wtorek, 20 listopada 2012

Gwiazdy,jelonki i inne przydasie






Witajcie kochane!!

Wiem,trochę mnie tu ostatnio mało ale jestem i to z ogromną siłą i wiarą w lepsze jutro :)

Ogarnęłam się i od razu wyszło słońce hihi...dziś,pierwszy raz od kilku dni a może i nawet od dwóch tygodni zaświeciło słońce!! Czy Wam też go tak bardzo brakuje??
Jest pięknie,humor doskonały i chce się wreszcie żyć!

Po Waszych wszystkich komentarzach pod ostatnim postem dostałam skrzydeł i ogromnego powera. 
Za co z całego serca Wam dziękuję!!
Obiecałam sobie,że czas zrobić na przekór pogodzie,wziąć się w garść i ruszyć w świat...
no teraz to mnie poniosło trochę...ruszyć z inwazją na sklepy,ooo ;P

Zrobiłam sobie taką objazdówkę po Poznaniu w poszukiwaniu szczęścia...taaaa...mój M. nazywa to inaczej...szastaniem pieniędzmi...a przecież kryzys jest grrrrr
Czy na Was słowo "kryzys" też działa jak płachta na byka? No mnie wkurza strasznie!!
Jakiś "mądry" wymyślił sobie jakąś głupotę i wszyscy jak mantrę powtarzają.
Nie od dziś wiadomo,że w tym kraju jest do bani i lepiej raczej nie będzie a kryzys trwa od wiek wieków,tylko nasze potrzeby zrobiły się większe i więcej sianka na to idzie.
Ale do brzegu,bom nie dopłyniem ;P

Zrobiłam kilka małych zakupów w tym czasie,pomalowałam kilka zaległych dupereli i zachodzę w głowę czy przemalować fronty od komód na biało czy nie.
Zrobiłam nawet małą przymiarkę z szuflad z przedpokoju ale o tym będzie jutro :D


Od zeszłego roku poszukiwałam pana jelenia dla mojej jeleniej rodzinki i wczoraj przez przypadek go zobaczyłam. Jest idealny i pani jeleniowej chyba też wpadł w oko :)))









Jak już przy oknie jesteśmy to zakupiłam szare zasłonki,takie jak mgiełka,bo w związku z tym,że u mnie mało światła w sezonie jesienno-zimowym,nie mogę zasłonić się pięknym grubymi materiałami.
Pokażę Wam dopiero na święta,jak umyję okna,bo teraz nie widzę sensu wieszania ich na brudne okno a mycia ich na miesiąc przed świętami też nie.








Z pokoju córki przywędrowała lampka,bo tam również zaszły niewielkie zmiany a tu wpasowała się idealnie i powiem Wam,że z tym czarnym kloszem bardzo mi się widzi.
No i będąc wczoraj w Leroy Merlin wpadła mi w oko lampa wisząca z czarnym kloszem z materiału,taka prosta,bez udziwnień.
Widywałam takie na blogach u dziewczyn z Norwegi i Szwecji i niesamowiecie mi się podoba
Muszę ją mieć,tylko wiecie...muszę mojego Szanownego na to jakoś przygotować,bo trzeba będzie wiercić dziurę w suficie na hak a ostatnie wiercenie dziur na półki skończyło się rzuceniem wiertarką i musiałam resztę wiercić sama :/
Jacy Ci faceci to nerwusy,aż strach pomyśleć co by było,gdyby mieli rodzić dzieci hehe










Znalazłam też gwiazdkowe świeczniki na podgrzewacze.
Są super...uwielbiam na nie patrzeć :)







To nie koniec,bo przygarnęłam jeszcze kilka rzeczy ale musicie uzbroić się w cierpliwość.
Jak wiadomo,co za dużo to nie zdrowo ;P



Pozdrawiam i do jutra :)


34 komentarze:

