czwartek, 14 czerwca 2012

Nie wierzę!!

No pięknie!!!
Kto?? No pytam,kto??
Która pozazdrościła i słonko podwędziła? hihi ;P
Proszę natychmiast oddać!! Bo to co widzę dziś za oknem bardzo mi się nie podoba. 

Od bardzo wczesnego rana leje deszcz i jest tak strasznie ciemno i buro.
No ale cóż...deszcz też jest potrzebny.Przynajmniej nie będę musiała podlewać moich kwiatków na tarasie :) I to mnie baaaardzo cieszy!! :))




Pogoda zmusiła mnie do wygrzebania z szafki moich "kocich" kaloszy,które bardzo lubię pomimo tego,że mają parę latek :)


Od rana biegałam tu i tam więc kalosze bardzo się przydały...do tego czarna krótka skóra,jeansy i czapka z daszkiem,która ratuje moje włosy przed deszczem,by nie wyglądać jak topielica z jeziora hihi
Jakoś nie mogę przekonać się do parasola,bo zwykle mi przeszkadza,zwłaszcza jak robię zakupy.

Dagi spacerek po lesie??? :))))
Ktoś jeszcze ma ochotę?

Dziewczyny moje kochane idę zjeść śniadanko,bo jeszcze nie miałam czasu.Piosenka na 
czwartek dla Was :)







Trzymajcie się ciepło i uśmiech widzę na twarzy!
Buzi buzi

5 komentarzy:

  1. swietny kawalek przedpokoju:)
    a kalosze mnie by sie tez przydaly no,chociaz dzisiaj widze niesmialo slonko sie wychyla zza chmurki,wiec moze sie wypogodzi:)
    :*

    OdpowiedzUsuń
  2. No ja nie ukradałm!!!
    Leje u mnie strasznie, oberwanie chmury normalnie jakieś!!
    W takiej chwili kalosze do pozazdroszczenia;)
    Miłego dnia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. fajnie tu u Ciebie, kalosze drapieżne akurat na tę porę deszczową :)

    OdpowiedzUsuń
  4. u mnie słonka jak na lekarstwo. więc nie ja :)
    a kalosze u mnie też strasznie poszukiwane i pożądane :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Kochana,ale na deszcze jest przygotowana idealnie;)

    OdpowiedzUsuń