sobota, 27 kwietnia 2013

Kwietniowy taras.




DZIEEEŃ DOBRY SOBOTO!

Dziś będzie troszkę o tarasie...bo obiecałam ;) Niestety pogoda pokrzyżowała moje plany i wcale nie jest tak ładnie jak bym sobie tego życzyła.
W nocy padał dość obficie deszcz więc jest mokro,pochmurno i co gorsza zimno.
Chciałam dziś rozpocząć sezon tarasowy...miałam skręcić mój bujak,który od jesieni leży złożony w piwnicy. Miał zawisnąć dach namiotu i miał być grill.
Nie wyszło,bo przy braku słońca i ledwo 10 stopniach żadnej przyjemności z siedzenia tutaj nie mam.
A wczoraj było tak bardzo,bardzo ciepło!

Fotki robione rano,na razie mało się tu dzieje. Niektóre rośliny wypuszczają dopiero listki a inne zaczynają swoją przygodę ze mną. Wiele się tu jeszcze zmieni,dojdą nowe rośliny,kwiaty...
Mam zamiar pomalować część donic na biało ale to dopiero jak będzie słonecznie i ciepło.

Na razie jest jak jest. 









A tak było w zeszłym roku,pamiętacie?










Czekam na ten czas,kiedy pogoda się ustabilizuje i będę mogła wylegiwać się w bujaku :)))


Pozdrawiam Was ciepło!!





piątek, 26 kwietnia 2013

HALO ZA CO?





Dzień dobry kochani!!
I wreszcie nadszedł weekend tak długo oczekiwany. Jeśli ktoś wziął dwa dni urlopu to czeka go tygodniowe szaleństwo,gdzie tylko zechce :)))


Chciałam Wam bardzo podziękować za komentarze pod poprzednim postem. Niesamowicie się cieszę,że tak bardzo podoba Wam się mój dywan...mnie też euforia nie opuszcza :)))

Dziś będę dziękować i baaaardzo długo pisać,bo nazbierało mi się wiele zaległości...za to bardzo,bardzo miłych zaległości!

W zeszłym tygodniu i w tym również zostałam wyróżniona przez trzy przesympatyczne babeczki.

DZIĘKUJĘ WAM BARDZO!!!

Od Le PetitKi i od Shabby Shop dostałam 



więc zgodnie z zasadami,które pewnie za chwilkę naciągnę hihi czynię moją powinność ;)

Le PetitKa chciała bym zdradziła jedno z moich najskrytszych marzeń...tylko czy spełni się jeśli tak publicznie o tym napiszę??
Marzeń mam wiele i pewnie część z nich pozostanie tylko marzeniami ale bardzo bym chciała mieć mój mały domek z ogródkiem gdzieś na obrzeżach Poznania :)
Takie to banalne,prawda? Tyle z nas o nim marzy...

Natomiast Ewa prosi o napisanie trzech zdań o sobie.
No więc tak...kiedyś byłam strasznym wywijasem i nie raz przez to wpakowywałam się w kłopoty.
Dziś jestem przykładną mamą i żoną :) Mój M. mówi,że nawrócił mnie ze złej drogi hahaha
Niech mu będzie :)))
Mam bzika na tle porządku i oglądania blogów,bardzo lubię muzykę,która wpada w ucho i szybką jazdę samochodem.
Chciałam nauczyć się jeździć na rolkach ale o mało nie wybiłam sobie zębów o regał w sklepie i na tym moja przygoda z rolkami się skończyła ;)
Śpiewam i tańczę pod prysznicem hahahah i chyba na tym zakończę nim palnę coś,czego będę żałowała ;P

Wyróżnieniem obdarowała mnie też Alicja,tym razem

który wiąże się z pytaniami :)

