poniedziałek, 4 lutego 2013

Żonkile,Karmel i inne wieści





Witajcie kochani w lutym!!

Ależ ten czas szybko leci a dopiero co, mieliśmy początek roku.
I aż chciało by się krzyknąć,styczeń,luty i...maj,maj  :)
Bardzo ale to bardzo chcę już wiosny a tu dziś rano zastał mnie śnieg...za to w tej chwili dość nieźle pada deszcz. I po co komu to? No mnie z całą pewnością taka zmiana potrzebna nie jest.
Głowa boli,człowiek senny,znudzony,zmęczony i zero lepszych perspektyw,bo zima nie powiedziała jeszcze ostatniego słowa.

Wiem,że czekałyście na to cudo co sobie upatrzyłam ale z wielką przykrością Was zawiadamiam,że ktoś mnie uprzedził i kupił. Ależ mi przykro było ale cóż...tak czasem bywa.
O czym mowa?? 
O ogromniastej białej latarni!!
Pan w sumie mi obiecał,że po 15-ym mi taką "załatwi" ale jak znam swoje szczęście to pewnie guzik z tego będzie. A już ją widziałam u siebie...taaaa...

Na pocieszenie kupiłam żonkile i ostatniego różowego hiacynta.
Czekam teraz aż rozkwitnie i jego zapach będzie unosił się w całym domu.







W piątek mieliśmy małą imprezkę w domu...tak na oblanie pierwszej wypłaty.
Oj działo się to i owo a skutki tego piątku odczuwałam do soboty wieczór.
I jak za każdym razem,obiecywałam sobie,że to był ostatni raz ;P
Oj naiwna kobieto...

Był grill,dobre jedzonko...dobre drineczki i kupa śmiechu czyli tak jak zawsze,kiedy wpadają do nas znajomi.






I na koniec przedstawiam Wam nowego członka rodziny... Karmela.
Ta mała świnka morska podbiła serca całej naszej rodziny i co niektórzy dostali fioła na jej punkcie :)

Na razie się z nami zaprzyjaźnia ale już wiemy,że będzie z nią wesoło.






Ściskam Was mocno i do następnego!!

Papatki













33 komentarze:

  1. Witaj,
    widocznie ta latarnia nie była Ci pisana :)
    Czeeka na ciebie pewnie inna, o wiele ładniejsza:)
    Żonkile super u ciebie wygladają, u mnie niestety zatrzymały sie na fazie cebulek :(

    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No chyba nie...ale kiedyś ją znajdę...tę moją :))))
      Moje dziś już też zaczynają przekwitać a szkoda,bo ten żółty kolor bardzo mi się podobał :) Pozdrawiam

      Usuń
  2. pupil fajy :P a co tam latarnia,ja tu cos czytalam o fajnej imprezce:P
    lubie Twoje katy i te brazy,pomalu zaczynam Ci ich zazdroscic haaaa,trzymaj sie kochana:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha imprezka była przednia ale najgorszy był dzień następny ;P Taka stara jestem a nic się nie nauczyłam,ze co za duzo to niezdrowo ;)
      Ja swoje brązy też lubię coraz bardziej! :D
      Buziaki

      Usuń
  3. Jak nie ta , to znajdziesz inna biala latarenke. Super...pierwsza wyplata, zawsze ciesza wlasne pieniedze ;-) Ja rowniez weekend spedzilam z przyjaciolmi i degustowalam rozne "soczki"....hahaha.
    Buziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hahaha soczki muszą być,by jakoś rozluźnić atmosferę ;P
      Masz rację jak nie ta to inna,nie ma rzeczy niezastąpionych :)
      Buziaczki

      Usuń
  4. Chyba myślami Cie przyciągnęłam, bo zastanawiałam się niedawno, co z Tobą:))) Miałam taką samą historię z białą latarnią, tak się długo zastanawiałam, że mi ją wykupili... za jakiś czas przyszły nowe, ale już nie tak piękne... Oby Tobie sie udało z tą upatrzoną:)))
    Kwiatuszki cudne, i u Ciebie namiastka wiosny, jak i u mnie :)I donica obłędna!Że o Karmelu nie wspomnę., hi hi:)
    Buziaczki Beti:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja ostatnio zapracowana jestem trochę a po pracy jakoś mi się nie chce nawet palcem ruszyć,bo jak to w domu wiecznie coś do zrobienia...obiad,zakupy,pranie itp.
      Co do latarni to zobaczymy co z tego wyniknie,jak będzie to dobrze a jak nie to tez dobrze hahaha ;P
      Ja bardzo ale to bardzo tęsknię za wiosną,za ciepłem,słońcem...
      Ściskam Sylwunia

      Usuń
  5. Alez piekne te zonkile! Morze kwiatow!
    Karmel jest swietny! I trafione ma imie!
    A ja Ci mowie, ze po 15-tym bedziesz ta laterenke miala!

