środa, 13 kwietnia 2016

TARAS REAKTYWACJA








WITAJCIE!

Jak ja kocham wiosnę, choć ta w tym tygodniu raczej wiosny nie przypomina. Wczoraj lało cały dzień jakby ktoś się uparł, że trzeba lać wodę i już. Dziś dużo lepiej, jest słońce i cieplej i zdecydowanie przyjemniej. Jeśli nawet pogoda pozostawia wiele do życzenia to czuć na każdym kroku najpiękniejszą porę roku.
Koło mojego bloku jest stary sad, taki z jabłoniami, śliwami i wiśniami. Każdego dnia widzę jak się zmienia, jak rozkwita, jak się zieleni i powiem Wam, że to wspaniały widok. W tym starym sadzie stoją dwie ławki i czasem będąc tam z psem siadam na którejś z nich i patrzę na te drzewa i bywa, że zupełnie zapominam, że ten sad jest w centrum miasta, że wokół blokowisko, potrafię tam odpłynąć myślami :) Fajnie, że jest, lubię go!
A co w moich skromnych progach? Na tarasie wciąż dostawiam kolejne doniczki, sadzę kolejne kwiaty. Umyłam stolik i krzesełka i kiedy tylko mam czas i temperatura na dworze pozwala, zasiadam tam i delektuję się moim małym rajem na ziemi. 






Pierwsza kawa zaliczona i wiecie co? Wreszcie słońce zaczyna do mnie zaglądać!! Ci co nie wtajemniczeni, pewnie nie wiedzą ale mój taras jest od północy i od jesieni do wiosny nie ma tu słońca. Kiedy ostatnio tu usiadłam i słońce weszło na mój kawałek "ziemi" myślałam, że zacznę krzyczeć z radości. Nareszcie jest!!
Teraz czekam na ten dzień, kiedy będę mogła rozłożyć całą resztę i czerpać radość z bywania tutaj.










Czeka mnie wiele pracy jeszcze i pewnie nie raz będę tu sadzić kwiaty ale to jest to co lubię i co daje mi radość i satysfakcję. Mam kilka pomysłów i nie mogę doczekać się realizacji :)
A jak tam Wasze balkony, działacie??

Słońca kochani i jeszcze raz słońca!

Beti




40 komentarzy:

  1. Pięknie się prezentuje taras z tymi kwiatami;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sady o tej porze roku są cudne. Sama mam taki, wiśniwy za płotem u sąsiada i co roku podziwiam.
    No tak, jak kawa na tarasie zaliczona to wiosna :)) U mnie też już była i to dośc wcześnie, bo mam taras od strony południowej. Miłego wypoczynku na tarasie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jedną udało mi sie wypić a kiedy druga, to nie wiem, bo pogoda pozostawia wiele do życzenia niestety.

      Usuń
  3. Pięknie u Ciebie kochana, a kawunia smakuje dwa razy bardziej w takim otoczeniu ;) ja już działam i końca nie widać, ale to sama przyjemność:) Pozdrawiam Malwina

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo! To prawda, że kawa ma inny smak na tarasie :)

      Usuń
  4. Wiosna troche mnie blogowo rozleniwila, nie moge sie zabrac do napisania posta, malo komentuje ;))) Ciebie widzialam na instagramie i ja rowniez planuje tam zawitac od dluzszego czasu, ale zmobilizowac sie nie moge ;))) Jak co roku piekny kwiecisty taras bedziesz miala i kawusie na nim popijala :***
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio odnoszę wrażenie, że nasz blogowy świat powoli umiera. Coraz częściej blogi fajne, które podziwiałam, oglądałam przestają istnieć, wszyscy przenoszą się na instagram, co mnie bardzo smuci. Powiem Ci szczerze, że ja nawet na Ig nie mam czasu ostatnio a dziewczyny po kilkanaście zdjęć dziennie wrzucają. Może nie jestem tak uzależniona hihi :)))

      Usuń
  5. No proszę! U mnie jeszcze pusto na tarasie. Mam takie same meble, ale w tym roku będę musiała je przemalować. No i kwiaty, koniecznie muszę pomyśleć o kwiatach. U Ciebie bardzo ładnie!
    pozdrawiam
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoje też muszę zeszlifować i pomalować na nowo, bo poprzednia farba bardzo się łuszczy.Bez kwiatów nie ma żadnego balkonu :)

      Usuń
  6. Ja działam, ale w marzeniach-niestety nie mam balkonu. Sadzę na zewnętrznych parapetach :) W tym roku chyba znowu będą białe pelargonie, chociaż myślę też o surfiniach. Mam trzy okna to znajdzie się miejsce na wszystko ;) Powiem Ci Betuś, że fajny masz ten taras, a oliwek to Ci zazdroszczę!
    Ściskam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pelargonie bardzo lubię, bo są najwytrzymalsze ze wszystkich kwiatów i najdłużej kwitną jesienią :) Skoro Ci się tak oliwki podobają to sobie kup i ciesz się własną :)

