Oj trochę wody w rzece upłynęło od ostatniego mojego posta. Jeszcze nie tak dawno upał był na dworze i słońce grzało jak wściekłe a dziś bardziej jesień niż lato i w powietrzu czuć wilgoć.
Bardzo mi żal tego lata,nie wiem jak Wy ale ja nie zdążyłam się nim nacieszyć.
Rano trzeba już coś ciepłego na siebie wkładać i wieczorem też,bo zimno jak diabli
Ciekawe co powiem o tej temperaturze za miesiąc lub dwa hihi
Pewnie sama przed sobą przyznam,że przesadzałam i jeszcze za nią zatęsknię.
W każdym razie chyba nadszedł czas uporządkować garderobę i wymienić letnie ubrania na jesienne.
Będę musiała się również udać po jakieś sweterki,ciepłe bluzeczki i kurtkę.
Taka perspektywa mnie cieszy :)))
A Wy macie już jakieś nowe jesienne ciuszki?
Tak tak,macie...widziałam ;)))
Miało być o wizycie to będzie.
Jakiś czas temu udałam się do sklepu Agata Meble w celu poszpiegowania co,gdzie i jak.
Bardzo spodobał mi się jeden zestaw mebli,który postanowiłam Wam pokazać.
Szafa! Cudo!
Teraz mogę już tylko powzdychać,bo mam moją nową i jestem z niej bardzo zadowolona ale ta złapała mnie za serducho.
I ten fotel...jakże wygodny! Wiem,bo siedziałam w nim chwilę :))
I łóżko...w klimacie już raczej jesiennym.Ono akurat bardzo spodobało się mojej córce.
Komodą też bym nie pogardziła ;)
I coś bardziej nowoczesnego...błyszczącego...
i lampeczka... całkiem ładna
Miałam ochotę sprawdzić też łóżko ale to by było już przegięcie,gdyby nie chciało mi się już z niego wyjść
haha
I tak leci dzień za dniem...zbyt szybko.Przelatuje przez palce czas i mam wrażenie,że tyle rzeczy mnie omija
Chyba pora zacząć się nastrajać jesiennie,oswoić z pogodą za oknem,może polubić...by jakoś to przetrwać
Jesienią to lubię tylko wieczory,te kiedy siedzę sobie przy ciepłej herbacie z miodem,pod kocykiem i kiedy płomienie świec tańczą na ścianie.
Lubicie jesień czy tolerujecie?
Przytulam Was mocno :*
















