Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypoczynek. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą wypoczynek. Pokaż wszystkie posty

środa, 3 sierpnia 2016

BYŁA WIOSNA, JEST I LATO...



DZIEŃ DOBRY!!

Tak się zastanawiam czy ktoś tu jeszcze zagląda, tyle czasu mnie nie było. 
Minuty, godziny ciągle gonią mnie ...

Trochę się u mnie zmieniło, na tarasie, w domu. Dziś kilka migawek z miejsca, w którym odpoczywam, delektuję się chwilą i łapię oddech, kiedy tylko mogę.

Zaczęło się wiosną, tak mnie jakoś na niebieskości wzięło, może to dlatego, że mi się tak do lata tęskniło, że te ciepłe dni dawały wrażenie plaży i gorącego piasku?






Były śniadania, kiedy wszyscy jeszcze spali...




popołudniowe kawusie...


i wino wieczorową porą :)


Było tv, które mąż mi zamontował i już nikt nie chce stąd wychodzić :)


i są nowe fotele, które sobie w głowie wymyśliłam, kiedy jeszcze mrozy na dworze były. Wariatka!




Nawet doczekaliśmy się własnych pomidorków i rosły jak szalone, dopóki burze ich nie zalały na amen. 
Teraz ledwo kilka sztuk na krzakach :(


I projekt jakże nowy, świeżutki jak ten chleb z dzisiejszego poranka. Trzeba jeszcze raz pomalować, deseczki na wierzch przybić i kory nasypać ale kto by się tam takimi pierdołami przejmował. Wreszcie jest a dłuuuugo to trwało, nim do mnie trafiła.  Teraz pora zrobić drugą, by to miało ręce i nogi.




A tak wyglądała owa skrzynia tydzień temu...


i jak Wam się podoba??
Mnie bardzo, pomimo paru niedociągnięć i tych niedoskonałości. Jest inaczej, po mojemu!

I tak płynie czas wokół nas i niecierpliwie odliczam do 8 sierpnia, kiedy wyluzowana, bez stresu i tego całego szaleństwa usiądę z kawą na tym tarasie i zacznę cieszyć się urlopem. Dwa tygodnie!!
 D w a  t y g o d n i e  l a b y !!
I zobaczę też to morze moje ukochane i dotknę ten piasek, co mi od wiosny w głowie siedzi i poczuję ten zapach, jakiego u mnie nie ma  i wiem, że jak się obudzę rano, to będę niesamowicie szczęśliwa  :)

THE END