niedziela, 27 maja 2012

Wczoraj i dziś



Dzień dobry w niedzielę :)

Wreszcie się ogarnęłam po wczorajszej sobocie...
więc skrobnę o zaległym Dniu matki,mogę??

Niestety wczoraj nie dałam rady,bo byliśmy na chrzcinach w Ostrowie Wielkopolskim.
Ogólnie było fajnie,wesoło i zabawnie...
Jeszcze śmieszniej było w czasie jazdy,kiedy to mojego M. poniosło zbyt mocno i stał się celem TVN Turbo
"Uwaga pirat" ;P
Ale się ubawiłam hehehe :))

No więc wracając do Dnia mamusi to moja córcia bardzo mnie zaskoczyła...
wręczając mi ze łzami w oczach pakunek i kwiaty...
"Jesteś najlepszą mamą na świecie!!!" wydukała przez łzy...
i za chwilkę płakałyśmy obie...
im starsza jestem,tym więcej "ryczę"

A to co znajdowało się w paczuszce:
podusia dla mamuni :)



Dziś po ciężkiej i nie przespanej nocy leżę i czytam gazetki...musiałam wstać,bo strasznie mnie spanko muliło...
Zaliczyłam już spacerek z Summer'kiem a wieczorem...
dłuuuga kąpiel w ogromnej ilości piany,lampka winka i dobra muzyczka a potem...
hmmm (kaszelek,nieeeee,nie, tego napisać nie mogę)...Dobranoc ;P



Dobrego i spokojnego wieczorku dziewczyny!!


4 komentarze:

  1. Hahahahahahahaha UWAGA PIRAT mówisz ;))) No to poniosło Twojego męża hihihi ;) Dlaczego nie chcesz napisać, co było po lampce winka? ;)) hahahahahaaha żartuję... ;) Piękne prezenciki zgarnęłaś! Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinko jak znam mojego to pewnie wystąpi w tym programie z najśmieszniejszymi tłumaczeniami i głupimi tekstami :))
      A po lampce winka...moją córkę zaczął boleć brzuch(jak pech to pech!) i miałam nockę z głowy,bo biegałam od jej łóżka do naszego i romantycznie nie było :(

      Usuń
  2. Nie ma kaszelku...prosze tu napisac cala prade...co i kiedy hahahaha:)))ja ciekawy czlowiek jestem ...teraz czuje sie niespelniona....jak to bylo? wanna pelna piany, lampa wina ,muzyczka i co dalej???Betii napisz co dalej????ahahahah

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alaaaaaa!!! Wiesz,że ciekawość to pierwszy stopień do piekła?? :))) No nic ciekawego się słońce nie działo,bo nam się mała rozchorowała i ot cały mój plan legł w gruzach...życie bywa brutalne!!

      Usuń