    Sciskam!
    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Dagi obyś miała rację :))) bo latarnia była cudna!
      kwiaty zaczynają przekwitać więc muszę pomysleć o nowych

      Usuń
  6. Poszukaj latarenki na allegro, to jest kopalnia tego, czego nie znajduje się w sklepach stacjonarnych.
    A jak nie, to czekaj na nią, bo warto spełniać swoje marzenia, mówię Ci to ja, która zawsze czeka i zbiera, a potem realizuje założenia ;-)
    Piękna wiosna u Ciebie, moje hiacyntusy już po jednej fazie kwitnienia, przygotowują się powoli do następnej, natomiast żonkile zaczęły wypuszczać kwiatki, które zaschły. Chyba im za gorąco u mnie na parapecie, bo w liście idą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na allegro nie widziałam takiej dużej w tak dobrej cenie,poczekam,może mi Pan przywiezie a jak nie to trudno.
      Marzeń mam tyle,że do końca życia nie jestem ich w stanie wyczerpać ;P
      Moje żonkile też zaczynają powoli przekwitac i się zasuszają :( za to hiacynt rośnie ile wlezie :)
      Buziaki

      Usuń
  7. Nowy domownik wspaniały...przyznam że jak tak na niego patrzę to aż też chcę, choć i rybki za mną chodzą...przyjdzie jeszcze czas na decyzję;)
    szkoda latarenki, najgorsze to jak sprzątnie ktoś sprzed nosa, ale zgadzam sie z Aryą jak nie tu to na allegro z pewnością się cos znajdzie!!
    Kwiaty wspaniałe, pomyślałaś widze na przyszłośc i hiacynta w szkło wrzuciłaś, bo jedyne co mi się w nich nie podoba to po rozkwitnięciu opadający,cięzki kwiat...
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Polecam takiego świniaczka,ileż my radochy z niego mamy i przyzwyczaja się jak pies lub kot.Wita i cieszy się,mówię Ci super!
      Hiacynty właśnie co rok mi się wyginają więc od razu go "zapuszkowałam" by się nie wygiął,bo wtedy nie ma takiego uroku i zawsze je obcinam.
      Buziaki

      Usuń
  8. Fajna ruda świnka , ha ha ha. Mięsko jak smakowicie wygląda, aż przypomniało mi się , że nie jadłam kolacji. pozdrawiam i zapraszam na moje candy, a na Twoje oczekuję już z niecierpliwością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha ja od dluższego czasu nie jadam kolacji ;P
      Wpadnę na candy,wpadnę a co do mojego,to jeszcze nie wymyśliłam co to będzie :)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Nowy członek rodziny słodziak :-)
    żonkilami aż mi tu zapachniało a imprezki zazdraszczam :P

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wszystko co małe jest słodkie :)))))
      Martulka imprezkę też możesz sobie zrobić :D

      Usuń
  10. hej Beti:*
    ślicznie z tymi żonkilami... no i hiacynty się znalazły:) różowe pięknei pachną! widzę, że już lada dzień rozkwitną:)
    a co do zakupu to też nie raz tak miałam, że zdecydować się nie mogłam i później żałowałam , bo już nie było. Tereaz gdy czuję , że muszę i że mi się podoba i mam przy sobie środki biorę odrazu:)))
    no i świnka jaka kochana! troszkę przypomina mojego romuszka chomiczka, który niedawno odszedł... uściski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu ja przeważnie długo myślę albo kupuję spontanicznie a później jestem przeszczęśliwa.Tym razem zbyt długo myślałam jak na mnie.Kolejny raz nie zamierzam się zastanawiać tylko biorę,co ma być to będzie :))))

      Usuń
  11. Żonkile piękne i takie wiosenne. Na zapach hiacynta uważaj bo potrafi zawrócić w głowie.
    Zapraszam do mnie po odbiór wyróżnienia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W zeszłym roku tyle ich miałam,że musiałam powynosić,bo nie szło wytrzymać od tego zapachu,w tym roku już tak nie szalałam :)

      Wyróżnienie?? Ojej dziękuję :)))))

      Usuń
  12. No to się działo , działo! Za miesiąc się wpraszam na kolejne oblewanie! A z zakupami tak jest nikt nie kupuje dopóki człek się nie zainteresuje! Udanego tygodnia @-}--

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beciu zapraszam serdecznie!! :D Kolejnej wypłaty oblewać nie zamierzam ale zawsze się znajdzie jakaś okazja ;P
      Ja przeważnie jak sobie coś upatrzę to za chwilę tego nie ma...pech i już :)
      Buźka

      Usuń
  13. A ja wierzę że będziesz miała tą latarnię i już nie mogę się doczekać kiedy nam ją pokażesz.
    Nowy domownik super, świetna domowa maskotka.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj oby się sprawdziło,bo była boska!! :))))
      Maskotka mała ale wszyscy dostali świra na jej punkcie!
      Buziak

      Usuń
  14. Pozdrowienia dla nowego domownika.

    OdpowiedzUsuń
  15. Ach! Szkoda tej latarni... Uwielbiam duże latarenki. Może uda się po 15? Ale i tak masz piękne białe świeczniki :-) A żonkile wnoszą powiew wiosny, której wszyscy tak potrzebujemy. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Białe świeczniki to moje ulubione,myślę o kupnie jeszcze jednego,największego.
      Czekam teraz na wiosnę za oknem :)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. Pięknie i wiosennie ;) a ja taka zabiegana że u Jaśka w pokoju jeszcze gwiazdy w oknach wiszą :) haha buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda do 2 lutego można mieć świąteczne dekoracje więc mocno opóźniona nie jesteś :)))

      Usuń
  17. Podczytuję sobie blogi, czytam, oglądam i...co widzę grafikę pani jelonkowej!!! A ja szukam jej wszędzie!!! Będę baaardzo wdzięczna za wskazówkę gdzie mam ją znaleźć. Błagam jutro mam odbiór poszewek a mam tylko pana jelonka! POMÓŻ proszę !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń