wtorek, 26 czerwca 2012

NUDNO,ZIMNO I LENIWIE



Hallo dziewczyny!!!
Możecie mi powiedzieć co się dzieje z tą pogodą??
Nie wiem jak u Was ale u mnie przypomina typowo jesienną niż letnią.Wiatr szaleje od kilku dni non stop,do tego ledwo 15 stopni w najcieplejszym momencie dnia i deszcz.
Słońce pokazuje się tylko wtedy jak sobie przypomni po co właściwie jest...ale za chwilkę znów się chowa.
***
Dziś od rana mam lenia i to tak totalnego,że nawet mi się nie chce palcem ruszyć.
Robota stoi w miejscu,nic się nie dzieje...nawet obiad to dziś totalna prowizorka.
Wczoraj sobie tak myślałam... i przeraził mnie fakt,że lato,którego nie widać minie tak szybko i znów zacznie się zimno,szaro,buro i ponuro...że trzeba będzie wyciągnąć znów kurtki i szaliki.

CZEKAM TYLE MIESIĘCY NA WIOSNĘ I LATO A ONE MAJĄ TO GDZIEŚ płacz
No nic,poczekam jeszcze...niecierpliwie...może przyjdzie :)


Nawet znudzony Summer snuje się po mieszkaniu w poszukiwaniu nie wiadomo czego...





Ania zaprosiła mnie do zabawy w "Pokaż co masz w torebce".
Niesamowite ale jak większość z Was miałam problem z torebką...KTÓRA???
Mam ich dość sporo,w różnych kolorach i rozmiarach ale zdecydowałam,że pokażę tę,którą lubię najbardziej i którą mój M. nazywa "workiem na ziemniaki"
 ciekawe,gdzie on takie worki z ziemniakami widział hihi
Światła dzisiaj brak więc zrobienie ładnego zdjęcia moim aparatem czyt. beznadziejnym graniczy z cudem 



A w środku można znaleźć trochę kosmetyków...



To wszystko z mojej torebki...prawda,że nie noszę zbyt wiele??
No może kluczy mam jak klucznik hehe ale wszystkie potrzebne :)





Czasem dorzucam jeszcze gazetkę jakąś i niewielkie zakupy ze sklepu więc jak widać...
TOREBKA WAŻNA RZECZ!! :)

Życzę Wam dużo optymizmu i słońca spod kocyka :)



SUMMER WHERE ARE YOU?





10 komentarzy:

  1. haaa kochana wypatrzylam i Ciebie fajne okularki:)
    a torby worek i ja lubie,ale wyciagam je zima na lato male ,tak sobie to wymyslilam:)
    a slonko owszem swieci u nas tralalalalal:)ale zimno mamy w swetrze sobie siedze i czekam na temperatute kiedy bede mogla wskoczyc w bikini tralalalala...............,a obiad mam wczorajszy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale szczęściara z Ciebie!! Słońce masz,obiad też hihi a u mnie taka masakra buuuuu!!!
      Małe torebki u mnie nie przejdą na co dzień.Zbyt wiele rzeczy noszę a czasem jak z moim M.zakupy robimy to mi jeszcze podrzuca swój portfel i telefony...no ale po co mi taka wielka torba podróżna?? No może po to by nosić w niej klamoty mężusia :)
      Mam nadzieje,że jeszcze damy radę włożyć bikini i trochę się opalić :))Buziole

      Usuń
    2. haa podrzucanie klamotow tez znam haaaaa,ale jak stary widzi ze paniusia wycia swoja mala torebusie,to wyciaga swoja torbe heee wtedy ja moge jeszcze cos swojego dolozyc,taki napoj czy cos :))
      buzka lece bo ksiaze jedzie trzeba obiad pdgrzac:*****

      Usuń
    3. Hahaha dobre :)))
      Mój obiady je tylko 2 razy w tygodniu w domku więc ja mam luzik :))Zwykle wraca dopiero późnym wieczorem i od drzwi krzyczy "kolacja" :))

      Usuń
  2. czy ja widzę nowe wydanie Domu z Pomysłem ???
    kochana, torebka z pewnością lżejsza niż moja i taka być powinna - ja sporo od siebie wywaliłam po publikacji mojego posta - wszystkie popukałyście się w czoło, że tyle dzwigam - a psiak wspaniały :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja już stara jestem więc dźwigać nie mogę bo mi kręgosłup siada hihi ;P
      Zresztą czasem się zastanawiam "po co to wszystko noszę" jak i tak z połowy nie korzystam :)Ale jak wiadomo różnie bywa więc lepiej być przygotowanym na różne okoliczności :))

      Oj nowe,nowe Aniu,dzisiaj rano przyniosłam :)

      Usuń
  3. Całkowicie podzielam nastrój;( gdzie to lato pytam, no gdzie???
    Pozrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To jest pytanie roku ;P
      Ponoć już za chwilkę,za chwileczkę przybędzie do nas.Oh yeah!!

      Usuń
  4. obiad pyszniasty - u mnie podobny, tylko dzisiaj fasolka była zielona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie fasolka też smakowała i zjadłam ją w takiej ilości,że szkoda gadać :)))Uwielbiam wszelkiego rodzaju warzywka.

      Usuń