Cóż za piękny poranek! Cudowny!
Spałam dziś do 9.00,już dawno tak dobrze i długo nie spałam i pewnie pospałabym jeszcze,gdyby nie Summer,który czekał na swój spacer.
Jestem dziś sama.
M. z samego rana pojechał na giełdę samochodową a małą sprzedaliśmy do dzisiejszego wieczora.
Rzadko zdarzają się takie niedziele więc korzystam z ciszy, z samotności,chwili dla siebie...
delektuje się tym wspaniałym porankiem :)
A to już z porannego spaceru w mgle.
Ponoć jest tak gęsta,że odwołano wszystkie przyloty i odloty na lotnisku.
Fakt mało co widać.
Spoko,dziś nigdzie nie lecę ;P
Później było śniadanie...
A teraz pora na kawę,bo jakoś strasznie zaspana jestem a potem...
wskakuję pod kocyk?
Oj nie,nie! Będę gotowała obiadek. Dziś chińszczyzna,którą uwielbiam!
A Wy,co dziś macie w planach?
Pięknej niedzieli
ponoć później ma wyjść słoneczko :))
Pozdrawiam kochani!!







rosołek :P ziemniaki z mielonym i sosem grzybowym ... wczoraj dostałam grzyby trzeba je wykorzystać ;)
OdpowiedzUsuńmiłej niedzieli :)
Same pyszności :) Ja jakoś boję się grzybów jeść,taka jakaś fobia z ostatnich lat ;P
UsuńWszędzie słonecznie ;) ale Ci sie udało z tą niedzielą dla siebie, korzystaj :) Pozdrawiam, Monika.
OdpowiedzUsuńJak na razie to tylko mgła i mgła i ta ciemność w mieszkaniu :(
UsuńKorzystam,bo o 13.00 mój mąż na obiadek wróci :)) i niedziela będzie dla nas :)
Pozdrawiam
ale pięknie! :) no i smacznie! I masz taki cudny dzbanuszek na herbatkę :)
OdpowiedzUsuńMiłego gotowania i cudownej niedzieli!
Dziękuję bardzo i zapraszam częsciej :))
UsuńWidze sniadanko podane po krolewsku:P...................ale masz fajne skarpety tez chce takie w gwiazdki............my dzis dzien spedzilismy na wylocie obiad byl w reauracji .....buziaki:***
OdpowiedzUsuńSkarpetki są tak miłe,że nie chce się ich ściągać a śniadanie...lubię tak :)
Usuńmmm pychotka to śniadanko:)
OdpowiedzUsuńi jak podane! hehe
ja mam podobnie z tym spaniem w weekendy.9 zdarza się bardzo żadko. Mój psiak zazwyczaj o 8.30 już trąca mnie łapą:)
uścisków moc
No właśnie,dlatego choć kocham bardzo zwierzęta przyrzekłam sobie,że to ostatni pies w moim domu.Chyba się starzeję i czasem chciałabym dłużej poleżeć a się nie da.
UsuńDo mnie dziś przywędrował obiadek od mamusi;) niedziela leniwa, ale lubię tak czasem;) Mam nadzieję że słoneczko jaki u mnie dopisało;)
OdpowiedzUsuńMiłego wieczorku, buziaki;*
Szczęściara!! Moja mieszka 130km ode mnie a teściowa zjawia się u mnie od wielkiego dzwonu
Usuńuwielbiam mgliste dni !!! bardzo !! u Ciebie dziś wspaniale i uroczo, a skarpety są de best :)))
OdpowiedzUsuńJa nie lubię mgły,jakoś mnie trochę przeraża ;P
UsuńJa też dzisiaj pospałam do 9. To chyba ta pogoda spowodowała, że Filip spał dziś aż 12 godzin :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam i zapraszam do siebie :)
Fakt,przy małym dziecku trudno jest o chwilę dla siebie a o wyspaniu się można tylko pomarzyć
UsuńDzisiaj mam taka sama mgle, jak na twoich zdjeciach...a wczoraj bylo tak pieknie :)))
OdpowiedzUsuńTwoj poranny stroj na luzaka...rewelacyjny.
Buzka:***
U mnie dziś trochę mniejsza niż wczoraj ale zdecydowanie cieplej bo 13 stopni a nie 10 :)
Usuńszczęściara!
OdpowiedzUsuńhaha niom :)))
UsuńNo proszę! Takiej to dobrze ;) Leniwe beztroskie chwile w domu - bezcenne! p.s. narobiłaś mi smaka tymi kanapkami, a ja na diecie :(((
OdpowiedzUsuń