Za cztery dni wigilia i coraz bardziej czuję oddech świąt na plecach. Z jednej strony niesamowicie się cieszę,bo zobaczę moją rodzinę a z drugiej jestem przerażona,bo oprócz ugotowanego bigosu,pustka. Mam wielkie plany kulinarne ale tak na prawdę do pichcenia pozostanie mi tylko poniedziałek popołudniu i wtorek rano.
Jak tak dalej pójdzie to będziemy sycić się dekoracjami,bo tych mamy akurat dużo ;)
Pojawiła się choinka i zrobiło się tak bardzo świątecznie. Jest srebro,biel i czerwień w małej ilości.
Czyli ostatecznie tak jak chciałam.
Zdjęcia kiepskie,bo przy sztucznym świetle a do tego za oknem pada deszcz :(
Hello,gdzie jest śnieg,może ktoś wie? Nie tak miało być! Miało być biało,miała być magia a jest brzydko i bardziej jesiennie niż zimowo.
Są też grube wełniane skarpeciochy na mini prezenty...
Na drzwiach zawisł wianek...
I gdy jedni włosy wyrywają,by te święta były piękne...inni wylegują się pod kocykiem,niczym się nie przejmując :))
Takim to dobrze!
I to na tyle ze świątecznego frontu. Teraz pora zakasać rękawy i brać się za świąteczne potrawy.
Spokoju Wam życzę,byście dotrwały bezstresowo do świąt :))








haa skarpeciochy mnie rozbroily:P choine wyczarowalas pieknaaaaa,nie ma to jak srolinka bez srolinki swiat sie nie czuje hiiii:P........................no co ty snieg bys chciala hiiii,u nas tez sniegu ni ma deszczowo jakos,w tamtym roku tez tak bylo zimy przaszla pozniej,chyba trzeba bedzie sie do tego przyzwyczaic,talko najgorsze jest to ze jak zima przyjdzie pozniej to tez pozniej sobie pojdzie bleeeeeeeeeeeeeee
OdpowiedzUsuńa o gotowaniu ty mie przypominaj ,dla mnie siedzenie w kuchni to jakas kara za jakies grzechy haaaa............................buuuuuuuuuuuuzka***
skarpety to taki spontan hihi a nieskromnie przyznam,że moja choinka w tym roku baaardzo mi się podoba :P Co do śniegu to ma zacząć padać po Nowym Roku i jak znam życie znów będzie trzymał do kwietnia :( Kara mówisz? Ja też nienawidzę gotować :P
Usuńhaaa nie wiem ktory raz juz do ciebie zagladam,ale te skarpety z choina cos maja w sobie heee
UsuńChoineczka się pojawiła i wygląda ślicznie :) Cudny nastrój u Ciebie :)))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam cieplutko
Dziękuję Kasiu :)
UsuńDotknęłaś sedna! Gdzie śnieg?! Gdzie lekki mrozek, który sprawia, że pod śnieg pod stopami skrzypi? Gdzie szron na szybach? Aaaa. Będzie wigilia szaro-bura. Pozdrawiam.
OdpowiedzUsuńChoina jak ta lala :P
OdpowiedzUsuńŁadnie wygląda i jeszcze sie zmieściła do salonu ;)
Pichceniem sie nie przejmuj, my tez bedziemy gotowac w pon i we wtorek rano a nawet popołudniu, bo lepsze wszystko na świeżo, no oprócz bigosu, bo temu służy odgrzewanie :D
Śniegu nie ma, ale liczę, że zobacze go w pl, w mojej wiosce zazwyczaj juz o tej porze jest ;)
Buźka !
Chinka wygląda przepięknie ...
OdpowiedzUsuńChoinka już ubrana. Moja jeszcze nie...
OdpowiedzUsuńGotowanie zaczynam w poniedziałek i wtorek.
Pozdrawiam.
fajne dekoracje o kulinaria się nie martw wyrobisz się ja z chorą E. mam zamiar 12 dań śmignąć na Wigilię :D więc będzie się działo hihi
OdpowiedzUsuńbuźki
Milutko u Ciebie, zapraszam na konkursik do mnie :)
OdpowiedzUsuńhaha, też mam tylko bigosik. ale za to jaki!
