hihi
Tak,tak...wiem,że Wy wiecie...
że ja piłki nie lubię ale wczoraj dałam się maksymalnie wciągnąć w tę "zabawę" i to do tego stopnia,że nawet okrzyki radości wyrywały mi się z mojej mizernej piersi hehe :))
Nawet dziś,kiedy sobie to przypomnę to jakaś taka radość mnie ogarnia...
Nooooo to tyle o piłce.
***
Tydzień temu kupiłam białe,śliczne poszewki.Okazało się,że wkład ze starych poduch jest jednak za duży do tych nowych więc postanowiłam troszkę je zmniejszyć. Zabawiłam się w Kubę Rozpruwacza i uwierzyć nie mogłam w to co zobaczyłam!! O mamo,co to ma być?!
Ale nie poddałam się i zaczęłam akcję "zmniejszania" Odbyło się patroszenie,rany co się działo...wszędzie leżało to świństwo i wszędzie było tego pełno...
Zastanawiacie się o czym mowa,ano o tym co znalazłam w moich kanapowych poduszkach,kiedy je otworzyłam...
Było tam to coś...okropieńtwo!!



Ta zabawa w "patroszenie" najbardziej spodobała się psu,który był cały tym oblepiony hehe bo tarzał się po podłodze między tymi piankami.
Roboty było dużo,najwięcej przy sprzątaniu.
Efekt jest taki,mnie się bardzo podoba :)) 





Mój M. oczywiście zmiany nie zauważył...normalka!! :)
On tylko widzi to,czego ma nie widzieć...
Wasi mężczyźni też tak mają?
***
Miłej środy!!