Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pepco. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą pepco. Pokaż wszystkie posty

sobota, 29 sierpnia 2015

WIEJE NUDĄ

 
 
 
 
 
 
Trochę mnie tu nie było ale nie bardzo mam wam co pokazywać. U mnie wnętrzarsko nic się nie dzieje, mam totalną blokadę, zero pomysłów, co zapewne też wynika z tego, że ostatnio jestem bardzo przemęczona. Nie zamierzam tu stękać i użalać się nad sobą więc pokażę kilka kadrów, wiejących nudą. Wszystko stoi tak jak stało, dwa nowe świeczniki z pepco i moje ulubione róże.
Spostrzegawcze osoby pewnie zauważą, że lustro wciąż nie wisi, bo niestety nie mam kiedy mężowi pokazać gdzie i jak. Karnisz ostatnio mnie mało nie zabił, kiedy zleciał na podłogę i teraz wisi na słowo honoru. W kuchni też nie lepiej, bo szafka kuchenna znad lodówki cały czas w kartonie...w sklepie :), bo czasu brak i mogłabym tak wymieniać w nieskończoność. Może jak przyjdzie wrzesień, to wtedy czasu będzie więcej, bo urlopy się skończą i może mnie natchnie? Oby, bo jak nie, to trzeba będzie zamknąć bloga. Mam takie poczucie, że zawiodłam, że nie daję rady pisać tak jak kiedyś...
 
Liczę, że ten stan minie i wrócą lata świetności, o ile takie w ogóle były haha ;)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Czy któraś z Was, oprócz Ali wysiewała swoje białe dynie? Moje niestety spaliło słońce i mogę pomarzyć. Może któraś zechce mi kilka odsprzedać...w odpowiednim czasie rzecz jasna, bo jak na razie nie przyjmuję do wiadomości, że nadchodzi...no wiecie...ta pora roku na "J"  :))))
 
 
 
Ach, zapomniałabym!
Bardzo dziękuję za Wasze głosy w konkursie, każdy cieszy niesamowicie i widzę jak słupek mi rośnie. Gdyby ktoś chciał mnie wesprzeć głosem co 24 godziny, to zapraszam
Wystarczy się tylko zalogować i oddać głos na mój blog.
 
Ściskam mocno i do następnego!