Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kratka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kratka. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 11 lutego 2016

CO ROBI WARIATKA NA URLOPIE? NA PEWNO NIE ODPOCZYWA!


DOBRY WIECZÓR!

Dzisiejszy post miał być o półce ale jak to u mnie bywa plany zmieniają się w zastraszającym tempie.
Od poniedziałku jestem na urlopie, dodam, że wypoczynkowym, taaaa, ale że ciężko mi było wysiedzieć na tyłku, to wpadłam na genialny plan, że pomaluję sufit w łazience. Poszło szybko i sprawnie więc wnętrzarska wariatka szybko zaczęła sobie szukać kolejnego zajęcia. Pojechałam do Leroya Merlin, tak połazić,popatrzeć co się dzieje i nie wytrzymałam. No kurka nie dałam rady!
Kupiłam trzy rolki tapety, białą farbę i z uśmiechem szydercy pojechałam do domu. A tam się zaczęło. Drabina, pędzel, później klej i tapeta. Wojowałam dwa dni a efekty oceńcie same.
Miało być jaśniej, świeżo i przede wszystkim czysto. Szara ściana była ładna ale brudne ślady przy włącznikach nie dodawały jej uroku i skopane ściany od butów również.
Bałam się trochę czy kratka na wszystkich ścianach nie wyjdzie " babcinie " ale wydaje mi się, że jest ok. W każdym razie jest inaczej i powiem nieskromnie, że mi się podoba, rodzince też :)






Nawet kolor drzwi wydaje mi się jakiś ładniejszy i tak nie razi po oczach a może mi się tylko tak wydaje?








Na pewno muszę wymienić lustro, bo obecne dostało jakieś maziaje na sobie ale jeszcze nie wiem na jakie. Przez chwile miałam wizję, by kupić lustro STOCKHOLM  z ikei : 



zamiast tego obrazka nad komodą ale nie będę się widziała cała ; ) a w miejsce gdzie wisi teraz lustro nie wejdzie, bo jest wąsko. I czekam aż mi coś do głowy wpadnie, choć to podoba mi się niemiłosiernie i dręczy mnie myślami :)
I to tyle na ten czas, teraz pora odpocząć, bo wszystkie mięśnie mnie bolą od skakania po drabinie.


Spokojnego wieczoru dziewczyny!