Witajcie w długi weekend!
Wiem,dawno nic nie było a to tylko dlatego,że niewiele się u mnie ostatnio dzieje. Trochę się wypaliłam,trochę chyba znudziłam i mam wrażenie,że nie jestem w stanie Was niczym zaskoczyć...siebie chyba też.
Na Waszych blogach widać z każdym dniem,że do zimy niedaleko a ponoć i w pogodzie szykuje się zmiana.
Będzie zimno i możliwy śnieg!
Z tego właśnie powodu postanowiłam trochę wprowadzić i u siebie zimy.Zniknęły dynie a pojawiły się hiacynty...są też jelenie i miały być już światełka ale jakoś w ostatniej chwili zdjęłam.
Ciągnie mnie delikatnie ku czerwieni,co oznacza,że święta coraz bliżej.W tym roku będzie na pewno biało ale i z delikatną nutką czerwonego.
A Wy macie już jakieś plany dekoracyjne na święta?
Jutro Święto Niepodległości więc u nas tradycyjnie Rogale Świętomarcińskie.
Są pyszne i mega tuczące ale co tam...raz nie zawsze :)
Już dziś pochłonę ze dwa,by sprawdzić czy warto kupić jutro hahaha
Ściskam Was i do kliknięcia!