      Usuń
  7. Pięknie zaaranżowałaś taras , bardzo mi się podoba kolorystyka kwiatów!!!! Ciekawa jestem tych twoich pomysłów!!!! I piesia masz :)))) ja mam tylko parę kwiatków bo zaraz słońce je popali i podlewanie nic nie daje, wtedy omija się to miejsce bo nawet w nocy bucha gorącem. Sprawdziły mi się drzewko oliwne i bugenwille , są w stanie znieść to gorąco nawet będąc w donicy. Na sezon wakacyjny trzeba jednak zaangażować kogoś do podlewania. Ściskam mocno!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jakoś mi się w tym roku niebieskości zachciało w połączeniu z wikliną ale na tą wiklinę muszę poczekać, bo wciąż coś wymyślam i kasy nie na wszystko starcza. Mam nadzieję, że do czerwca plan tarasowy zakończę :) Domyślam się, że u Ciebie ciężko rośliny utrzymać, u nas z kolei też nie lepiej, bo jak zacznie lać, to leje cały miesiąc i wszystko gnije a jak przyjdą upały po 40 stopni to też wszystko szlag trafia.Chyba i tak wolę Twój klimat, bo nasza pogoda ostatnio doprowadza mnie do szału. Wiosna jest, powinno być ciepło i słonecznie a wciąż jakby jesiennie :((
      Buźka Aniu

      Usuń
  8. Pieknie i wiosennie. Kwiaty i rośliny potrafią naprawdę sprawić, że każde miejsce zyska ciekawy i przyjazny kliamt :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie tak Marysiu, kwiaty robią zawsze "to wszystko" :)

      Usuń
  9. I właśnie takiej roślinności blisko wypoczynku mi brakuje. Stworzyłaś cudny kąt - a wręcz oazę spokoju w środku blokowiska! Pierwszy raz widzę psiaka i czy dobrze wylookałam jego zabawkę świnkę?:-)))) u nas swinka miała byc dla psa ale córcia ją pierwsza zgarnęła:-)))) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lusiaczku Ty masz tyle miejsca u siebie, że możesz tam busz nawet sobie stworzyć hihi U mnie wszystko w doniczkach, bo innej możliwości nie ma ale Ty możesz szaleć.Psiak pokazywał się kilka razy na blogu a świnka to jego "psiapsiółka", na której punkcie ma bzika :))))

      Usuń
  10. Piękny kącik!!!! U mnie na tarasie mały remoncik, ale podejrzewam, że niebawem wszystko ogarnę :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zatem czekam na Twój taras! Na pewno będzie pięknie :)

      Usuń
  11. Heh! Dałaś mi niezłego kopa do działania tymi pracami tarasowymi :D Ja póki co liżę rany po brutalnym powrocie do rzeczywistości ze słonecznych Aten, ale jeśli weekend nie wystraszy mnie pogodą, to w końcu ogarnę moje ulubione miejsce, powieszę hamak i skosztuję pierwszą lampkę wina w porannym słońcu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To bardzo się cieszę :) Nawet mały balkon to duża odskocznia od codzienności! No tak, tam inny klimat a u nas jakby jesiennie :( Niech się wreszcie ta pogoda unormuje, bo działa mi na nerwy tymi skokami ciśnienia.

      Usuń
  12. Twój taras z wiosny na wiosnę pięknieje!Ja mimo braku czasu myślę o zmianach na tarasie ale nie wiem czy starczy mi sił,czasu i kaski.I chciałabym pójść w podobne klimaty czyli pasy,pasy i jeszcze raz pasy z dużą ilością błękitu!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beata jak Cię znam, to wyczarujesz znów cudowny zakątek :)

      Usuń
  13. tak bym chciała miec taki taras!
    piękne krzesła!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja duży ogród...no dobra nawet mały ;P

      Usuń
  14. Beti, a czym pomalowałaś ten zestaw mebli. Mam identyczne, ale moje po malowaniu jakieś takie..."chropowate" się zrobiły... :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Małgosiu malowałam zwykłą farbą akrylową ale nie polecam, bo odpryskuje. Wkrótce mam zamiar zeszlifować to i pomalować białą bejcą, dostępną w każdym budowlanym.
      Pozdrawiam :)

      Usuń
  15. Taki taras zachęca do wypoczynku. Świetnie go zaaranżowałaś. Pozdrawiam :-) Ania

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny ten Twój taras:-) Idealne miejsce do złapania oddechu. A sadu koło bloku zazdroszczę:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak, takie świetne miejsce do odpoczynku po ciężkim dniu 😃

      Usuń
  17. Masz całkiem spory taras, u mnie niestety tylko balkon, bo mieszkam w bloku i obecnie niezagospodarowany, bo jesteśmy w trakcie wykańczania mieszkania, ale mam nadzieję, że już nie długo i na balkonie będzie tętnić życie! :) Pozdrawiam gorąco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mieszkam w bloku ale mam to szczęście,że mam takie miejsce w centrum miasta 😁

      Usuń
  18. Świetny taras, i ile masz roślin, drzewek.....osłonki wiklinowe bardzo mi sie podobają....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sobie przypomnę jak wyglądał jak się wprowadziliśmy, to aż się wierzyć nie chce. Totalna pustka tu panowała a przez lata trochę go udomowiłam 😁

      Usuń
  19. Piękny ten tarasik :) Najbardziej podoba mi się jego wydzielenie i odizolowanie- masz takie swoje zacisze i kawałek natury. Krzesełka i stolik cudowne- widzę też, że pojawiły się marynistyczne dodatki. Teraz tylko czekać, jak się zazieleni, zarumieni... i będzie jeszcze piękniej.
    Ja też nieadwno rozpoczęłam zmiany na moim tarasiku- jeszcze długa droga przede mną , ale na razie w wersji 1'0 też mi się podoba- pozdrawiam serdecznie i życzę dużo słonecznych dni :)

    OdpowiedzUsuń