czwartek, 24 maja 2012

Wciąż mnie zaskakuje


Hello!!!!!
Dziewczyny kochane,jestem taka...szczęśliwa?? Chyba mogę tak powiedzieć.
Z całą pewnością jestem bardzo ale to bardzo zadowolona.
Dziś dostałam telefon..."zejdź pod garaż"...
ale po co? co ja nogi na loterii wygrałam by biegać z góry na dół?
Ale poszłam...świnią nie będę ;P

Podchodzę do auta a tam ...rower!!!
Dostałam śliczny rower,o którym od zeszłej jesieni marzyłam.
Nie mam dziś urodzin,imienin ani żadnej rocznicy. Dostałam tak bez okazji...z miłości...

Wreszcie będę mogła wypuścić się na wycieczkę i poczuć wiatr we włosach :)))

Mój M. po tylu latach wciąż mnie zaskakuje a w ostatnim czasie to już drugi raz :)
Czasem potwornie mnie wkurza aż mi się ciśnienie podnosi i mam ochotę go zamordować ale jedno wiem na 100%...bardzo go kocham...za wszystko...
za dobre serce,za miłość bezinteresowną i za to,że po prostu jest :)

Ale się rozczuliłam...wybaczcie!!

Bawcie się dobrze,ja pędzę testować :))))

Byeeeeeeee


2 komentarze:

  1. Cudny post i piękny dowód miłości!
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Woooow, ale masz super Męża :) To wspaniałe poczuć, że ktoś ol Tobie myśli i chce sprawiać Ci radość niespodziankami :) ... nawet jak to napisałaś - po tylu latach :)
    Baw się dobrze! Buziaki!!

    OdpowiedzUsuń