  1. rodzinka lelonkow wspaniala,ja wczoraj tez ogladalam takiego jednego,tylko musze sie zastanowic gdzie go postawic bo jest sporych rozmiarow ale mnie kreci jest boski i taki blyszczacy:Pgwiazdki wykukalam ze mamy te same tralala:Pi ten klimacik u ciebie,jest naprawde bialo,nigdy wczesniej tego nie zauwazalalam i te srebnr dotaki w postaci pitaszkow i innych swietne sa........buziaki laseki mla:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,że ja teraz też zanim coś kupię zastanawiam się sto razy czy mam na to jeszcze miejsce? Tyle tych dupereli,durnostojek i kurzołapek a miejsca nie przybywa.Jak tak dalej pójdzie to będę musiała zrobić małą blogową wyprzedaż :P
      Jak jest duży i boski to go weź,lepiej schować coś mniejszego a wystawić takie cudo.
      Gdyby nie mój M. byłoby jeszcze bardziej biało ale on nie chce białych ścian więc nadrabiam dodatkami. Zdjęcia robione wieczorem komórką,bo zostałam bez aparatu więc jakoś do dupy ale fajnie,że mimo tego Ci się podoba :)))

      Kupuj tego jelenia!! :D

      Usuń
    2. ta ale ma wielkiego mikolaja i losia z tamtego roku tylko te sa takie jajcarskie szmaciane a mnie sie bardziej eleganckiego zachcialo a moj nie da sobie powiedziec ze w tym roku bedzie stal nowy a stare zostaja w kartonie ,bedzie chcial wszystko wystawic a duzo nie zaszwe znaczy fajnie,najchetnie te szmaciane bym wywalila,ale sie nie da kazde z nas ma inne wyobrazenie o swietach,o domu o meblech o wszystkim i trzeby czasem isc na kompromis,bleeeeeeeeeeeeeeee

      Usuń
    3. jakos zdjec nie jest wazna,ale klimacik w domu jaki Tworza ludzie:P***

      Usuń
    4. Hehehe dobrze,że mój się nie wtrąca w ozdoby,zresztą i tak bym go nie słuchała ;P Ja wciąż biorę mojego z zaskoczenia,to zawsze skutkuje :D

      Usuń
    5. taaaaa ja mojemu powiedzialam ze tez moze powiedziec co w domu chce a czego nie taraz mam za swoje haaaa,herbake pij z cytrynka i z moidkiem na zdrowko:P***
      lece troche domek ogarnac a pozniej zrobie moze post jak zdaze:Pbedzie troche swiatecznie dla rownowagi haaa...buziaki trzymaj sie:***

      Usuń
  2. och jak sie cieszę że wróciłaś;)jelonki przeboskie, chyba ja musze ruszyć na tour po moim mieście ale obawiam się że marne szanse...ten Twój klosz nie może mi wyjść z pamięci, super to obmyśliłaś!! cudnie sie rozjaśniło dzieki tym wszystkim białym dodatkom...lubię to!!
    Ściskam Cie mocno;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No przynajmniej jedna osoba się cieszy hahaha :)))
      Justyś jelonki znajdziesz w praktikerze a klosz w auchanie za grosze!!Właśnie jest "kloszowa" wyprzedaż,bo tak naprawdę klosz jest wazonem hihi :)
      Buziaki

      Usuń
  3. no i super, że wróciłaś na tory :) od razu w domu zmiany zaszły - hehe kobieta! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ochotę na więcej zmian...na duuuże zmiany ale to chyba nie jest dobry czas na malowanie ścian :/ Zwłaszcza jak się ma dwa pokoje i spanie w oparach farby to nic miłego.
      Zatem zmuszona jestem poczekać do wiosny :(

      Usuń
  4. O już wiem gdzie szukać Jelonków. Tylko w mojej okolicy nie ma Practikera, trzeba jechać do województwa. Fajne klimaty się pojawiły u Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W Praktikerze tyle fajnych rzeczy,że tylko forsy trzeba pilnować hihi :)))

      Usuń
  5. Jelonków rodzinka jest super, bardzo mi się podoba. W ogóle to tak fajnie świątecznie się robi u Ciebie. Ja to tak troszkę się jeszcze powstrzymuję, zazdroszczę.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też się powstrzymuję ;P Jak bym mogła to bym cały arsenał świąteczny wyjęła :))