1. Kogo cenisz w życiu najbardziej?   
Moich rodziców za miłość i serce jakie włożyli w moje wychowanie
2. Gdzie mieszka Twoje serce?
W klatce piersiowej po lewej stronie ;P
3. Czego oczekujesz od przyszłości?
Zdrowia ,miłości i spełnienia marzeń ;)
4. Przeszłość to zamknięty rozdział czy pole odniesień?
Zdecydowanie zamknięty,liczy się tylko TU i TERAZ
5. Kot czy pies?
Wszystko mi jedno,bo lubię wszystkie zwierzaki
6. W grupie czy samotnie?
W grupie siła i raźniej :)
7. Matka, strażniczka domowego ogniska czy kobieta z ambicjami?
Jedno i drugie
8. Prawda mimo wszystko czy półprawda, żeby nie ranić?
Prawda i tylko prawda!
9. Twoje trzy najważniejsze cechy to? 
Pracowitość,pedantyzm i gadatliwość ;)
10. Trafiłaś w dziesiątkę?
Nie raz ale to chyba ona trafiła we mnie hehe
11. Co jest dla Ciebie najważniejsze?
Rodzina,bo to ona daje mi szczęście i napędza do działania




I teraz to na co wszyscy czekają...blogi,które wyróżniam :)

1. Usta Usta   za szczerość w pisaniu i brak cenzury ;)
2. Kasia za same perełki wnętrzarskie
3. Beata bo potrafi zrobić coś z niczego
4. Lilla bo wciąż mnie zaskakujesz :)))
5. Joasia bo udowadniasz,że przy trójce dzieci też można pięknie mieszkać
6. Kasia bo jesteś mega zdolna 

Nie będzie pytań,zadań ani nic podobnego.
Po prostu cieszcie się tymi wyróżnieniami! ;))






Chciałabym również polecić Wam nowo powstały sklepik internetowy z fajnymi gadżetami.Każda z nas znajdzie tam coś dla siebie :)
Macie ochotę do wpadnijcie do redecor.pl






W następnym poście będzie o tarasie mym ;)
Żegnam się z Wami i do następnego!


Wspaniałego weekendu kochani!


poniedziałek, 15 kwietnia 2013

STAR!




WITAJCIE W NOWYM TYGODNIU!

Dziś będzie krótko,bo mam wiele do zrobienia i czas goni ale nie mogłam się nim nie pochwalić.
Jestem z niego bardzo,bardzo zadowolona i niesamowicie cieszy moje oczy!

O czym mowa? Zobaczcie sami!
Świeży,pachnący nowością i ponoć odporny na wszelkie plamy. 
Taaa,to się dopiero okaże :)







Mam nadzieję,że idealnie wpasuje się w nowy wygląd pokoju,bo szykuję się (na razie psychicznie) do malowania. Plan wejdzie w życie chyba w maju,może w długi weekend :)
Doczekać się nie mogę...aaaaaaaa!!!

Na teraz to tyle,idę na kawę,bo ból głowy nie dał pospać mi w nocy więc trzeba się jakoś pobudzić a później papiery,rachunki,obiad,zakupy i inne "wspaniałe" czynności kury domowej ;P


Ściskam Was mocno i przesyłam trochę słonka,które zalewa moje błękitne niebo :)))))



sobota, 13 kwietnia 2013

Sobota.



HALO HALO!!
Jest tam kto?

Jak Wam mija sobota,mam nadzieję,że równie miło jak mi :)
Z racji tego,że mieszkanie ogarnęłam wczoraj,dziś raczej leniuchuję...choć nie do końca,bo posprzątałam taras po zimie a było co robić.
Wszędzie była ziemia z rozbitych ceramicznych donic i wszelaki inny śmietnik.
Zmiatałam,szorowałam,przesadzałam i kiedy już chciałam zacząć podziwiać mój porządek,
z nieba lunęło niczym z cebra.Nawet zagrzmiało wiosennie :)

Teraz już tylko relaksik i same przyjemności!

Uwielbiam mój dom,kiedy wszędzie pachnie i jest mega czysto...






