niedziela, 3 czerwca 2012

Niedzielny poranek

Dzień dobry niedzielo!!!
Co u Was,jak niedzielny poranek??
U mnie spokojnie i wesoło :))

Przeglądając blogi,kątem oka zobaczyłam to:



masujemy,masujemy,po ciałku klepiemy hihi
Jak widać,niektórzy w swoim żywiole byli
I niech mi ktoś powie,że i pies nie ma dobrze :)
No mój ma jak w bajce...
wakacje trzy razy do roku,zawsze pełna miska,wycieczki autem,spacerki...
a pomyśleć,że ten zwykły czarny kundel mógł spędzić całe swoje życie w schronisku.
Tak,tak w schronisku!! Właśnie tam go znalazłam...małego,bardzo wystraszonego.
Wszystkie psy garnęły się do nas,tylko on ukrył się w kącie,tak bardzo skulony...
Śmierdział tak bardzo,że jak jechaliśmy autem chciało mi się wymiotować.
Dziś to zupełnie inny pies...wesoły,przyjacielski i niesamowicie mądry.
Dziś po 6 latach to pełnoprawny członek rodziny.Przyjaciel na dobre i na złe,bo tylko on znosi moje fochy,zły nastrój i nigdy się nie skarży.





MÓJ PRZYJACIEL PIES...

Życzę Wam miłej,leniwej niedzieli
Buziole

8 komentarzy:

  1. Ojjj dobrze się ma z Wami ten piesek :) Fajnie, że wzięliście Go ze schroniska! :) Mogę Wam podrzucić jednego Klienta do Tej ślicznej masażystki ;) hihihi Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malinko moja córka to by najchętniej wszystkie zwierzaki do domu wzięła,zresztą czego my już w domu nie mieliśmy.
      Jak zobaczyła Belzebuba to aż się zapowietrzyła i tylko błysk w oku było widać.
      Tylko pamiętaj,że reklamacji nie przyjmuję jak ten Twój zwierz wróci rozpieszczony i rozpuszczony hihi

      Usuń
    2. Jest taki od zawsze hahahahahaha ;) Każdemu wejdzie na głowę ;)

      Usuń
  2. dzien dobry:)
    widze ,ze Wam razem dobrze:)))az milo patrzec:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewelinko czasem mam dość tego psa,zwłaszcza kiedy gubi sierść ale kiedy wracam do domu i widzę jak wariuje z radości to czy istnieje coś piękniejszego w relacjach "pan i pies" Niesamowite jak psy kochają bezinteresownie...

      Usuń
  3. mój sapnielek też jest z bidula, popieram adopcje, nie kupowanie - piesio wspaniały, rozumiem miłość i poczucie, że sie ma przyjaciela na dobre i lepsze ale też i na złe :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu cóż mogę napisać poza tym,że masz u mnie mega wielkiego plusa :)))) Oby takich ludzi jak Ty i ja było dużo więcej,bo przecież "pies ze schroniska kocha mocniej"...i coś w tym jest!

      Usuń
    2. oj tak, piesek ze schronu jest z mega większym sercem ... nasz tuli się non stop. chodzimy też na paluch i pomagamy innym psiakom w szukaniu domu. :-)

      Usuń