wtorek, 18 lutego 2014

Kombinator :)



Hejooooo!!

Wpadam na chwilkę by zaczerpnąć opinii. Korzystając dziś z wolnego wreszcie dnia,postanowiłam zabrać się za metamorfozę komody. Z założenia miała być cała biała ale w ostatniej chwili się rozmyśliłam,bo wydało mi się to zbyt nudne ;P
Zostawiłam ciemne boki i blat i...i tak sobie myślę,czy nie dołożyć do komody gałek,takich jak w witrynie.
Jak myślicie?

Mąż jeszcze nie widział...nawet nie wie,że postanowiłam przemalować...pewnie mnie zamorduje ale co tam,warto było haha :))))








Malowałam dziś dekoralem a nie śnieżką,bo nigdzie nie mogłam jej dostać i stwierdzam,że jest do kitu!
Mam nadzieję,że śnieżki nie wycofali z "obiegu",bo się załamię.

Więcej zdjęć pokażę innym razem,bo teraz trudno coś ładnego zrobić.
Uciekam do sklepu po ser na zapiekanki,bo rano zapomniałam.

Buziaki zostawiam i dziękuję za wszystko :)))

36 komentarzy:

  1. w takiej biało czarnej oprawie wygląda bardziej nowocześnie-białe fronty to dobry pomysł.....mąż jeszcze nie widział? Ja często też swojego stawiam przed faktem dokonanym, bo jeśli powiem wcześniej to słyszę marudzenie,typu-a po co, daj sobie spokój, przecież nie trzeba bo jest dobrze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niektórych mężów trzeba z zaskoczenia :P Mój widział już i nawet mu się podoba :)))

      Usuń
  2. Bardzo fajnie Ci wyszło i myślę , że z gałkami to bardzo dobry pomysł, zrobi się fajny komplet:))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Beti super kombinujesz!!! zuch dziewczyna:P**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mówisz? Mężowi też się podoba! Normalnie nie wierzę...chociaż raz :))))

      Usuń
    2. oj nie nie a pamietasz jak byo z kuchnia?; trudno mu bylo to przyznac ,ale przyznal ze mu sie podoba!!!.................no swietna sprawa i nowa witrynka i komoda przez ciebie przerobiona:P..............a cos czulam w kosciach ze chces mebelki malnac na bialo i nie pomylilam sie :P**

      Usuń
  4. ja cie podziwiam..nie mow mi ze jak siedzisz na kanapie i ogladasz tv i jednym okiem widzisz te wszystkie dokumenty w tej slodkiej witrynie to nie jestes bardziej zmeczona??
    schowaj je z widoku!
    galki moga byc fajne..ale mozna tez przedobrzyc..naklej kropki zrob fotke z tej perspektywy co teraz i zobacz jak bedzie wygladac!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszę Cię rozczarować ale nie przeszkadzają mi ;P Zresztą takie było założenie,że one mają tam być,bo nie ma na nie nigdzie miejsca a gdzieś upchnąć je trzeba.
      Dziękuję za świetny pomysł z kropkami.Masz rację może wcale nie będzie fajnie a wtedy już tego nie cofnę.
      Buziaki

      Usuń
  5. No i pięknie Ci to wyszło! Dobrze, że nie zamalowałaś całości, powstała bardzo fajna komoda. I chyba bym zostawiła bez gałek, jakoś tak mi nie pasuję do tego mebla. Buźka

    OdpowiedzUsuń
  6. ja bym sprobowala z tymi galkami:) ale sobie ladnie wykombinowałaś z ta komoda!

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja bym zostawiła bez gałek. U siebie to bym ją całą przemalowała, ale w Twoim wnętrzu tak jak jest wygląda super.

    OdpowiedzUsuń
  8. Fajnie wygląda w dwóch kolorach :) podoba mi się i zostawiłabym ją taką, bez gałek :)
    Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajnie wyszło!!! Rewelacja :-).