A to już mój wczorajszy zakup,z którego jestem bardzo zadowolona.
Drzewko oliwkowe.
Długo szukałam takiego w normalnej cenie i wreszcie mam :)

Coś czuję,że będzie nam dobrze razem. Na razie się zaprzyjaźniamy ;))))
Muszę tylko zakupić mojej oliwce jakąś ładną osłonkę,bo jak się okazało,nie mam takiego "kalibru" w domu 

Od wczoraj do niej gadam...mój mąż stwierdził,że na głowę mi coś padło hehe
Oby tylko rosła a jak przyjdzie czas,to w sezonie letnim zamieszka na tarasie.







Miłego sobotniego popołudnia słonka!

Idę się relaksować...
dietę szlag trafił i rąbię słodycze ile wlezie :(









czwartek, 11 kwietnia 2013

Angielski zakup



DZIEŃ DOBRY GWIAZDY MOJE ;)))



Wciąż Wam coś obiecuję...że będzie...że jutro...
i zwykle nic z tego nie wychodzi.
Przepraszam,obiecuję poprawę! ;P


Dziś zaległy post o tych moich mega wygodnych butach...o tych samych,co ludzie mnie zaczepiają
Mnie urzekają wygodą,fasonem i kolorami. Co tu dużo mówić uwielbiam je!
Jak obiecałam,że pokażę to pokazuję :)

Pewnie nie wszystkim przypadną do gustu i całe szczęście,bo nie chciałabym by wszyscy w takich chodzili ;P


Teraz szukam do nich torby...najlepiej granatowej...a może czerwonej?
Sama nie wiem!
Ma być ładna i do ręki ;)














Na dziś to tyle.
Znikam zrobić sobie kawę,bo ciśnienie spada a później muszę ogarnąć chatkę.



WSPANIAŁEGO DNIA I DUŻO SŁOŃCA!!
moje właśnie próbuje przebić się przez chmury




środa, 10 kwietnia 2013

Zapraszam do szafy!




Witajcie dziewczęta!


Dziś post troszkę inny niż zawsze,ponieważ chciałabym Was zaprosić na wiosenne wietrzenie szafy!

Razem z Patti z bloga kuradomowa-patti wpadłyśmy na pomysł otworzenia bloga,gdzie będzie można...to znaczy Wy będziecie mogły sprzedać rzecz,której nie chcecie w swojej szafie.
Co to będzie,same decydujecie...Za ile? To też od Was zależy ;)



Jeśli jesteście chętne zapraszam do tworzenia nowego bloga o roboczym tytule:

                         SZAFA PARTY (KLIK)








Zgłoszenia możecie nadsyłać na adres Patti

patti3@o2.pl.

Po otrzymaniu zaproszenia będziecie mogły od razu wystawiać swoje ogłoszenia!



Ja ze swej strony serdecznie zapraszam,myślę że każda ze stron skorzysta :)
Stronka już działa i pojawiły się pierwsze oferty.


To jak,spotkamy się na wiosennej wyprzedaży???


ZAPRASZAM!

poniedziałek, 8 kwietnia 2013

Poniedziałek.





DZIEŃ DOBRY W PONIEDZIAŁEK!!



Jak się macie po weekendzie? Pewnie zbyt krótki był,nie? :)

Z racji tego,że od 1 kwietnia jestem bezrobotna,poniedziałek nie jest już dla mnie żadnym problemem.
Leżę sobie w łóżku tak długo jak chcę,wstaję kiedy chcę i robię co chcę. Niby fajnie ale mnie to jakoś nie cieszy. Brakuje mi robienia wszystkiego na wariackich papierach,pozytywnego pośpiechu,tego nakręcania się na fajny dzień.

Obiecałam sobie,że nie będę marudzić więc nie marudzę,bo i z siedzenia w domu,można czerpać przyjemności,prawda?

No więc dziś śniadanko...już dawno nie jadłam moich ulubionych grzanek z żółtym serem i warzywami.
Długo się nie zastanawiając wyciągam z szafkowych czeluści "maszynkę" i robię sobie pachnące grzeneczki i każdy gryz celebruję niczym najwspanialsze wydarzenie.

