czwartek, 3 maja 2012

WSPOMNIEŃ CZAS

Trzęsacz



Zostałam zaproszona do zabawy przez Malinkę w Wakacyjne Wspomnienia więc zapraszam Was w długą drogę,bo cofniemy się do przeszłości,nawet do 2004 roku :) Zatem zaczynamy!!

Rok 2004,Łeba
To było tak dawno ale fajnie się wspomina.Nie sugerujcie się moim wyglądem...teraz mam ciemne włosy i parę kilo mniej :)))

Moja córcia w wieku 1,5 roczku...
  Nie mogłam się powstrzymać,by Wam tego nie pokazać.Czyż nie jest słodkie to zdjęcie???



Pies znajomych,którzy byli z nami na wakacjach. Wyglądem siał postrach,w rzeczywistości łagodny jak baranek :)))

Ustronie Morskie 2009

Plażowe zawody w kopaniu dołków w piasku. Walka była nierówna,Summer zakopywał dołki reszcie hihi :))
                                            A teraz przeniesiemy się do Sarbinowa i Gąsek.

Widok z latarni morskiej w Gąskach
Ten widok też z latarni :)
                 A na koniec to co mój pies kocha najbardziej na świecie...po mnie oczywiście     (bo ja jestem numer 1) hihi
                                                                    PŁYWANIE!!!
Jak już wejdzie do wody a robi to z ogromną przyjemnością, to ciężko go z niej wyciągnąć,czasem do tego stopnia,że trzeba po niego wejść :)))

Beti Hous

 Całą drogę płynął a my szliśmy brzegiem morza :))

Dziękuję,że byliście ze mną :) Miłego dnia!!!

2 komentarze:

  1. Ale fajne wspomnienia :) Chyba w końcu muszę się wybrać nad morze :))
    Buziaki!

    OdpowiedzUsuń
  2. Przeglądam bloga, a tu proszę... Sarbinowo:) Spędziłam tam pewien deszczowy tydzień :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń