piątek, 23 września 2016

NASTRAJAM SIĘ JESIENNIE



DZIEŃ DOBRY!

Mamy jesień, dacie wiarę?? Przecież dopiero co czekaliśmy na wiosnę, lato i nikt tu o jakiejś tam jesieni nie myślał nawet a tu nim się człowiek obejrzy zaraz święta będą :)
Pogoda można powiedzieć bajka, rozpieszcza nas ile się da. Wciąż jest słonecznie i ciepło jak na połowę, no prawie koniec września. Mam nadzieję, że szybko się taka aura nie zmieni, bo zimna, deszczu to ja nie znoszę. Dzieckiem lata jestem więc kocham mocno dodatnie temperatury.

Długo się opieram dekoracjom jesiennym, no dobra, wcale nie tak długo hihi Każda pora roku zobowiązuje, zatem zniknęły wszystkie muszelki, stateczki, patyczki, kamyczki i inne letnie dekoracje a ich miejsce zastępują dynie i wrzosy. Wrzosom a właściwie wrzoścom nie zrobiłam zdjęcia, bo je bardzo szybko uśmierciłam, dokładnie ususzyłam a takie piękne były! O zgrozo, jak ja to robię?

Na ten czas jest tak, muszę tylko poduszki jesienno-zimowe wyjąć i wreszcie wybrać się po dziką różę, by chociaż odrobinę koloru nadać. Nie wiem co się dzieje ale jakoś tej jesieni mi się czerwieni chce. Mnie(!!), zwolenniczce black & white, bo Ci co są ze mną dłużej wiedzą, że czerwień i owszem ale tylko na Boże Narodzenie i to bez przesady.
Ma się te zachcianki a co!! :)











Przypominam, że częściej znajdziecie mnie na Instagramie O TU

Trzymajcie się ciepło!!







13 komentarzy:

  1. Uwielbiam taką kolorystykę, to świetna baza dla dodatków i „pasuje” praktycznie do każdej pory roku. Wystarczy kilka prostych zabiegów, by w lecie wnętrze przybrało klimat w stylu Hampton, a w zimie przytulnej Skandynawii. Aranżacja b&w świetnie sprawdza się zarówno w klasyce, jak i minimalizmie, jest doskonale uniwersalna. W każdej chwili można wprowadzić dodatkowy kolor (choćby soczystą czerwień) i całość nadal będzie harmonijną kompozycją. Co do jesieni, to zdecydowanie moja pora i cieszę się, że lato już za nami ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie widzę nowych poduszek;))))) wypatrzyłam znowu tę piękną szklaną szkatułkę, jest przepiękna!!!!! Pięknie to wszystko skomponowałaś i podkreśliłaś świeżym kwiatami!!!! Pozdrawiam i życzę miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się nastrajam chorując; kicham,smarkam,kaszlę. To wszystko skutek pogody - rano zimno a później ciepło. Z lenistwa nie ubierałam się zbyt grubo żeby później nie nieść w ręku okrycia. Mam też dynie i może sklecę jakąś jesienną dekorację... śliczny wazon z mieczykami, o i łapacz snów na karniszu dojrzałam - super! Buziaki-D.
    PS. Jejku a mnie się chce granatowego i pomarańczowego-też nie wiem co się dzieje! Jak masz ochotę na czerwony to dorzuć kroplę koloru, na pewno będzie fajnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękna delikatna ta jesień u ciebie;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Rzeczywiście powiało troszkę jesienią w Twoim mieszkaniu :) Bardzo klimatycznie się zrobiło, choć chyba taki wystrój sprzyja jesiennym nutom. Mam na myśli m.in. szare obicia kanapy :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Mi też tegoroczne lato przeleciało nawet nie wiem kiedy.... wyjątkowo szybko, chyba się starzeję:-)))) Piekne, jesienne kadry u Ciebie. Oby pogoda rozpieszała nas jak najdłużej:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. o rany - no tak! to już jesień! dobrze się na nią przygotowałaś :)

    pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczna, delikatna jesień u Ciebie w domku Beti!
    Niezmiennie też zachwycam się Twoją kanapą:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  9. Faktycznie zaraz będą świeta !
    Ja szaleję za czerwienią.... już krzesło mam czerwone !...a w planie filizanki i poduszki kolorowe...
    Nie warto uciekac o kolorów ! To zastrzyk ogromnej energii ... wiec po co sie tego pozbywać? Ja kiedy miałam mieszaknie w kolorze szorob-biało -czarnym czułam się tak samo szara... to nie dla mnie ! ...aczkolwiek dobrze miec bieli duzo jako tło dla całej palety barw ! Buziaczki Betusia:)))

    OdpowiedzUsuń
  10. Jak zawsze bardzo podobają mi się Twoje dekoracje,no i witam po przerwie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Jesień w Twoim domu jakoś nastroiła mnie... zimowo :D To chyba ta biel i szyszunia :D Ale i tak byłoby mi dobrze gdzieś tam w kąciku :) Podziwiam Twoją inwencję i zapał dekoratorski, dasz wiarę, że mnie się chyba... nie chce? :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Jesień - najlepsza pora roku ever. Najbardziej klimatyczna i zachęcająca do spędzania czasu w domu. :)

    OdpowiedzUsuń