niedziela, 4 listopada 2012

Czerwony? Dlaczego nie!





Witajcie w niedzielę!

Kusiłyście na każdym kroku,próbowałam nie patrzeć,nie oglądać,nie czytać,nie wzdychać ale nie dało się.
Wpadłam jak śliwka w kompot! A wszystko to Wasza sprawka ;P

Dobra powiem Wam. To przez te zdjęcia i propozycje Ikea tak mnie wzięło na maksa.
Wczoraj kiedy to już mój maleńki domek lśnił(sprzątałam ze cztery godziny) zaglądnęłam do tego pudła,co skarby świąteczne skrywa.
Czułam się jak dziecko,które pod choinką znalazło swoją wymarzoną zabawkę...
grzebałam,wyciągałam,oglądałam...
Skończyło się tak! Na razie skromnie,bo do świąt daleko ale już teraz patrząc na te czerwienie i srebra mam namiastkę świąt.








                                                             Jest tylko jeden problem.
                                                Nie mogę znaleźć moich lampek w gwiazdki!
                                                           Gdzie one są,hmm?

                                      Halloooo kto widział moje gwiazdki??


                                             Kiedyś je znajdę,znajdę je...ooo jeeeee ;P







Życzę Wam pięknej niedzieli w gronie najbliższych!!
Lecę powoli szykować obiadek dla mojej rodzinki :)





Do następnego!!







37 komentarzy:

  1. haa lampki w gwiazdki,moje marzenie troche Ci ich zazdroszcze hiiii...........swietne te jelonki na rykowisku,a moze to reniferki mikolaja mali pomycnicy:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Eee tam zazdrościsz,znajdziesz takie to sobie kupisz :)
      Nie wiem czy to jelenie czy renifery ale mam zamiar w tym roku rozszerzyć kolekcję i dokupić jeszcze inne.Buziaki

      Usuń
    2. tez takie chcialam,ale musze sie wybrac sama na takie zakupy bo moj stary ma typowo niemiecki gust-czyli totalny brak gustu haaaa:Pide jutro do naszego sklepiku tam chyba widzialam moje gwiazdeczki:P

      Usuń
    3. Ja zawsze na takie zakupy chodzę sama,bo mój uważa,że takie rzeczy nie są nikomu do szczęścia potrzebne i tu się myli :))
      Zresztą po co ma mi przeszkadzać i marudzić czy długo jeszcze a tak jadę sama i buszuję ile chcę :D

      Usuń
    4. ja chcac nie chcac musze starego zabierac,przeciez robi za mojego szofera haaaa,ale czesto sie w miescie rozdzeilamy ja mam swoje ukochane sklepy a on swoje:P

      Usuń
  2. Odpowiedzi
    1. Malinko tego większego kupiłam kiedyś w Leroy Merlin a małego... nie pamiętam gdzie ;P

      Usuń
    2. Są boskie :) A propos dzisiejszego posta.. Prasowanie możesz mi podrzucić, z rozpędu machnę i Twoje hihihihi ;) \co do poduszek na krzesła.. mam beżowe. Świeżo wyprane. Dwa dni z rzędu mam teraz dziecko znajomych w domu i już wszystkie 4 są umazane z czekolady.. i chyba zupy hahaha ;)

      Usuń
    3. Żeby to było takie proste to bądź pewna,że tak bym zrobiła ;P
      Przemyslałam temat i chwilowo się wyleczyłam z tych pokrowców,po co mam się denerwować jak mi Paula wytrze w nie ręce,pies oślini i zostawi swą czarną sierść a mojemu przez przypadek wyleje się herbata.Na co mi to,sama powiedz?

      Usuń
  3. Jest pięknie :D Widzę, że jesteś świetną gospodynią domowa :D zazdroszczę, bo sama chciałabym taką kiedyś zostać :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O jejku bardzo Ci dziękuję.To bardzo miłe coś takiego "usłyszeć" Buziole :)

      Usuń
  4. Ha ha, i Ciebie dopadło:) Mnie też;) Codziennie coś nowego wyciągam, ciągle coś kupuję:) Dobrze, że kartony z dodatkami w piwnicy, bo chyba bym długo nie wytrzymała i wszystko już w listopadzie by wisiało:) A u Ciebie cuuuudnie!
    A lampki się znajdą:) Ja też mam na takie gwiazdkowe chrapkę, ale to musi poczekać do wyjazdu do ikea:/

    Buziolki niedzielne:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podejrzewam właśnie,że lampki są w piwnicy w kartonie z bombkami więc jutro tam nurkuję hehe ;P

      Miałam właśnie dziś jechać do ikea ale jakoś w niedzielę nie lubię,bo ludzi zbyt wiele.

