WITAJCIE W TEN CUDOWNY SŁONECZNY DZIEŃ!!
Zrobiłam to!!! Oj długo się do tego zabierałam ale wreszcie wzięłam sprawy swoje ręce.
W związku z tym,że nie za bardzo wiedziałam czym je pomalować i szczerze mówiąc bałam się,że po jakimś czasie będzie widać odpryski farby,postanowiłam je jednak wykleić.
Nie łatwa to sprawa,bo nerwus ze mnie okropny i bałam się,że moja cierpliwość tego nie wytrzyma.
No więc po śniadanku zaczęłam planować i myśleć czym to wykleić...
padło na papier do drukarki,bo tylko taki biały szczerze mówiąc znalazłam,do tego taśma klejąca i zaczynamy.
Trochę to trwało i nieźle musiałam się nagimnastykować przy szufladach,by miało to ręce i nogi ale dałam radę!!
Mnie się bardzo,bardzo podoba a Wam??
Nie spodziewałam się nawet takiego efektu, więc moja radość tym większa.
Trochę to trwało i nieźle musiałam się nagimnastykować przy szufladach,by miało to ręce i nogi ale dałam radę!!
Mnie się bardzo,bardzo podoba a Wam??
Nie spodziewałam się nawet takiego efektu, więc moja radość tym większa.
Teraz nic nie widać,nic nie prześwituje,jest ok :)
Z szafą poszło najszybciej,bo nie musiałam się tak wyginać :)))
Jak było wcześniej możecie zobaczyć dwa piętra niżej.
Wczoraj zapomniałam Wam się pochwalić,kolejnym wisiorkiem od Beci z bloga Nic nie wiem, który wygrałam z okazji jej imienin :)
BEATKO BARDZO CI DZIĘKUJĘ ZA TEN PREZENT!!
I w ten oto sposób mam już dwa :))
I w ten oto sposób mam już dwa :))
Kiepska jakość zdjęcia,bo robione ostatnio wszystkie fotki telefonem.
Jakiś czas temu dostałam kolejne wyróżnienie,"dostało mi się" od Ani z bloga Aleja 57
ANIU ŚLICZNE DZIĘKI!!
Nie będę o sobie pisała,bo pisałam już kiedyś i nie wytypuję kolejnych blogów,bo nie chcę by Wam się przejadły te nagrody ;P
MIŁEGO DNIA,PEŁNEGO SŁOŃCA I DOBREGO HUMORU!





Właśnie, właśnie, oglądając zdjęcia poniżej pomyślałam, że wkurzałyby mnie te prześwity w komodach. Fajnie, że je obkleiłaś, bo wyglądają świetnie:)
OdpowiedzUsuńOplacilo sie dlubac,meble nabraly innego looku,jednak mialas racje ze bedzie lepiel i jestP................buziunie wysylam i tulu tulu:***
OdpowiedzUsuńNo i super teraz :-) Też mnie zawsze zastanawiało, dlaczego te meble są wykonane w ten sposób, że wszystko jest widoczne.
OdpowiedzUsuńElegancko! ;)
OdpowiedzUsuńruziaruzia.blogspot.com
super Ci wyszło!!!!
OdpowiedzUsuńGratuluję wytrwałości, efekt był tego wart, jest świetnie :)
OdpowiedzUsuńEfekt koncowy bardzo udany :))) Mialas racje z obklejeniem. Z farba niewiadomo jaki bylby efekt, na plastiku ;)))
OdpowiedzUsuńBuzka:***
no i efekt bardzo fajny:)) już nic nie prześwituje i jest idealnie. dobrze, że zdecydowałaś się na wyklejanie:)
OdpowiedzUsuńpozdrowienia:*
Dzięki dziewczyny,fajnie,że nie tylko mnie się podoba :)Najzabawniejsze jest to,że mój M. jeszcze nie zauważył!! Ale jak by miał czegoś nie widzieć to kurde jeszcze drzwi dobrze nie zamknie od chaty a już od progu krzyczy: WIDZĘ!
OdpowiedzUsuńDalej uważam,że facet to dziwne stworzenie ;P
Bardzo ładnie ;) i dodatki się wyróżniają, tak pięknie. Gratuluję wyróżnienia ;) Pozdrawiam, Monika.
OdpowiedzUsuńDziękuję bardzo :)
UsuńBeti, kochana, jestem z Ciebie dumna - właśnie miałam Ci pisać, że nie maluj, zniszczy się, że wyklej, że wypij wcześniej meliskę, a tu proszę - to jest babka na medal.
OdpowiedzUsuńwyszło ekstra! lepiej nie mogło. ja znam ten ból, bo sama w domku u rodziców mam takie mebelki i też prześwity wkurzają moją mamę na maksa ! a teraz wiem już co jej doradzę. ekstra
ps. kupiłam dziś bardzo podobny zegar do Twojego, jutro zobaczysz u mnie w zapiskach
buziaki Mistrzu
ps 2 : gratuluję wyróżnienia :)
OdpowiedzUsuńAnulka bardzo Ci kochana dziękuję,czuję się WIELKA!! :)))
UsuńWłaśnie wczoraj byłam w Jysku i jak zobaczyłam taki zegar jak u mojej córki w pokoju tylko rozmiar x10 za 50zł to myślałam,że mnie szlag trafi! Za 50 zyla taki wielki!!
I jak mam teraz żyć z tą świadomością? ;P
Buziaki An :*
Pomysłowe te Twoje mebelki, mnie też denerwowałoby, gdyby zawartość szuflad i szaf była widoczna jak na dłoni. Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńRany... ale to wszytko odlotowo wyszło..podziwiam Cię - naprawdę :) kawał roboty...jak jasno się zrobiło...pozdrowienia - Ania
OdpowiedzUsuńAniu bardzo Ci dziękuję.Właśnie dla takich chwil warto "tworzyć" hihi
UsuńNo, kochana, mistrzyni z Ciebie! Wyszło rewelacyjnie!!! Możesz być z siebie dumna:)I gratuluje wyróżnienia!
OdpowiedzUsuńBuziaczki:)
Chyba zacznę,skoro wszystkim się podoba :P
UsuńNajważniejsze,że nic nie wygląda z szuflad a i ich wyglądał bardzo się zmienił na plus :)Czy można chcieć więcej? Nieee!
Kochana zrobiłaś to zawodowo. Ty to jesteś fachura. Tylko pogratulować. gratuluje Ci serdecznie wyróżnienia,naprawde w pełni sobie na nie zasłużyłaś. pozdrawiam
OdpowiedzUsuńmolucha
Dzięki,bardzo to miłe! :)
UsuńBetii Ty jestes jak pomyslowy Dobromir :)) wyszlo extra :)) !!!
OdpowiedzUsuńBuzka :)))
Ala tak szczerze mówiąc to dzięki Wam i Waszym pomysłom to wszystko.Wy mnie przekonałyście,że lepiej wykleić i tak też zrobiłam :)Zobaczymy tylko jak długo to wytrzyma...
Usuń