poniedziałek, 27 lutego 2012

Tort

Hej,hej!!
Jak się macie? Uwielbiam takie wieczory,kiedy w domu panuje cisza,dziecko śpi,mąż ogląda film w tv(czytaj."też śpi" ;))a ja mogę polatać trochę po necie i pooglądać Wasze mieszkania :) Zapach zielonej herbaty z jaśminem...mmmm cudowny...Ale nie miało być o herbacie.
Jakiś czas temu,synowie naszych  znajomych mieli roczek więc postanowiłam zrobić im taką maleńką niespodziankę i zrobić tort. Myślałam i myślałam co do tego tortu trzeba,by wyszedł w miarę ok. Lekko nie było,bo to moje pierwsze torty...TORTY PIELUSZKOWE!!

Zobaczcie sami jak mi to wyszło,może kogoś zainspiruje i sam zechce taki zrobić,bo to w sumie nic trudnego i użyć można wszystkiego.








I jak Wam się podobają??Moja córka i mąż byli zachwyceni a znajomi nie wierzyli,że sama je zrobiłam hihi :D




Jeśli w ogóle ktoś to czyta....przesyłam buziaki i śpijcie dobrze...

Beti

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz