Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą meble. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Z wizytą u Agaty


Oj trochę wody w rzece upłynęło od ostatniego mojego posta. Jeszcze nie tak dawno upał był na dworze i słońce grzało jak wściekłe a dziś bardziej jesień niż lato i w powietrzu czuć wilgoć.
Bardzo mi żal tego lata,nie wiem jak Wy ale ja nie zdążyłam się nim nacieszyć.
Rano trzeba już coś ciepłego na siebie wkładać i wieczorem też,bo zimno jak diabli
Ciekawe co powiem o tej temperaturze za miesiąc lub dwa hihi
Pewnie sama przed sobą przyznam,że przesadzałam i jeszcze za nią zatęsknię.
W każdym razie chyba nadszedł czas uporządkować garderobę i wymienić letnie ubrania na jesienne.
Będę musiała się również udać po jakieś sweterki,ciepłe bluzeczki i kurtkę.
Taka perspektywa mnie cieszy :)))

A Wy macie już jakieś nowe jesienne ciuszki?
Tak tak,macie...widziałam ;)))

Miało być o wizycie to będzie.
Jakiś czas temu udałam się do sklepu Agata Meble w celu poszpiegowania co,gdzie i jak.
Bardzo spodobał mi się jeden zestaw mebli,który postanowiłam Wam pokazać.
Szafa! Cudo!
Teraz mogę już tylko powzdychać,bo mam moją nową i jestem z niej bardzo zadowolona ale ta złapała mnie za serducho.

I ten fotel...jakże wygodny! Wiem,bo siedziałam w nim chwilę :))






I łóżko...w klimacie już raczej jesiennym.Ono akurat bardzo spodobało się mojej córce.
 Komodą też bym nie pogardziła ;)




I coś bardziej nowoczesnego...błyszczącego...




i lampeczka... całkiem ładna

Miałam ochotę sprawdzić też łóżko ale to by było już przegięcie,gdyby nie chciało mi się już z niego wyjść
haha


I tak leci dzień za dniem...zbyt szybko.Przelatuje przez palce czas i mam wrażenie,że tyle rzeczy mnie omija

Chyba pora zacząć się nastrajać jesiennie,oswoić z pogodą za oknem,może polubić...by jakoś to przetrwać

Jesienią to lubię tylko wieczory,te kiedy siedzę sobie przy ciepłej herbacie z miodem,pod kocykiem i kiedy płomienie świec tańczą na ścianie.

Lubicie jesień czy tolerujecie?


Przytulam Was mocno :*





wtorek, 18 lutego 2014

Kombinator :)



Hejooooo!!

Wpadam na chwilkę by zaczerpnąć opinii. Korzystając dziś z wolnego wreszcie dnia,postanowiłam zabrać się za metamorfozę komody. Z założenia miała być cała biała ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam,bo wydało mi się to zbyt nudne ;P
Zostawiłam ciemne boki i blat i...i tak sobie myślę,czy nie dołożyć do komody gałek,takich jak w witrynie.
Jak myślicie?

Mąż jeszcze nie widział...nawet nie wie,że postanowiłam przemalować...pewnie mnie zamorduje ale co tam,warto było haha :))))








Malowałam dziś dekoralem a nie śnieżką,bo nigdzie nie mogłam jej dostać i stwierdzam,że jest do kitu!
Mam nadzieję,że śnieżki nie wycofali z "obiegu",bo się załamię.

Więcej zdjęć pokażę innym razem,bo teraz trudno coś ładnego zrobić.
Uciekam do sklepu po ser na zapiekanki,bo rano zapomniałam.

Buziaki zostawiam i dziękuję za wszystko :)))