środa, 20 czerwca 2012

Porcelana,szkło i reszta towarzystwa


Dzień dobry robaczki!!

Jestem i żyję!! Niesamowicie się cieszę,że znów mogę być z Wami. :)))
Sam zabieg to pikuś,natomiast to co działo się po wybudzeniu nie było miłe. Narkoza porządnie dała mi w dupę i dłuuugo nie mogłam dojść do siebie. Już dawno nie czułam się tak wykończona psychicznie i fizycznie również.
Na całe szczęście mam to za sobą,teraz muszę czekać na wyniki histopatologiczne. Nastawiam się pozytywnie,bo inaczej być nie może!! :))
***

Dziś trochę kuchennie,bo nie wiem czy wiecie ale mam bzika na tle białej porcelany i szkła.
Uwielbiam ją...jest taka czysta...elegancka...i zawsze do wszystkiego pasuje.
Można bez żadnych ograniczeń bawić się dodatkami i co byśmy nie wymyślili ze wszystkim dobrze się prezentuje.



 szkło...w każdej postaci...









Truskawki! Pychotka :) Część zjem z lodami i bitą śmietaną a część przeistoczy się w koktajl truskawkowy


Dziś u mnie leje deszcz od 4 rano bez przerwy ale nie przeszkadza mi to ani trochę,bo jest bardzo ciepło :)

MIŁEGO DNIA WAM ŻYCZĘ I SŁONKA...
(mam nadzieję,że i u mnie zawita)








15 komentarzy:

  1. Ależ lśni;)) ja za pocelaną nie przepadam, choć u Ciebie faktycznie robi wrażenie... szkło uwielbiam, Twoje słoje cudowne!!!
    Teraz tylko zdrówka Zyczę, pewnie że bedzie dobrze;)
    Miego dnia, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przepadam, a to kłamczucha ze mnie...mam całą zastawę luminarc;)))

      Usuń
    2. Hahaha no ładnie mnie tu kręcisz ;P

      Usuń
  2. Jakie piekne świeczniki na 1 zdjeciu!!! Ja też uwielbiam porcelanę! Właśnie wczorajszej nocy wyciągnęłam jej część na regał by było bardziej biało i elegancko :) Cieszę się, że znowu tutaj jesteś i już po strachu :))) Buziaczki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci Malinko :)Świeczniki jak tylko zobaczyłam wiedziałam,że będą moje.Niestety cena mnie troche odstraszyła ale nie na długo hihi Muszę jeszcze dokupić największy z nich.
      Koniecznie pokaż fotki co tam wykombinowałaś :)!

      Usuń
  3. hej laseczka:)
    ciesze sie ze wszystko oki:*****
    zapisuje sie do Twojego klubu,ja tez namietnie kupuje biale naczynia i tylko one kroluja w moich szafkach :)no i szklo mam bzika przezroczyste i kolorowe kocham:)oczywiscie szkla nie mam duzo bo nie mam na wszystko miejsca,lubie jeszcze fajans ale mam chyba 2 -3 rzeczy tylko
    buziol zostawiam:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to mamy ten sam problem,bo ja też już nie mam gdzie tego trzymać ale jak znajdę jakąś perełkę to kupuję :))Mój M.mówi,że kiedyś nam się te szafki zarwą od tego szkła.:)No mam nadzieję,że nieeee ;P
      Buziol

      Usuń
  4. Pewnie, że NIE MOŻE BYĆ INACZEJ! Ja mam tak samo. Zawsze zakładam, że mam szczęście i będzie dobrze. Dotychczas się sprawdzało: i przy guzach tarczycy i przy mięśniakach. Będzie dobrze! Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję innego wyjścia nie ma :))) Wczoraj,jedna starsza Pani w szpitalu powiedziała,że trzeba myśleć pozytywnie,bo jak się nie myśli to się to złe przyciąga.
      Dlatego wszystkie złe myśli aaaa kysz :)

      Usuń
  5. No najwazniejsze, ze masz to juz za soba. Trzymam kciuki.
    Ja tez juz pare razy mialm narkoze i strasznie to przechodze, oby niegdy wiecej! :)
    Biala naczynia uwielbiam, masz swietny zestaw!
    Piekne kwiaty na tarasie! Czyli u Ciebie tez leje!

    Pozdrawiam!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też mam nadzieję,że nigdy więcej!
      Wiem że uwielbiasz,widziałam hihi
      Ja jakoś nie mogę się przekonać do wzorków :/

      Usuń
  6. Białe jest piękne! I jeśli ktoś zaprzeczy, będę kłócić się do upadłego! W mojej kuchni też wszystkie naczynia są białe, szkło zwykle bez koloru, czasem zdarzy się lekko zielonkawy.
    Prawie jak u Ciebie! Świeczniki cudne!
    Pozdrawiam!♥

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :)Mój M. jak przyniosłam te świeczniki do domu powiedział,że wyglądają jak "zwinięte" z kościoła :( Niech sobie mówi co chce i tak się ich nie pozbędę bo bardzo je lubię :))Pozdrawiam

      Usuń
  7. Betki kochana, mam nadzieję, że dojdziesz do siebie po zabiegu i narkozie, wiem, że ona daje w kość, choć ja po wycięciu migdałów w lutym czułam się wspaniale, to dopiero potem, po kilku dniach zobaczyłam jak mnie wycieńczyła - ślicznie u Ciebie i czyściutko, pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ogólnie czuję się już bardzo dobrze,tylko czasem pobolewa mnie brzuch ale z czasem będzie ok :)
      Czyściutko i śliczniutko? hehe staram się :)))

      Usuń