I mamy weekend!
Mało tego, świeci słońce, ptaszki śpiewają, energia mnie rozpiera i tylko szukam co by tu nowego "zmajstrować". W sumie nie ma gdzie poszaleć jak się ma 43 metry kwadratowe i dwa pokoje.
Jak to mówią...jak się nie ma co się lubi...to się na dupie siedzi i nie wymyśla :)))
Na początek chciałam Wam bardzo podziękować za wszystkie rady i opinie!
Większość z Was obstawała przy tym, aby nie wymieniać uchwytów...i już teraz sama nie wiem co z tym fantem zrobić. Poczekam, pomyślę jeszcze i później zdecyduję.
Komody oczywiście przestawiłam, zaraz po tym jak napisałam posta i dziwię się tylko, że nie wpadłam na to od razu. Czasem człowiek dopiero jak spojrzy na zdjęcie to widzi to, czego wcześniej nie zauważał.
Wygląda to teraz tak. Lepiej, prawda?
A tu już migawki salonowe. Duża dawka black & white.
Korci mnie by zamiast ribby i ramek zawiesić lustro, takie duże, chyba w czarnej ramie...a może w srebrnej? I znów te rozterki, ech...
Wiem, że wiele tam z tyłu się dzieje ale niektóre rzeczy to dekoracja Walentynkowa :)
Teraz już ich nie ma i jest zdecydowanie luźniej!
Ostatnio widziałam dywan! Też mi odkrycie, nie? Ale był boski, taki mięciutki, ciemnoszary, idealny! Idealny dla mnie, tylko cena nie na moją kieszeń tak od razu, tak żeby spontanicznie go zakupić. Ten co mam ostatnio zaczyna mnie drażnić, bo wciąż mam wrażenie, że jest za mały.
Jest na pewno praktyczny, bo wszystko schodzi z niego po przetarciu gąbką. A od kiedy mam mopa parowego, to już w ogóle rewelacja. Włączam, przejeżdżam i woala!
Jeśli ma się psa, ten dywan jest na medal. Marzy mi się jasny albo białoczarny ale cóż, pomarzyć tylko mogę, bo kto będzie go czyścił. Od zawsze dobierałam dywan do psa a nie dywan do wnętrza.
Zawsze na pierwszym miejscu była łatwość w utrzymaniu czystości i kolor.
Dopóki mam psa raczej nic w tym temacie się nie zmieni.
Nie wiem co się dzieje ale patrząc za okno mam ochotę zabrać się za porządki na tarasie. Tak wysprzątać, wypucować...zasadzić bratki!
Wiem zwariowałam!!! hahaha
Oby do końca marca :))))
Ściskam Was kochani
Kissyyyy











