Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łazienka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą łazienka. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 24 stycznia 2016

PROSTO Z ŁAZIENKI


ŁAZIENKA...

pomieszczenie w naszym domu, które najmniej lubię i o tym pisałam już nie raz. I choćbym nie wiem jak kombinowała, to i tak nigdy nie jest tak jak bym chciała. 
Płytki w kolorze beż i kilka dodatków w czerni i bieli a marzy mi się black & white w pełnym wydaniu. 








Myślałam, by przemalować płytki farbą ale mąż jak usłyszał, to kazał mi to sobie wybić z głowy. W sumie to nawet się trochę boję, bo jak nie wyjdzie, to zostanie mi tylko skucie tego...i rozwód ;)
Wiem, wiem, nie jedna z Was już malowała ale...no właśnie ALE!

Póki co wiosną postaram się ją trochę zmodernizować, ulepszyć. Może nowe oświetlenie? Przydałoby się, bo to które mamy, woła o pomstę do nieba. Chciałabym by zawisła tu lampa hektar z ikei, jakoś wciąż o niej myślę, że byłaby tu idealna.

Trzeba odnowić ramę lustra, bo ta się odbarwiła. I zapewne jeszcze znajdzie się kilka innych rzeczy.
Na razie jest jak jest i póki co lepiej nie będzie.









Pożyjemy, zobaczymy! A nuż wygram w lotto i zamiast reanimacji będzie duży dom z ogrodem za miastem?  :)
NIGDY NIC NIE WIADOMO!


I tym optymistycznym akcentem żegnam się z Wami, moi mili.
Miłej i spokojnej niedzieli!











środa, 2 kwietnia 2014

Nowy-stary mebel w łazience



No tak,miałam bywać tu częściej a jest na odwrót. Niestety obawiam się,że to szybko się nie zmieni a to dlatego,że dostałam ciekawą propozycję pracy i realizuję się zawodowo.
Jak to wszystko się potoczy,czas pokaże. Dziś zapraszam Was do łazienki,która wciąż nie daje mi spokoju i szukam złotego środka na nią.
Było tu już wiele kolorów od beżu po fuksję i zieleń ale za każdym razem coś mi nie gra.
Ostatnio doszłam do wniosku,że pójdę w kierunku czerni i bieli i tego się trzymam.

Z racji tego,że została mi jedna wolna komoda z pokoju dziennego,postanowiłam ją wykorzystać. Zajęła ona miejsce w przedpokoju a ta z przedpokoju wylądowała w łazience. Sprawdza się ona tu znakomicie i do dziś nie mogę zrozumieć jak dawaliśmy sobie bez niej radę. 
W szufladach upchnęłam wszystkie ręczniki i resztę babskich pierdół a na komodzie tylko to,co musi być.



Teraz podoba mi się zdecydowanie bardziej i chyba niewiele jestem tu w stanie zmienić,dopóki kibelek stoi na środku ściany.Zresztą piec też uroku nie dodaje i te rury,które próbuję nieudolnie maskować.
 Najchętniej wzięłabym młotek i rozwaliła całą łazienkę ;P





Widziałam,że u Was już porządki świąteczne w toku,u niektórych nawet po a ja...ja nawet o nich nie pomyślałam. Zapewne zrobię to na kilka dni przed :)


Ściskam Was i do następnego...mam nadzieję,że jeszcze przed świętami ;P





sobota, 27 lipca 2013

KOREKTA



WITAJCIE !

Ostatnio pisałam,że oprócz małej szafki zmalowałam coś jeszcze i to prawda,bo sugerując się Waszymi radami postanowiłam przemalować wszystkie koszyki w łazience,choć do końca nie byłam pewna czy na pewno dobrze robię.
No cóż...miałyście rację!!!
Łazienka zrobiła się lekka i jakby jaśniejsza i pomimo tego,że brakuje kilku dodatków to podoba mi się zdecydowanie bardziej.
Wygląda to teraz tak...






Dodatki w brązie i zieleni ale myślę nad błękitami,turkusami...

A Wy co myślicie o tej zmianie,pozytywne wrażenie?

***

Mam jeszcze na koniec pytanie...
przymierzam się do malowania mebli w kuchni na biało ale nie wiem za bardzo czym,ponieważ meble pokryte są jakąś plastikową okleiną :/
Ostatnio natrafiłam w sklepie na farbę akrylową Dekoral do PCV
Czy któraś z Was miała styczność z nią a może macie jakieś inne dobre i sprawdzone farby do tego typu rzeczy.
Jeśli zepsuję meble mąż mnie powiesi,bo jest przeciwny malowaniu ich...ale dał mi zielone światło.
Chciałam malować zwykłą akrylową ale nie wiem czy wytrzyma i czy nie będzie odprysków.

