niedziela, 24 czerwca 2012

Pracowita sobota


Dzień dobry blogowy świecie :)
Jest niedziela...piękna słoneczna niedziela!! 
Ale się cieszę,że wreszcie ładna pogoda do mnie zawitała.
Wiem,że nie na długo ale ciiiiii,tego nie mówiłam :)
Dziś długo spałam,jak na mnie to bardzo długo,gdyż jestem rannym ptaszkiem.
Pewnie mój organizm musiał nabrać sił po wczorajszych moich "domowych występach"
Zobaczcie same co wczoraj wyczarowałam...w sumie nic specjalnego ale cieszy nie tylko mnie ale i moją rodzinkę :))
***
Trochę poprzestawiałam,bo nudno już ostatnio było ;P





Sprzątając i przestawiając wpadłam na pomysł by szafkę z bezpiecznikami zakryć moim motylem...
wiem,za dużo się dzieje ale to na razie projekt ;P
Jelenie pójdą w odstawkę a ramka z motylem trafi pod pędzel i machnę ją na biało :)
Będzie ok,czy mam szukać czegoś innego???hmmm?



Uwielbiam ten odcień różu :)



Zakisiłam też ogóraski,uwielbiam małosolne,mniam !




Upiekłam też ciasto z truskawkami,w sumie tak w przerwie między sprzątaniem a praniem :)





Oczywiście byłam jeszcze na zakupach,bo w lodówce tylko światło zostało :))))
Jak same widzicie nie próżnowałam i wieczorkiem padłam jak kawka...
za to dziś... luz blues  :)


LENIWEJ WSPANIAŁEJ NIEDZIELI DZIEWCZYNKI !!!
CMOKASKI :)









9 komentarzy:

  1. Oj pracowita niedziela...zatem dziś skoro słoneczny dzień, u mnie zresztą te;) relaks się należy;)) Piękne świeczniki na pierwszym zdjęciu, lubię jak jest do patry;) tealighty bardzo ładny kolorek pastelowego różu...ja mam podobną aranżacje tyle że kiewliszki odwóriłam do góry nóżkąi na niej połozyłam świeczkę;)
    serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Justynko to nie dzisiaj to wszystko,tylko wczoraj. Dziś to ja tylko zdążyłam śniadanie zjeść hihi :)))
    Widziałam kiedyś ustawienie kieliszków do góry nogami i faktycznie fajnie to wygląda :)Miłego dnia!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahahahaha...faktycznie, dla mnie każdy dzień prawie taki sam;) Przepraszam, tak czy inaczej pracowity dzień miałaś;)

      Usuń
  3. kochana, po pierwsze - masz białą komodę z IKEA - malowałaś sama ? czy kupiłaś już białą ? super masz pomysł ze skrzynką i obrazkiem - jelenie out w inne miejsce.
    fajowo też na komódce TV - te ptaszki świetne :) i dopatrzyłam sie tam kilku książek :) brawo !!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną kupiłam białą a drugą malowałam,bo była w kolorze jasnego drewna.Niestety pokryta jest jakąś folią i akrylowa farba kiepsko się trzyma :( Muszę pomyśleć czym ją pomalować kolejny raz...
      Książek niestety bardzo mało,bo nie mam gdzie trzymać,część musiałam wynieść do piwnicy a domku tylko to co czytam lub mam do przeczytania :)
      Za podpowiedź odnośnie skrzynki dziękuję :)))

      Usuń
  4. Malosolne najlepsze, tez osttanio robilam:D i mamy cos wspolnego bo tez kocham roznego typu przemeblowania.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przemeblowania lubi wiele z nas,to takie uzależnienie. Jak zaczniesz oglądać blogi tak koniec...jesteś nie do zatrzymania :)))

      Usuń
  5. A u mnie jest brzydko....pakudnie...wieje i wieje...pada i pada....teraz chcialam przeklnąć ale nie wypada wiec zrobię yyyyyy.....:)hahahha.....
    Nie moge u siebie odpisywac na komentarze...nie wiem dlaczego...dzisiaj sie wyjasni ...chyba ?
    Cmok cmok.....
    ps....Betii robisz coraz fajniejesz fotki....i takie mniam mniam....:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też beznadziejnie :(( pomińmy już ten temat hihi,po co się denerwować ;P
      No właśnie nie wiem co się dzieje,bo u mnie znika od czasu do czasu mój najnowszy post...cuda,cuda mości Pani :))))

      Ala jak się ma taki aparat do d... to ciężko zrobić ładne zdjęcie a na zakup nowego się nie zanosi :(
      Zanim coś pstryknę w miarę ok to się tak nagimnastykuję,że fiu fiu :)

      Usuń