piątek, 7 września 2012

Czas leci nieubłaganie...


Dzień dobry wszystkim!

Od wczorajszego wieczora targają mną różne myśli i przemyślenia...
nie wiem czy to sprawka wina,które popijałam czy jak co roku w tym okresie dopada mnie natłok myśli.
Użalam się nad sobą...żałuję,że nie zrobiłam tylu rzeczy,że nie wyszło mi to i tamto i co najbardziej bolesne...
że mam kolejny rok więcej
Tak,tak...dziś są moje urodziny
i wcale się z tego nie cieszę,bo niby z czego??
Że zmarszczek coraz więcej,że grawitacja coraz bardziej mi doskwiera,że o 22.00 mam ochotę iść spać...
śmiejcie się śmiejcie,mnie kiedyś też to bawiło
Obiecałam sobie dziś po przebudzeniu,że to będzie piękny dzień. I mam nadzieję,że taki będzie!!

Martwi mnie jeszcze jedno...nikt z domowników nie pamiętał o moich urodzinach...
mała poszła do szkoły a M. po telefonie od kolegi,któremu pękła już druga opona na autostradzie wyrwał z chaty jak poparzony
Wszystkiego najlepszego Beciu!!-powiedziałam sama do siebie

By trochę złagodzić ten urodzinowy ból,zakupiłam ciasto do kawki...dziś niczego sobie nie odmawiam ;P







Na jutro zapowiedzieli się goście...szykuje się wesoły dzień :)
Przyjadą do mnie moi rodzice,których bardzo rzadko widuję więc ta wizyta cieszy najbardziej.
Wieczorem wpadają znajomi,by uczcić nasze urodziny...
Dlaczego nasze?? Bo mój M. ma urodziny 10 września hihi :))
Tośmy się dobrali,co??
Oj długo się dobieraliśmy,to znaczy on się dobierał hihi
Uparty był na maksa i bardzo się starał...
 żal mi go,że tak go dręczyłam :P
Lekko w życiu nie ma,nie?  :)
Amen.


Przyniosłam sobie gałązkę dzikiej róży z owocami,bardzo mi się podoba i nie wiem czy zauważyłyście,bo ja właśnie tak...hehehe
Moja córka do klatki wpakowała mi ptaka :))





Postaram się jeszcze dziś do Was zaglądnąć ale niczego nie obiecuję,bo nie wiem co przyniesie dzień :)

BUZIAKI !!!

18 komentarzy:

  1. hej kochana:*
    baw sie dobrze,i sto lat,to Twoj dzien:P
    i wiesz spedz go tak jak Ty wlasnie lubisz,nawet gdybys miala pluskac sie w piance caly dzien i nie zrobic obiadu,urodziny sa taz w roku,i od pewnego wieku sa zadra w oku,wiec trzeba sie sobie umilic:**********
    ...............pociesze Cie mnie tez chce juz o 22giej spac:P:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Ewelka,kochana jesteś :)
      Fajnie,że nie jestem sama z tym spaniem o 22.00 hihi
      Jak na razie jest tak zimno na dworze i w domku,że leżę pod kocykiem z kawką i objadam się słodkościami. Kg poszły dziś w odstawkę :)Huraaaa!!
      Napiłabym się wina ale przed 12-stą nie pijam buahahaa :)))))

      Usuń
    2. haa zazasady ,jeden kieliszek na trawienie jeszcze nikomu nie zaszkodzil:P i to w dmiu urodzin:P
      ........a wiesz ze ja czasem naleje sobie kieliszek wina czy likieru przed obiadem:P..........ja i tak nie mam z kim sie napic ten kieliszek wina ,bo maz nie wypije nawet kieliszka,wiec na jedna lampka przy jakims serialu,czy sprzataniu a nawet gotowaniu sobie pozwalam:P,no ale to takie sporadyczne zachcianki:****

      Usuń
    3. Gorzej jak mi się spodoba i na kieliszku się nie skończy ;P
      To by były urodziny...zalana w trupa hehehe

      Usuń
  2. Wszystkiego najlepszego !!!
    Nie mysl tyle o tych zmarszczkach i "takich tam" dajacych znak, ze latka leca...ja juz sie z tym pogodzilam ;)))
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu :*
      Muszę Ci powiedzieć,że mi się też wydawało,że się pogodziłam a tu dupa :/ Na szczęście tydzień po urodzinach wszystko wróci do normy i zapomnę o zmarszczkach i reszcie tego "bałaganu cielesnemu"

      Usuń
  3. życzenia był wczoraj, dziś są takie same, no może bez tego tysiąclecia.
    domownicy pewnie szykują jakąś niespodziankę i udają, że nie pamiętają, żebyś się trochę poddenerwowała. już po trzynastej! to do dna! cmoki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój M. przeważnie jak wraca z pracy to z kwiatami próg przekracza więc czekam cierpliwie.Jak zapomni to kolacji nie będzie hehe ;P
      Właśnie sobie polałam...niech się dzieje co chce...lalalala :)))

      Usuń
  4. Kochana Beti , czas leci innym np dzieciom, nasz stoi w miejscu.
    Zmarszczki? Jakie zmarszczki, my byłyśmy, jesteśmy i zawsze będziemy gładziutkie, my matki polki. Życzę Ci wszystkiego naj naj naj , co tylko sobie wymarzysz i co tylko zapragniesz w dniu tych NASTYCH urodzin. Uśmiechnij się, bo nie tylko Ty lubisz chodzić o tak "późnej" porze spać. Jeszcze raz życzę Ci wszystkiego najlepszego, zdrówka i uśmiechu na co dzień.

    m3moluchy.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czytając co napisałaś poczułam się tak jakoś...dobrze :)Dziękuję!!
      Masz rację,nie ma się co użalać nad sobą,bo życie się nie kończy,jedynie kolejny rok życia.No to cycki w górę,włos przegarnąć i łapać życie garściami :))))Ściskam :*

      Usuń
  5. Wszystkiego co dobre,lepsze i najlepsze. I niech każdy dzień będzie piękny, nie tylko ten dzisiejszy. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja też chodzę spać o 22 ;)
    Wszystkiego najlepszego kochana.
    Buziaki ogromne.
    K.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wszystkiego najlepszego Beciu :-) Ciebie zmarszczki denerwują, a mnie to, że wciąż wyglądam jakbym miała lat 16, co jest często powodem lekceważenia ze strony osób, z którymi się w życiu stykam. A w rzeczywistości mam prawie dwa razy tyle na ile wyglądam.
    Więc się nie przejmuj, inni też nie mają lekko ;-) Po prostu trzeba pewne fakty zaakceptować ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziś wypiłam tyle wina,drinków i nawet piwa,że akceptuję już wszystko hehehe :))))
      M. do domu z kwiatami wrócił,powiedział,że kocha najbardziej na świecie więc co tam zmarszczki i "oklapnięte" cycki :)))
      Najważniejsze,że ma się przy sobie osoby,które się kocha i którym zależy na Tobie...

      P.S. Młodość jest piękna więc ciesz się,że dają Ci 16 lat :)))

      Usuń
  8. Wszystkiego najlepszego ! Widzę, że też jesteś zodiaklaną Panną ;) ja swoje urodziny obchodziłam 5 września ( już od dłuższego czasu nie czekam na ten dzień, bo lat nieubłagalnie przybywa... )- i dlatego jak Panna Pannie - życzę duuuużo uśmiechu, to klucz do wszystkiego. Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kochani wszystkiego najlepszego! Ja jestem z 11 września, same panny:)

    OdpowiedzUsuń