Za każdą informację bardzo Wam dziękuję!!!


Witam również nowych obserwatorów ,Wszystkim "starym" dziękuję,że jesteście :)))


UŚCISKI








wtorek, 9 lipca 2013

Trudna łazienka

Dzień dobry!!


Witam serdecznie nowych obserwatorów i tych,co są ze mną dłużej również.
Cieszę się,że jesteście!! :))






Rzadko ostatnio coś piszę...chyba tematy mi się skończyły a może to efekt tego,że moje mieszkanie jest małe i nie ma co w nim wymyślać?
Sama nie wiem.
Zostało tylko jedno pomieszczenie,którego nie lubię od samego początku a to właśnie tu,zaczynam i kończę mój dzień więc powinnam mieć inne doznania.
Kiedyś ktoś mi powiedział,że trzeba je zaakceptować...starałam się ale nie mogę!
Jak patrzę na to wszystko,na cały ten chory układ sanitarny to mam ochotę wziąć młotek i rozwalić wszystko w mak.Niestety nie mogę :(
A o remoncie mogę pomarzyć.

Łazienka,niecałe 6m2 w beżu...nudna i nieustawna przez wc,które stoi na środku lewej ściany.

Próbuję nadrabiać dodatkami i robić dobrą minę do złej gry i jakoś przełknąć gorycz mojej porażki,bo ta łazienka to porażka!

Chyba nadeszła pora,by i ona przeszła transformację jak reszta mieszkania ale niestety nie mam pomysłu.
Nie umiem sobie z nią poradzić,nie wiem jakie dodatki,jakie kolory,by to miało ręce i nogi.









Jeśli macie jakieś pomysły,sugestie to chętnie poczytam,bo mi już brak pomysłów :/


Pozdrawiam


Miłego dnia :)






poniedziałek, 2 lipca 2012

Bathroom



Dzień dobry wakacje!!!

Jak się macie? Ja ok,choć ostatnio targały mną różne,dziwne myśli.
Musiałam odpocząć,zresetować się i nastroić optymistycznie.
Cały weekend mieliśmy gości więc rozmowom i zabawom nie było końca aż do dziś :)
Chyba tego było mi trzeba.Dziś czuję,że mogę wszystko,że dam radę...
***

Mamy lipiec,wreszcie zrobiło się ciepło...powiem więcej...zrobiło się mega upalnie!!
Nocami najczęściej przychodzą burze a w dzień...jedyne 36 stopni w cieniu ;P

Nie wiem jak Wy ale ja wolę ten upał od zimowych mrozów i jesiennego deszczu.
Chwilo trwaj!!! :)))

***
Dziś kilka pstryków łazienkowych,bo wciąż coś przestawiam,przynoszę,wynoszę...
i wciąż jestem niezdecydowana...
Jaki kolor dodać do tego brązu i beżu,by nie było tak smutno...
Jakoś jak do tej pory najbardziej podoba mi się zieleń...chyba...







Życzę Wam miłego poniedziałku!

Ja biorę moje truskawki,kawkę i świeże gazetki i idę cieszyć się piękną...wspaniałą pogodą.

POZDRAWIAM


środa, 25 kwietnia 2012

MOJE SPA

Witajcie wszyscy!!

Wiem,długo się nie pokazywałam,nie pisałam i nie zaglądałam do was ale...
No właśnie...W ostatnim czasie pracowałam nad pewnym projektem...
Długo się do tego zbierałam,bo takie prace odwleka się hihi...
co to było i jak się prezentuje pokażę wam później :)

Dziś chcę wam pokazać kawałek mojego domowego SPA...To tu zaczynam dzień codziennie rano i to tu kończę mój dzień. To właśnie tu,przez ostatnie dni odpoczywałam po ciężkiej pracy...
Kiedyś jej nie lubiłam,bo nie jest moim ideałem :( Ktoś,kto ją projektował ustawiając wc na środku łazienki,powinien wrócić do szkoły. Bo nawet ja,laik,wiem,że ustawienie to wygląda po pierwsze idiotycznie a po drugie jest niepraktyczne...
A może poprzedni właściciele wkurzyli pana od remontów i zrobił to złośliwie??
W każdym razie jest jak jest,to każdy widzi...a co najgorsze musi w najbliższym czasie tak zostać :(




Wciąż szukam odpowiedniego koloru dodatków.Był brąz,pomarańcz,potem zieleń i fiolet...Jednak wciąż jest coś nie tak! Zastanawiam się nad czernią ale sama nie wiem...
Jedno jest pewne...mój M. długo tego nie wytrzyma...
Po ostatnim tygodniu i po tym co się działo w mieszkaniu,chyba muszę lekko odpuścić...ale tylko lekko hihi :))

Pozdrawiam i do później!!
Beti