OdpowiedzUsuńskarpety mnie rozwaliły.
ah jak pięknie jest u Ciebie !
OdpowiedzUsuńa śnieg hmmm nie mam pojęcia gdzie jest może jeszcze nie dojrzał ;)
kuchnia u nas zaczynamy od jutra śledzikami a reszta już na spokojnie
buziaki milaki
Hahah skarpeciochy naprawdę fajne :D
OdpowiedzUsuńŻyczę, żeby to były udane Święta i żebyś zdążyła wszystko na czas przygotować!
Choinka śliczna!
Jaka śliczna choineczka :)
OdpowiedzUsuń..zauroczyła mnie świnka :)
Betii ... jak pieknie . Choinka śliczna ... delikatna ... obraz w tle , i te wszystkie dodatki ...:))) Podoba mi sie bardzooo :)))
OdpowiedzUsuńUsciski kochana .... :)
ps... to co lezy na kocyku jest cudowne :)))
Ale śliczna!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!********************************.......................
OdpowiedzUsuńI skarpety boskie - rozbawiły mnie.
Beatko nie miała okazji Ci podziekować za kartkę z życzeniami - ♥♥♥♥
Wesołych świąt!
Ostatnie zdjęcie mnie rozbraja :) Ale masz fajnego gryzonia :))
OdpowiedzUsuńI śliczne dekoracje świąteczne.
Dobrej nocki :)
Beti, Ty masz chociaz bigos.... ja jeszcze nawet nie mam kapusty na onego :))) Dom dopiero doprowadzilam do jakiegos wygladu... oj jest sprzatania.... jutro zakupy, bo jak nie to bedziemy glodni ;))) Przytulnie jest z choinka :)))) Bardzo ciezko sie robi zdjecia przy sztucznym swietle.... szkoda bo nie oddaja tego jak jest naprawde.
OdpowiedzUsuńSnieg........ chyba sie nim za bardzo pochwalilam, wlasnie zmywa go deszcz.... ale ale, w niedziele ma porzadnie sypna wiec swieta powinny byc biale.... jak nasypie to Ci w termosie podesle ;)))))
Buziaczki.
;) Alez ja lubie Twoje posty...;) zawsze usmiecham sie do monitora:) zdrowych i spokojnych swiat kochana
OdpowiedzUsuńNiesamowita choinka!jaka duuuża wow!piękna!ja muszę w tym roku zadowolic się sztuczną;(ale co tam, ważne, że jest;)
OdpowiedzUsuńbuziaczki Kochana;**
Pięknie Kochana, choinka jest wspaniała...jak już stoi nie wiele więcej potrzeba!!!
OdpowiedzUsuńŻycze Ci wytrwałości, ja w pracy od 6 dni przede mną jeszcze trzy łącznie z wigilią...ech;(
Ściskam;**
Pieknie u Ciebie:)
OdpowiedzUsuńale swinka mnie powalila...uwielbiam ja :)))!
Beti magicznie u Ciebie z tymi wszystkimi błyskotkami i światelkami:)))
OdpowiedzUsuńKochana Wesołych i spokojnych Świąt!:* buziaków moc
Cudny nastrój stworzyłaś , a skarpety mnie powaliły :))
OdpowiedzUsuńcmoki kochana:****
Iiiiiiii śliczna ta choinka. Taka prawdziwa :))))
OdpowiedzUsuńPs. Mogę po kocyk? Jeszcze nie ma Świat a ja juz powoli wysiadam ....
Buziaki wielkie :))))) s.
Mimo braku śniegu u Ciebie bardzo nastrojowo. Spokojnych i pysznych świąt Ci życzę !!!
OdpowiedzUsuńpiękna choinka :D
OdpowiedzUsuńBeti zdążysz ze wszystkim :))))
zdrowych, wesołych Świąt dla Ciebie i Twojej rodzinki :*:)
Wszystkiego dobrego na 2014 rok :)
OdpowiedzUsuń