
DZIEŃ DOBRY WSZYSTKIM!!
Co słychać,wszystko ok? Wczorajszy dzień był tak beznadziejny pod względem pogody,że mój organizm odmówił współpracy. Byłam śpiąca i zmęczona i wszystko było na "nie"
Cały dzień przeleżałam na kanapie,wywalona jak foka z tonami czasopism i kawą.
Od czasu do czasu robiłam tylko przerwę by poczytać Wasze nowe posty.
Wieczorem postanowiłam przerwać to totalne lenistwo i wybrałam się z córką i psem na spacer.
Było zimno,pochmurno ale bardzo fajnie :)
Dziś pogoda bardzo podobna...jednak nie pada i słoneczko próbuje się przebić przez grubą warstwę chmur.
LATO MAMY BEZNADZIEJNE i to tyle w tym temacie
Mam w domku kule...szkoda,że nie czarodziejskie,bo bardzo by się przydały :))))

Niestety teraz już znikam,muszę pędzić do fotografa by zrobił Pauli zdjęcia do paszportu.
A jutro od rana koszmar kolejkowy...biuro paszportowe czeka!
Mam tylko nadzieję,że nie spędzę tam całego dnia i uda się wszystko załatwić,bo po 15 sierpnia lecimy na dwa tygodnie do Chorwacji :)
POZDRAWIAM WAS CIEPŁO I DUŻO SŁONKA KOCHANI





Niby lato i człowiek powinien mieć dużo pozytywnej energii, a tu dupa, leń, leń i jeszcze senność:)
OdpowiedzUsuńPtaszki świetne, bardzo mi się podobają, pozdrawiam i dużo siły życzę:)
Oj tak,sił będzie trzeba,zwłaszcza do stania w urzędzie.Dziś nic nie załatwiłam bo się numerki skończyły.Nasza polska rzeczywistość!
UsuńBetii...lec i zalatwiaj wszytsko...niech ta Chowacja zrekompensuje Ci bark lata :))))cmok
OdpowiedzUsuńAlunia jak znam życie to jak tylko wyjadę zrobi się w Polsce upał jakich mało a jak wrócę znów będzie zimno i deszczowo :)
Usuńhelo:))))
OdpowiedzUsuńmy dzisiaj tez latanie i badania jastem zmeczona,wczoraj zimno bylo i deszczowo ,dzisiaj upal niesamowity sie zrobil,duszno ,parno i pochmurno ,..................zalatwiaj kochana paszporty i frun do chorwacji,zlap troche lata i wypocznij sobie:***
U mnie nadal niestety zimno i właśnie przechodzi ...burza :/
UsuńA co Ty za badania robisz,coś się stało?? Mam nadzieję,że wszystko jest ok i to tylko rutynowa kontrola :)
witaj kochana,ja jestem zdrowa ,staruszek sie psuje...............niby groznie niby nie oni sami nie wiedza,ja juz zmeczona wszystko przeciagaja,wysylaja tam i siam ,ja na punkcie szpitali mam fobie ,dzisiaj znowu mamy termin w szpitalu,mam nadzieje ze juz ostani:)na to wyglada:)))lece i dziekuje za troske:*
Usuńps,zycze szybkiego zalatwienia sprawy w biurze paszportowym:*
O kurde jak mężulek nawala to niedobrze. Faceci mają to do siebie,że nawet jak dopada ich przeziębienie to już umierają hihi :)) Mam nadzieję,że lekarze wreszcie dojdą co mu jest i okaże się,że to błahostka.
UsuńPaszport mam na 15 sierpnia do odbioru.:)
juz po wszystkim stary mial zabieg i odpoczywa w domu:P(kamyki usuniete:)..............jupi zalatwilas dzisiaj wszystko,super:*
Usuńale to prawda ,on nawet jak ma angangine,to cyrk jest niesamowity:)))
UsuńNajważniejsze,że wszystko się dobrze skończyło i mężuś wraca do zdrowia :)Miałam ze dwa razy anginę i powiem Ci,że to cholerstwo strasznie boli a mój próg bólu jest bardzo wysoki.
UsuńJa dzisiaj na kontrolę lecę do gina :/Buziole Ewelka