Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą relaks. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 22 maja 2012

Relax :)






































                               Dziś tak na szybko...bo za godzinkę pędzę do mojej fryzjerki...
                                        Coraz bliżej do lata więc czas zmienić fryzurę :)))
                        Myślę,że skrócę dość sporo długość i oczywiście "rzucę" nowy kolor, bo     poprzedni w ostatnim czasie zrobił się jakiś spłowiały...
ale to pewnie od słońca...i... znalazłam kilka siwych włosów...
                                                             
                                    

                                             Przy okazji odwiedzę kosmetyczkę i kilka sklepów...
                                                      JAK SZALEĆ TO NA MAKSA!!
                       

                                           Dobrego miłego dnia kochani
                                               Cmokasyyyyy


                                                                                   Beti

środa, 2 maja 2012

MAJOWE LEŻAKOWANIE



Hej,hej!! Jest tam kto? Czy ktoś tu jeszcze zagląda??
Na dworze jest tak cudownie,że aż żal siedzieć w domu,dlatego ostatnio rzadko do Was zaglądam,bo cały wolny czas spędzam na moim tarasie.
Majówkę mieliśmy spędzić jak każdego roku nad morzem,niestety mój M. ma mnóstwo pracy i nie ma szans na wyjazd :((( Jak na kobietę przystało "rzuciłam" ogromny grymas niezadowolenia na twarz...bo przecież fajnie by było posiedzieć na plaży i zanurkować w ciepłym od słońca piasku,czyż nie?
W ramach rekompensaty zabrał mnie na zakupy,co nam się wspólnie zdarza od wielkiego dzwonu a szkoda...
Żeby poprawić sobie samopoczucie nakupiłam trochę kwiatów...i w sumie zmęczona upałem chciałam już do domu,kiedy mój M. zapytał czy tylko to chcę...a cóż ja mogę więcej chcieć spytałam.
"A huśtawki na taras nie chcesz?" Jak nie chcę?!!! CHCĘ!!!!!!!
No i w ten oto sposób mam bujak na tarasie,z którego wstaję tylko wtedy jak mi się piffo w szklance skończy hihihi
Oby tylko pogoda była a będzie cudownieeeeeee










I to tyle z mojego miejsca na ziemi.Udanej reszty dłuuugiego weekendu!!
Beti








środa, 25 kwietnia 2012

MOJE SPA

Witajcie wszyscy!!

Wiem,długo się nie pokazywałam,nie pisałam i nie zaglądałam do was ale...
No właśnie...W ostatnim czasie pracowałam nad pewnym projektem...
Długo się do tego zbierałam,bo takie prace odwleka się hihi...
co to było i jak się prezentuje pokażę wam później :)

Dziś chcę wam pokazać kawałek mojego domowego SPA...To tu zaczynam dzień codziennie rano i to tu kończę mój dzień. To właśnie tu,przez ostatnie dni odpoczywałam po ciężkiej pracy...
Kiedyś jej nie lubiłam,bo nie jest moim ideałem :( Ktoś,kto ją projektował ustawiając wc na środku łazienki,powinien wrócić do szkoły. Bo nawet ja,laik,wiem,że ustawienie to wygląda po pierwsze idiotycznie a po drugie jest niepraktyczne...
A może poprzedni właściciele wkurzyli pana od remontów i zrobił to złośliwie??
W każdym razie jest jak jest,to każdy widzi...a co najgorsze musi w najbliższym czasie tak zostać :(




Wciąż szukam odpowiedniego koloru dodatków.Był brąz,pomarańcz,potem zieleń i fiolet...Jednak wciąż jest coś nie tak! Zastanawiam się nad czernią ale sama nie wiem...
Jedno jest pewne...mój M. długo tego nie wytrzyma...
Po ostatnim tygodniu i po tym co się działo w mieszkaniu,chyba muszę lekko odpuścić...ale tylko lekko hihi :))

Pozdrawiam i do później!!
Beti


wtorek, 10 kwietnia 2012

ŚWIĘTA,ŚWIĘTA...I CAŁE SZCZĘŚCIE,ŻE PO ŚWIĘTACH

                         Witajcie poświątecznie.

Nawet nie wiecie,jak ja się cieszę,że już po świętach. To były najdłuższe dwa dni od bardzo dawna...byłam jakaś zestresowana,nastawiona negatywnie na wszystko,mało tego...bardzo wybuchowa :(

Krótko mówiąc,moi bliscy lekko nie mieli,oj nieeee...Nawet pies bał się wchodzić mi w drogę...
Całe szczęście dziś jest wtorek,zwykły wtorek,nie muszę już pochłaniać tony jedzenia i na siłę siedzieć przy stole!!Juuuuuupi!!!!! :)))) A jak tam Wasze święta,mam nadzieję,że dużo lepsze niż moje :)
Postanowiłam nadrobić stracony czas i wziąć się za robotę,za cokolwiek,by tylko zabić NUDĘ :)))

W każdym razie nic nie poprawia nam,kobietom tak humoru i samopoczucia jak kupienie sobie czegoś fajnego :) Zakup był przypadkowy,po prostu zobaczyłam tą apaszkę i musiałam mieć.Te kolory pasują idealnie do wiosennej pory,czyż nie?







Kolory są bardziej intensywne,niestety mój staruszek aparat nie daje rady :(

Szukałam też etui do telefonu,bo wiecznie gdzieś go porysuję i znalazłam takie,które idealnie mi pasuje...czarne ale nie zupełnie nudne.



Przeżyjcie ten dzień jak chcecie,oby tylko bezstresowo i co najważniejsze przyjemnie.Tego właśnie Wam życzę z całego serca :))
W takim razie MIŁEGO DNIA!!
Beti