środa, 21 listopada 2012

A może by tak...?



Hallo hallo!! 
Nie będę pisała dziś o pogodzie,bo jaka jest,każdy widzi :/

Dziś będzie krótko,zwięźle i na temat.A temat dla mnie trudny do ogarnięcia.
Chodzi bowiem o fronty od komody.Tak sobie ostatnio pomyślałam czyt.wymyśliłam w tej mojej cudnej główce hahaha,co by było gdybym sobie tak te ciemne fronty,zastąpiła białymi? 
Chodziłam,oglądałam,myślałam,kombinowałam i żeby mieć lepszy podgląd na to co chcę uczynić,wyjęłam szuflady od komody z przedpokoju.
I od razu wszystko jasne i widać co i jak.
Nim swoje zdanie wyrażę,chciałabym byście Wy mi napisały,co na ten temat sądzicie.
Czy malować,czy może zaczekać do wiosny jak przemaluję ściany na szaro i wtedy zdecydować.

I???
Jestem bardzo ciekawa Waszych opinii :)







Jutro pokażę Wam co udało mi się jeszcze fajnego zakupić :)


Na dziś to chyba tyle.
Ściskam Was cieplutko i życzę pomimo tego co za oknem pozytywnej energii :)

31 komentarzy:

  1. Beti!!
    Jak dla mnie bomba, komoda stałą sie przez to taka lżejsza. Ja bym malowała:)) A jeszcze z tymi białymi dodatkami wygląda super.
    A nie mogłabyś po prostu zamienić tych szuflad bo widzę że masz w przedpokoju komodę białą i tam dać dodatki black&white ?
    O pogodzie nie wspominaj brrrrr.
    Pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Patunia,nie mogę zamienić,bo w "salonie" mam 9 szuflad a w przedpokoju tych rozmiarów tylko 3 :( Już myślałam nad tym rozwiązaniem ale to nic nie da.Jedynie mogę przemalować te fronty :)

      Usuń
    2. No tak, myślałam że ilość szuflad się zgadza:))) Więc pędzel w dłoń!!!

      Usuń
  2. maluj! jakby co to na wiosnę przemalujesz znowu, a tak to czymś rączki zajmiesz ;))
    czekam na nowe duperelki :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaaa i na wiosnę mnie M. zamorduje ;P
      Ostatnio dość zajęta jestem więc na nudę nie narzekam :)Wciąż coś tworzę :P zwłaszcza w głowie hehe

      Usuń
  3. Wygląda lepiej z białymi, jest jaśniej, też już mam dosyć ciemnych mebli i najchętniej powymieniałabym swoje w salonie z brązowych na jaśniejsze. Na wszystko trzeba czasu i ... pieniędzy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O właśnie,najgorzej z tymi pieniędzmi! Ja bardzo lubię moje Ikeowskie komody,tylko kolor już mi się nie widzi.

      Usuń
  4. wyglada fajnie z bialym jeszcze jak beda szare sciane to fopiro bedzie efekt,ale ja dla pewnosci poczekalabym do malowania i przemalowala sciany pozniej zobaczysz jak meble bede sie prezentwaly i wtedy ewentualnie zdecydowala sie na malowanie.Chyba ze mebelki sa zniszczone i juz na nie patrzec nie mozesz to maluj od razu:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choć komody mamy 4 lata to wciąż są jak nowe! Właśnie tu mam dylemat czy malować teraz czy poczekać aż ściany pomaluję. Najchętniej pomalowałabym ściany już ale jest zimno a mamy tylko dwa pokoje i nie bardzo chcę spać w oparach farby do ścian a wiosną to sobie okienko otworzę i wywietrzę :) Kurde,ja to mam zawsze "genialne" pomysły na jesień lub zimę :/

      Usuń
  5. ja bym przemalowała :) a jakby co można znowu przemalować :)))

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak można,tylko moja druga połowa może tego nerwowo nie wytrzymać ;P

      Usuń
  6. Do szarej sciany, beda bardziej biale fronty pasowaly :)))
    Z malowaniem poczekaj do wiosny. Zobaczysz czas zleci szybciutko...wiem, wiem niecierpliwa jestes ;)))
    Buzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa niecierpliwa i to jeszcze jak!! Zawsze wszystko musi być tu i teraz :)

      Usuń
  7. Maluj! Ja zabieram się za malowanie ławy w pokoju, będzie mi łatwiej, wiedząc, że i Ty szalejesz z białą farba i meblami;)
    Biały to biały, do wszystkiego pasuje, nawet jak pomalujesz ściany na szaro:)
    Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe ale kusisz ;P
      Ja bym wszystko kochana na biało pomalowała ale mój dostałby szału :/ Jeszcze go nie uświadomiłam,że idą zmiany :D

      Usuń
  8. Jestem całkowicie ZA! och cudnie wygląda...maluj na nic nie patrz!!
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,wiem Ty przemalowałaś kuchnię więc wiesz co mówisz :)

      Usuń
  9. wygląda fajnie. białe będą na pewno pasowały do nowych ścian..

    OdpowiedzUsuń
  10. mi sie podoba ta biel i bym pomalowała :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Beti maluj wszystkie, świetnie to wygląda:)
    Ja też mam komody z Ikei i jestem bardzo z nich zadowolona;)
    IKEA rządzi!!!
    Cieszę się, że u Ciebie już lepiej, ja też miałam ostatnio doła, nic tylko płakać mi się chciało:( ale też wkońcu się wzięłam za siebie.
    Buziaki moja Gwiazdo:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej,dobrze,że już wszystko ok.Ta pogoda jest strasznie przygnębiająca! :/
      Patrząc po komentarzach to innego wyjścia nie mam jak malować :)))

      Usuń
  12. O tak biały to jest to. To kiedy startujesz z malowaniem?
    :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Może w piątek? Stary mnie zabije jak zobaczy ;P

      Usuń
  13. i tak przemalujesz bo już jak zaczełaś kombinować, to przecież wiadomo :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe w moim wypadku nigdy nic nie wiadomo :P

      Usuń
  14. Malować jak masz taką możliwość! :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. pewnie, że białe! i to koniecznie:)))))))))))))))

    OdpowiedzUsuń
  16. Maluj kobieto, maluj i nie pacz na nic, męża zawsze można jakoś ukręcić, wszystkie mamy na to swoje sposoby- Ty na pewno też.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń