wtorek, 2 października 2012

Już taki ten świat jest

Dziś rano o 8.00 zadzwonił telefon...
kiedy zobaczyłam na wyświetlaczu,że dzwoni mojej mamy siostra,zamarłam...
bo wiedziałam co powie.
Stało się to,czego wszyscy się spodziewaliśmy
odeszła moja babcia...moja jedyna babcia.

Przez ostatni tydzień było bardzo źle,wręcz beznadziejnie i wiem,że to brzydko zabrzmi ale cieszę się,że to już koniec,że nie zazna cierpienia....
że udała się tam,gdzie jest lepszy świat









Przed chwilą byłam u Alicji,która dowiedziała się,że będzie babcią :)
Alunia jeszcze raz gratuluję.

Już tak ten świat jest stworzony,że jedni się rodzą a inni umierają...
tylko tak ciężko się z tym pogodzić...



Przepraszam,że serwuję Wam od rana takie rzeczy ale musiałam to z siebie wyrzucić,wypłakać się...

Dziękuję,że jesteście,nie tylko wtedy kiedy jest fajnie i wesoło
ale i wtedy kiedy jest źle,
że mnie wspieracie w trudnych chwilach,pocieszacie

Nie spodziewałam się,że znajdę tu tyle wspaniałych osóbek!!
Nigdy w życiu.

DZIĘKUJĘ!!

18 komentarzy:

  1. Beti.. jest mi na prawdę bardzo przykro... Wiem, jak to trudne, sama nie tak dawno straciłam Babcię... Myślę o Niej jednak bardzo często i czuję Jej obecność w swoim życiu. Przyjmij moje wyrazy współczucia i po prostu... Pamiętaj ją najpiękniej. Na pewno zawsze przy Tobie będzie. Pozdrawiam Cię gorąco!

    OdpowiedzUsuń
  2. Beti kochana,co nie napisze to i tak juz nie pomoze............
    ........trzymaj sie kochana:****
    Ja juz stracilam i rodzicow i dziadkow ,wiec znam tan bol i wiem jak sie teraz czujesz:*****

    OdpowiedzUsuń
  3. [*]

    trzymaj się Beti kochanie..

    OdpowiedzUsuń
  4. przykro mi bardzo, babcia jest tym człowiekiem w naszym życiu, który zawsze ma dla nas dobre słowo, ciepłą herbatkę z cytrynką i szarlotkę.
    przytulam wirtualnie i całuję:***

    OdpowiedzUsuń
  5. Współczuję ,ale to życie takie właśnie jest niestety...

    OdpowiedzUsuń
  6. Beti łezka mi się zakręciła w oku, bo też mam już tylko jedną babcię i to przykre, że musimy się żegnać z ukochanymi osobami. Trzymaj się kochana, jestem z Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  7. Wiem co przeżywasz, ja pożegnałam już swoje obie babcie, a z jedną byłam szczególnie związana, bo mieszkała z nami...
    Czasem mnie taka nostalgia ogarnia, że to życie takie kruche:(
    Myślami jestem z Tobą, trzymaj się kochana:*

    OdpowiedzUsuń
  8. bardzo Ci współczuję...
    pracowałam z ludźmi starszymi i chorymi czasem modliłam się by Bóg ich zabrał tak bardzo cierpieli... rozumiem Twoją wypowiedź dokładnie...
    niech spoczywa w pokoju ...

    OdpowiedzUsuń
  9. Strasznie Ci współczuję...wiem co to znaczy, ja nie mam juz żadnej babci...tak miało być:*

    OdpowiedzUsuń
  10. A ja nie znałam żadnej z moich babć. Nie znam tego uczucia straty ale bardzo współczuję. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo mi przykro, wyrazy wspolczucia.Ja tez nie mam juz babci :(((

    OdpowiedzUsuń
  12. Beti, nie znalam zadnej z moich Babc, ale poznalam cierpienie mojej najdrozszej Mamy, ktora odeszla 3 lata temu po 3 latach strasznych
    cierpien.Przyjmij wyrazy wspolczucia.Trzymaj sie.
    Pozdrawiam - Alicja

    OdpowiedzUsuń
  13. Z każdym dniem coraz bardziej przeraża mnie fakt, że takie smutne chwile ciągle są zarówno za mną jak i przede mną, a tych przede mną niestety będzie coraz więcej... Trzymaj się, choć wiem, że żadne słowa bólu nie ukoją. Mówią, że czas leczy rany, ale to też tylko pozory, bo takie wydarzenia odciskają trwały ślad w życiu każdego i nic już nie jest takie, jak było :(

    OdpowiedzUsuń
  14. Zawsze jak myśle o babciach to bardzo się cieszę że moje dzieci będa pamietac chociaż babcie bo dziadkowie odeszli gdy dzieciaki były jeszcze małe i czasem mi smutno jak pomyślę że mój tata tak je przytulał tak całował jeszcze w szpitalnym łóżku mówił moje skarby a dziś moje dzieci mówią ze go nie pamietają miał 49lat samo życie.Beti babcia żyje w Twoich wspomnieniach i uśmiecha się do Ciebie ,bądz spokojna.

    OdpowiedzUsuń
  15. Przykro mi Beti :( ale tak jak piszesz, czasem lepiej, gdy ktoś odejdzie, bo jego cierpienia przed odejściem są koszmarne... :( Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  16. Współczuję Ci...rok temu przeżywałam podobną stratę...
    Ściskam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń