Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cotton ball. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą cotton ball. Pokaż wszystkie posty

środa, 20 maja 2015

COTTONOVE LOVE

DZIEŃ DOBRY!
 
Jakiś czas temu wzięłam udział w konkursie u Magdy, o  TU. Do zgarnięcia były cotton ball light, których sponsorem była Agnieszka z Cottonovelove.pl. Jak pisałam w poprzednim poście szczęście mi dopisało i udało mi się wygrać, komplet 10 kulek. Wybrałam kolor szary, biały i pastelowy róż, by pasowały do pokoju córki. Powiem Wam, że kolorystyką jestem oczarowana i chyba się skuszę na taką samą kolorystykę do swojego salonu :) Bardzo serdecznie chcę podziękować dziewczynom!!
Sprawiłyście radość mnie i mojej córce :)
 
Kulki zawisły na karniszu i prezentują się tak:
 
 
 
 
 
Nie wiem co te kulki mają w sobie ale jak człowiek sobie raz je kupi, to później myśli o następnych.
Mamy w domu zatem dwa komplety i na pewno nie ostatni.
 
 
Mamy maj a jak wiadomo w maju są konwalie. Ostatnio mam bzika na ich punkcie i kiedy tylko je zobaczę od razu kupuję. Zapach jest obłędny i te drobne kwiatuszki, czyż nie są piękne i takie delikatne?
Szkoda, że wkrótce się skończą, tak jak bzy.
 
 
 
Co jeszcze? Wczoraj działałam na tarasie, trochę posadziłam kwiecia, rozłożyłam bujak, rzuciłam poduchy i miałam nadzieję, że dziś po pracy sobie tam posiedzę, niestety deszcz popsuł wszystkie moje plany. Życie!
 
Szykują się zmiany, z którymi długo czekałam. Postanowiłam ogrodzić cały taras płotami lamelowymi, by stworzyć większą intymność. Zatem czeka mnie malowanie tego ustrojstwa ale to zapewne w przyszłym tygodniu, jak mój mąż się zlituje, znajdzie czas i mi je przywiezie.
Cierpliwie czekam...żartuję, nie mogę się już doczekać hihi :))))
Jak wyglądał taras w zeszłym roku, możecie zobaczyć TUTAJ. Nie wiele w tym roku się zmieniło, bo zeszłoroczna wersja jak najbardziej mi pasuje.
 
Miłego wieczoru życzę!
Beti
 
 

poniedziałek, 28 lipca 2014

Idę dalej w kierunku małych marzeń...



Helloooo!!

Bardzo Wam dziękuję za tak pozytywny odbiór pokoju mojej córki. Bardzo się cieszyła,że i Wam się podoba :)
Pokój wciąż nieskończony,ponieważ czasu mam tak mało ostatnio,że nawet nie starcza na przyziemne sprawy. Oby do 1 sierpnia...idę na wesele a później do 10 wypoczywam nad morzem.
Boże,jak się nie mogę doczekać!


Dziś będzie o kolejnym małym marzeniu...o czym mowa?
O cotton ball !

Często widywałam je na Waszych blogach i tak bardzo mi się podobały.Kiedy Beatka z bloga smak zycia napisała,że ma je u siebie w sklepie TU ,wiedziałam,że muszę je mieć. I mam!! 
Są cudne,uwielbiam jak się świecą,do tego stopnia,że włączone są nawet w dzień :))) 
35 kul w odcieniach szarości.

Beatko z całego serca Ci dziękuję!! Za wszystko,kochana!








Gdyby ktoś miał ochotę na kupienie sobie takich cotton ball serdecznie zapraszam do sklepiku Beatki

Polecam,bo warto :)

Chciałabym również powitać nowych obserwatorów,z każdą kolejną osobą czuję niesamowitą radość.
DZIĘKUJĘ!



Na dziś już koniec...
do następnego :*