Krótko mówiąc jest fajnie ;))))







Tak sobie myślę,że dziś jest odpowiedni dzień i chyba już najwyższy czas na "odgracenie" mieszkania z ozdób świątecznych a trochę się tego nazbierało.

Za oknem cudowne,wspaniałe słońce i pora przywitać wiosnę.
Wczoraj też było pięknie i nawet udało mi się przespacerować w moich nowych wiosennych butach.
Jestem nimi zachwycona,bo nie dość że świetnie się prezentują (to opinia zaczepiających mnie ludzi) to jeszcze są bardzo wygodne :)

Taka mała rzecz a tak cieszy!












Myślę też,że wiosenne porządki w garderobie jak najbardziej wskazane. Pora pochować czapki,szaliki,rękawiczki i inne cuda wełniane a wyjąć trzeba zwiewne apaszki,cieniutkie płaszczyki,kurteczki.
Czas też pozbyć się tego i owego,bo jeśli się czegoś przez rok nie miało na sobie,to znak,że trzeba to pożegnać. I tak właśnie zrobię!!

Ogłaszam czas wiosennego czyszczenia szafy,co Wy na to?
Pozbądźmy się tego wszystkiego co nam nie leży,co nam nie gra w duszy...
a może oddajmy to innym.
Może stworzymy coś na zasadzie wyprzedaży garażowej??
Co Wy na to?


Ech,jak ja uwielbiam WIOSNĘ!!!!


Chce się żyć,planować,szaleć!



I tak się "rozgadałam" że zupełnie zapomniałam o nagrodzie jaka mi się dostała od wspaniałej osóbki,jaką jest Magda z bloga poverpoljenouvelle.blogspot.com


Madzia wyróżniła mnie 


za co z całego serca dziękuję!!!

Takie rzeczy sprawiają,że chce się dalej pisać,coś działać :)

                                   

 Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za dobrze wykonaną robotę.
Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. 
Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała.
 Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań.
 Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował.


Postanowiłam trochę "nadszarpnąć" te zasady,bo już kiedyś dostając takie nagrody pisałam o sobie.
Mam nadzieję Magdo,że się nie obrazisz.

Nie będę również nominować 11 blogów...chcę aby ta nagroda była czymś wyjątkowym,żeby nie było to czymś w rodzaju utrapienia,może kary a jednak wspaniałą nagrodą więc zmieniam zasady i nominuję jeden blog,który mnie osobiście inspiruje,zawsze zachwyca,gdzie mogę znaleźć spaniałe pomysły,czasem za niewielkie pieniądze.

Osobą tą jest Kasia  od aniołów ;)


Kochana jesteś dla mnie WIELKA!!!
I dziękuję za wszystkie wspaniałe posty ;)





Wam również dziękuję za to,że jesteście,że wspieracie,że mnie odwiedzacie.
To niesamowicie miłe,patrzeć jak lista obserwatorów się powiększa ;)
Zresztą nie od dziś wiadomo,że w jedności i zespole siła!


BARDZO WAM DZIĘKUJĘ!


Ale się dziś naprodukowałam,co?
Zatem już Was nie męczę i znikam wcielać moje plany poniedziałkowe w życie.
Czas na czystki w szafie :D



Paaaaaaaaaaa

















czwartek, 4 kwietnia 2013

Skandynawsko





Witajcie kochane!

Dziś krótko,bo głowa mi pęka. Kawa wypita...i to nie jedna i nadal coś nie tak.
Zatem zasiądźcie wygodnie i przenieście się razem ze mną do Skandynawii,by nacieszyć oczy fajnymi wnętrzami,pełnymi inspiracji :)

Gotowe? No to zaczynamy!





















Zdjęcia: Źródło





Fajnie było,podobało się? Mnie bardzo!


Ściskam Was ciepło i do następnego :)


P.S.  Jeśli szybko pogoda się nie zmieni to przysięgam,że zwariuje!! ;P
Cmok