      Usuń
  5. jeju u Ciebie już święta! a ja szukam nowych zasłon do pokoju, wymyślam jak ustawić kanapę by choinka się zmieściła i tylko taras i balkon sprzątnęłam. Gwiazda obiecała przystroić choinki na balkonie hahaha- i tak wszystko na mojej głowie:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiesz,że dałaś mi do myślenia? Tak zagraciłam mój pokój,że na choinkę miejsca brak...hmmm...będę musiała rewolucję zrobić i coś wynieść chyba,tylko co,jak wszystko potrzebne. No to mam zagryzkę na dzisiejszy wieczór...gdzie ustawić choinkę... ;P

      Do świąt jeszcze daleko więc dasz radę :)

      Usuń
  6. Fajne jelonki :-) A podusie jeszcze fajniejsze! Też chcę takie!
    Mój jelonek cały rok stoi na półce tak bardzo go lubię :-)
    Ja właśnie wczoraj zrobiłam BIG zamówienie na akcesoria świąteczne, więc coraz bardziej ogarnia mnie ten szał przedświąteczny.
    Nie martw się, nie tylko Ty nie możesz znaleźć gwiazdek. U mnie co roku jest ten sam problem: "gdzie są ozdoby?". Niektórych już dwa czy trzy lata znaleźć nie mogę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jelonek z Leroya ten większy a mniejszy nie wiem.
      Mam nadzieję,że się pochwalisz tymi skarbami świątecznymi,być może coś podpatrzę i też sobie kupię :)

      Usuń
    2. Na pewno coś skrobnę i sesyjkę zrobię jak już kurier przywiezie :-)

      Usuń
  7. Och jak i ja bym chciał przemycić czerwień tej zimy, niestety moje pragnienie rozjaśnienia poddaszowego mieszkania jest silniejsza,więc stawiam na bieli złoto...dlatego Twoje jelonki wspaniałe, ale z tą czerwienią zaszalałaś tak delikatnie że i mi sie podoba bardzo;)
    Buziaki niedzielne;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zbyt duża ilość czerwieni staje się męcząca więc bez szaleństw.Mnie się bardzo podoba biel ze srebrem i nie wiem czy ta opcja nie zagości na święta :)
      Zawsze chciałam mieszkać na poddaszu,bo podobają mi się belki,legary i inne cuda :)))

      Usuń
  8. jelonki super ! ale kurcze jakoś do czerwieni nie mogę się przekonać - nawet w czasie swiąt :( jakoś beżowa jestem u już :) co nie znaczy, że mi się nie podoba :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja czerwień toleruję tylko na święta a tak też do mnie nie przepada. Beż też super...krateczki,paseczki,serduszka...super!

      Usuń
  9. A ty wiesz, ze ja mam ochote choinke juz ubierac...paranoja ;)))
    Jelonki cudowne. Ja tez mam ochote na lampki gwiazdki...made in ikea.
    Buzki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahaha też miałam takie chwilowe odchylenie od normy ;P Na szczęście szybko mi przeszło,pewnie dlatego,że tak zagraciłam chałupę od zeszłego roku,że nie mam jej gdzie wstawić haha.
      Muszę jakoś ogarnąć ten temat,bo do świąt coraz bliżej.

      Usuń
  10. hej Beti słonko:)
    ech to prawda z tymi świętami. też mi się chce przystrajać już wszystko:)
    na razie wyciągnęłam świecznik:)))

    OdpowiedzUsuń
  11. a Twoje cudeńka wyglądają pięknie na tym stole!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boję się,że ta mania świątecznego dekorowania będzie jak epidemia i dopadnie każdą z nas hihi :)))

      Usuń
  12. hehe ja też krążę wkoło półki z Świątecznymi ozdobami... ale powstrzymuję się... na jak długo??? - nie wiem ...
    też mam podobne łośki :P
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja nawet ostatnio nie wchodzę do takich sklepów,bo się boję hahaha :))))

      Usuń
  13. W tym sezonie stawiam na czerwień w świąteczny czas. U mnie też pojawiły sie świąteczne akcenty, a to za sprawą poczynionych zakupów. Nowe ozdóbki w postaci poduszek, świeczników, reniferków, lampionów. świąteczny klimat czas zacząć. Fajne te Twoje jelonki. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czyli krótko mówiąc do świąt jesteś w pełni przygotowana :))

      Usuń
    2. To dopiero początek ... Zapraszam do mnie.

      Usuń
  14. Cudne jelonki:) jak miło się zrobiło i świątecznie.. i przez Ciebie nabrałam ochoty na święta..chyba pogrzebię też w swoich "zapasach" ozdób świątecznych:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Jelonki są bardzo urokliwe i śliczne poduchy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję,poszewki na poduszki kupiłam w zeszłym roku w Auchan za 1,99 sztuka :))

      Usuń
  16. Prześliczne te Twoje podusie, magia świąt wciąga Cię oraz bardziej, to dobrze.
    Pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń