środa, 19 września 2012

Wygoda najważniejsza




Hallo  blogowy świecie!!

Od poniedziałku wdrażam wszystkie moje plany,bo jaki poniedziałek,taki cały tydzień,nie?
(srata tata,wciskanie kitu)

Po południu w poniedziałek pojechałam do Ikea.W sumie to tak bez powodu,bo czy zakup nowej suszarki do naczyń może być aż tak ważny? Raczej nie.
Łaziłam,łaziłam,podziwiałam,wzdychałam do tego i owego,marzyłam...
Suszarki nie kupiłam,bo nie było czarnej,tylko srebrna więc nie wzięłam.
Kupiłam kosz na śmieci i mały dywanik ;P
I kiedy miałam już udać się z moim "wypasionym" zakupem do kasy,przypomniało mi się,że w sumie potrzebuję podnóżek do mojego fotela,by oglądając tv lub czytając książkę wygodnie nóżki swe wyłożyć...niczym królowa angielska.
I w taki właśnie sposób stałam się szczęśliwą posiadaczką ów cuda.

Córka moja zachwycona,za to M. jak zawsze skrytykował.
Czy Wasi faceci też potrafią Wam zepsuć każdą radość z zakupów??
Szczerze mówiąc nie skomentowałam tego co mówił,bo dobrze wiem,że wcześniej czy później przeprosi mój podnóżek i przyjdzie w łaski :)))
Tak samo było z fotelem!
Przyjdzie koza do woza,oj przyjdzie!

Najchętniej pozbyłabym się teraz ławy a zamiast niej postawiła podnóżek...
niestety odpada,bo M. mnie z rodziny wypisze.
Zostajemy (na razie) przy tym co jest,czas pokaże.






Dziś oda rana pracowałam ciężko nad pewną sprawą,która od dłuższego czasu nie dawała mi spokoju.
Jak się powiedziało A,to trzeba i B powiedzieć więc się wzięłam.
Lekko nie było ale dałam radę. Co robiłam,pokażę Wam jutro ;P
Powiem tylko tyle...
Ja jestem zachwycona nowym ich wyglądem...bardzo!!




Zatem do jutra ludziska,miłego popołudnia!


24 komentarze:

  1. faceci to zgredy!!!moj ma to samo,gdybys widziala jego mine jak mowilam ze meble potrzebujemy ,szkoda ze nie mam zdjecia z mieszkania przed urzadzaniem sama zbieranina starych brudnych gratow ktorych juz nikt nie chcial,a teraz lazi i sie puszy!malowanie bylo na nie!meble nie!kazdy moj pomysl neguje,a pozniej chwali,daj mu troche czasu a przkona sie jaki fajny zakup zrobilas ,boooooski jest i ciesz sie nim:P******

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oooo to widzę,że nasi panowie powinni zamieszkać razem.Pasują do siebie idealnie hehe :))))

      Usuń
    2. dzisiaj sie szykuje nam wyjazd do ikei a ja nie wiem co chce kupic,oprocz szafeczki kuchennej,ze mna to tak zawsze ,wisze na tych stronkach wisze i nie wiem co,pewnie wyjde ze sciereczka jedna kuchenna na otarcie lez......buzi buzi:***

      Usuń
  2. Cześc Beti podnóżek wspaniały !!!!!!! zapraszam do siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu byłam,wreszcie udało mi się do Ciebie dostać :))

      Usuń
  3. hej hej świetny podnóżek:) no i ta biel -ach ach ach!
    pozdrowienia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Biel super i to bardzo a jak ślicznie na niej widać sierść mojego psa ;P heheh

      Usuń
  4. Moj. M jesli chodzi o aranzacje mieszkania jest baaardzo cierpliwy. Z gory ma powiedziane, ze to moje terytorium ;))) No i co ma chlopina zrobic...on sobie moze w pracy porzadzic (tak mu to zawsze przypominam).
    Piekny podnozek.
    Buzka:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda przysyłam Ci mojego jaśnie Pana na szkolenie.Dobrze by mu zrobiło,jakby trafił na taką ostrą babkę :) Tylko nie wiem czy byście się nie pozabijali bo mój w gorącej wodzie kąpany :/ i potrafi się wkurzyć.
      Ale muszę wbić sobie do głowy,że dom to moje terytorium a on u siebie w biurze to może rządzić hehe GENIALNE!!

      Usuń
  5. Mam ochotę nogi przez monitor włożyć i na podnóżku usadowić:) Niestety IKEĘ mam na tyle daleko, że nawet katalog do mnie nie trafia...Zazdroszczę zatem i katalogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mi się uda to zdobędę i dla Ciebie katalog i jeśli zechcesz to ci go wyślę :)

      Usuń
  6. Ale ciekawa dekoracja świec, czy mogę "odmałpować"?
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hahaha no pewnie!! Będzie mi bardzo miło :)Zresztą wyłączności na to nie mam :)))

      Usuń
  7. Ach, mężczyźni! Skąd ja to znam... ale niezmiennie powtarzam sobie: słuchaj swojej intuicji... też mam taki podnóżek. Właśnie trzymam na nim nogi :)
    marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja od zawsze słucham siebie i przez to wciąż mam pod górkę ;P

      Mój wczoraj skomentował: "ale twarde to dziadostwo" więc mu wypaliłam,by nie siadał :)

      Usuń
  8. bLOGOWY ŚWIAT WITA CIEBIE RÓWNIEŻ!:) Ach kolejna świrnięta na punkcie swojej chałupy! Jakiś klub musimy założyć czy coś;)hahaha buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda to by był najliczniejszy klub na świecie :))
      Od dziecka miałam skrzywienie na tym punkcie i wciąż coś przestawiałam,zmieniałam i cudowałam.Mama miała dość hihi

      Usuń
  9. podnóżek- moje marzenie!
    nie przejmuję się co mówi "on" potem i tak usłyszę:- nie lubię gdy masz rację!- i to wystarczy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój w życiu nawet na torturach by się nie przyznał,że mam rację. Jak już to w czasie wizyty rodziny czy znajomych powie,że ON sobie kupił lub zrobił.Nie myśl,że się zgadzam na to,od razu robię sprostowanie :)

      Usuń
  10. Zachwyciły mnie świeczniki i ubranko dla świeczek. Chyba pora wyjść w plener, może uda mi się znaleźć coś ciekawego. Najbardziej nie lubię, gdy pokazuję coś Nieborakowi, a on nawet nie zerknie i mruczy, ehe, fajne..... No k**** przecież nawet nie spojrzałeś!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahaha kochana u mnie jest dokładnie to samo a jeszcze po fakcie,powie,że nic mu nie mówiłam,nie pokazywałam.
      Pędź w plenerek,bo śliczna pogoda a jesienne cuda można przynieś :))

      Usuń
  11. Ja też "choruję" na taki podnóżek:) Jest cudny!
    Muszę tylko przekonać mojego M. że to niezbędny zakup;) eh, meżczyźni...
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Magda cycki w górę,kieca mini,jakieś winko do kolacji i mąż będzie jadł Ci z ręki ;P

      Usuń
  12. Podnóżek jest super, bardzo dobrze zrobiłaś że go zakupiłaś.
    Prezentuje się świetnie. Świeczniki też pięknie ustroiłaś. Pozdrawiam .

    molucha

    OdpowiedzUsuń