      Usuń
  6. A wiesz, ze ja wczoraj pomyslalam...Beti sie cos nie odzywa ;)))
    U Ciebie juz tak nastrojowo, pieknie. U mnie tez slysze dookola, ze kryzys. Z tym, ze kryzys w Polsce wyglada inaczej niz tutaj.Moj. M. wlasnie mowi, ze teraz sie nie oplaca oszczedzac, po kryzysie
    przyjdzie inflacja i nasze pieniadze beda g.... warte.
    Buzki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Beti czasu nie miała by jakiś pościk napisać hahaah :)))
      Ja tam kryzys mam gdzieś,kupuję bo lubię a jak przyjdzie zły czas będę się martwić ;P Zresztą niby 21 grudnia ma być koniec świata więc tym bardziej trzeba się cieszyć i bawić hehe
      Buźka

      Usuń
  7. Zazdroszczę jelonków, domku, świeczników z gwiazdkami... :-)
    Jutro ja jadę na big shopping i mam zamiar coś ciekawego upolować :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu nie ma co zazdrościć! Jutro pobiegasz po sklepach to też coś fajnego upolujesz :) Ja już nic nie kupuję,bo miejsca brak a mieszkania nie poszerzę a szkoda :)))

      Usuń
    2. U mnie też miejsca już brak, a kupony zniżkowe do Home&You muszę wykorzystać do końca grudnia. I na takie jelonki będę polować gdzie indziej, bo w H&Y chyba takich nie ma. Jeszcze planuję PEPCO odwiedzić w poniedziałek jeśli się uda.

      Usuń
    3. A to może za te kupony,to kup coś uniwersalnego do domku? Ja mam jeszcze całe wielgachne pudło u córki na szafie i w piwnicy i jeszcze tego nie rozpakowałam.Wciąż coś dokupuję a z poprzednich lat wszystko leży.Ogólnie obecny stan "dostrojenia" mieszkania bardzo mi się podoba i nie wiem czy chcę coś jeszcze dodawać oprócz choinki :)

      Usuń
    4. Coś kupiłam i nie jest to tylko coś pożytecznego, choć i takie się znalazło :-)

      Usuń
    5. Liczę,że się pochwalisz "łupami" :D

      Usuń
    6. Już się pochwaliłam :-) Zajrzyj koniecznie!

      Usuń
  8. U mnie ciągle mgła i słońca jak nie było, tak nie ma :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba zbytnio się cieszyłam,bo nim skończyłam pisać tego posta znów się zachmurzyło i do końca dnia słońce już nie wyszło :(
      Tak mnie podpuściło,niech je :)))

      Usuń
  9. Ale u Ciebie przytulnie... a te jelonki. Bardzo mi się u Ciebie podoba. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaki ten świat mały! Mam taka samą "dyskotekową" kule i podobne gwiazdki. Jelonka również tylko bardziej połyskującego. Wszystko jak widać w moim guście. Podziwiam i zazdroszczę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem,wiem! Kiedyś Ci pisałam,że mam też te kulki :)Bardzo się liczę z Twoim zdaniem i niesamowicie się ciesze,że Ci się podoba :))

      Usuń
  11. Piękna rodzinka:) i Twój dom fajnie się już na święta przystraja:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję! Tak się wczoraj zastanawiałam,czy chcę jeszcze coś na święta dokładać czy zostawić tak jak jest.Podoba mi się ten minimalizm :)))

      Usuń
  12. patrzę na Twojego storczyka z zazdrością, gdyż mój wczoraj zgubił wszystkie kwiaty.. i teraz stoją dwa badylki hehe :) Śliczne masz te jelonki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tam,oj tam ;P Za chwilkę wypuści nowe pędy kwiatowe,moje kwitną bez przerwy właściwie.W koszu mam trzy i zwykle kwitną na przemian i zawsze się coś tam dzieje :)

      Usuń
  13. jak patrzę się na zdjęcia to słyszę - jingle bells, jingle bells
    Jingle all the way,, ach i mnie się zachciało takich duperelek :*

    OdpowiedzUsuń