    OdpowiedzUsuń
  10. O tak gałki dodadzą jej charakteru, coś jej brakuje. Buziaki Betina pięknie i nastrojowo u Ciebie

    OdpowiedzUsuń
  11. Komoda super wyszła,no i tak bez gałek wygląda dużo lepiej...a mam pytanie planuje pomalowac fronty szafek w kuchni-czy ta śnieżka to jakaś konkretna?? Bo boję się,żeby nie narobić "cepelji" :D
    Wiola

    OdpowiedzUsuń
  12. Kochana cudna jest! ale ja bym pomalowała całą na biało;) i gałeczki koniecznie! :) będzie klasa:)
    a witrynkę to masz boską

    OdpowiedzUsuń
  13. Beata,super efekt.Mam nadzieję,że jeszcze żyjesz i przeczytasz moją pochwałę,jeśli nie,no to trudno....mąż wściekł się,Ciebie nie ma,więc co Ci po pochwale:))))A tak poważnie,podoba mi sie z czarnymi bokami i blatem i dodałabym gałki z witryny.Howk:)To pisałam ja Beatka znad morza:)))

    OdpowiedzUsuń
  14. super!!! i jeszcze Ci się chce,oj tylko pozazdrościć.
    mnie jakoś gałki nie przekonują, może coś namaluj z szablonu na czarno?

    OdpowiedzUsuń
  15. Dołożyłabym gałki do komody:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Prawda jest taka, ze moim zdaniem Twoj mezulek musi sie przyzwyczaic, ze wczesniej czy pozniej wszystko pokryjesz biela ;)))
    Buzzziolki

    OdpowiedzUsuń
  17. Troszeczkę widać "rozdzwięk" między tymi dwoma mebelkami. Jakby troszkę z innej bajki (to moje subiektywne odczucie oczywiście). Wg mnie nie powinny stać bezpośrednio obok siebie. Może warto byłoby je rozdzielić, zaznaczyć między nimi jakiś dystans. A gdyby tak odsunąć meble od siebie?
    Gałeczki to dobry pomysł, spoiły by całość (tylko powinny być identyczne).
    A tak poza tm to świetnie wyszło ci malowanie. Ciemna oprawa wygląda elegancko.
    Pozdrawiam. Viola.

    OdpowiedzUsuń
  18. REWELACJA ! jak dodasz gałeczki będzie cudo ;)

    kiss gwiazdko

    OdpowiedzUsuń
  19. no i fajne zmiany :-)
    ja zmiany uwielbiam :-) mój M. już uszy zatyka jak mu mówię "choć pojeździmy meblami" :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Śliczny efekt, z gałkami będzie jeszcze pięknej

    OdpowiedzUsuń
  21. Ha ha ale sie Pan Mąż zdziwiła pewnie:)))) Przemiana cudna, koniecznie gałeczki daj...ach przepieknie teraz jest -co nie znaczy ze wcześniej nie było:)

    OdpowiedzUsuń
  22. A widzisz ja ostatnio tez dojrzewam do tego, że nie tylko czysta biel jest piękna;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Galki sprawia, ze te dwa mebelki beda bardziej do siebie pasowac. Jestem za galkami

    OdpowiedzUsuń
  24. Gałki tak, tak, ja bym pomalowała resztę:) buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja bym malowała;))) i z gałkami na pewno nie będzie nudno;)))
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  26. Haha oj mój to nie zwraca już uwagi, teraz mnie wzięło na czarny z połyskiem:) (też śnieżką malowałam) Ja chyba bym nie robiła gałek do komody.
    Już przemalowałam krzesło i szafę hihi My tak już mamy wariatki, musimy ciągle coś zmieniać przestawiać:)
    bzi

    OdpowiedzUsuń
  27. Tak, z galeczkami bedzie pieknie:) pozdrawiam Beti:)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo fajnie, super pomysł ;)

    OdpowiedzUsuń
  29. Bo z facetami tak trzeba- postawić przed faktem dokonanym...oni wszak nigdy niczego nie potrzebują i dobrze tak jak jest...
    Z gałkami dobry pomysł, fajnie ci wyszła ta komoda.
    Oj, coś w powietrzu chyba, bo na jakiego bloga nie zawitam, tam wszystkie malują (mnie tez dopadło hi hi). Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  30. ... przeoczyłam, pomalowałaś ?, super ! wygląda jakby zawsze taka była !
    Bez gałek zostawiłabym , co za dużo to niezdrowo , teraz wygląda świetnie !!! pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń