Witajcie!!
Tak jak wcześniej obiecałam pokażę dziś moje dwa wianki świąteczne,bo resztę oddałam koleżance :) Czym sprawiłam jej niesamowitą przyjemność:)))))
Wianki tym razem uwite z gałązek wiśni,bo gałązki brzozy stały się ostatnio mało dostępnym towarem.Czyżby wszyscy wianki wili???
Wianki tym razem uwite z gałązek wiśni,bo gałązki brzozy stały się ostatnio mało dostępnym towarem.Czyżby wszyscy wianki wili???
Jeden wisi u mojej córki w pokoju...
Drugi w salonie...
Życzę Wam miłej środy i co najważniejsze...coraz bliżej do weekendu!!
Beti :*












































