poniedziałek, 12 listopada 2012

Po weekendowo




Witajcie w nowym tygodniu.

Dziś wreszcie po kilku dniach deszczu i totalnego zaciemnienia, słoneczko próbuje przebić się przez warstwę chmur.
I całe szczęście,bo ta szaruga doprowadza mnie do szału.
Niech ta okropna jesień wreszcie się skończy,niech nasypie pięknego,białego śniegu i od razu zrobi się czyściej i przede wszystkim jaśniej.
Sama nie wierzę,że to piszę ale tak,chcę zimy,takiej prawdziwej!!


W weekend pojawił się u mnie konik ...bardzo mi się podoba i mam nadzieję,że wkrótce pojawi się jego większy przyjaciel...przynajmniej mam takie założenie :)










Z racji tego,że jestem z Poznania a jak pewnie wiecie 11 listopada to u nas święto św. Marcina.
Zatem nie mogło zabraknąć Rogali Świętomarcińskich,które są ogromną bombą kaloryczną...ale jaką pyszną bombą kaloryczną! :)))
Taki rogal,jeden,może mieć nawet 1000 kalorii ale w ten dzień,nikt o kaloriach nie myśli i zjada tyle,ile tylko zmieści.









Uciekam,dziś w planach małe malowanie...oczywiście na biało...



Ściskam Was ciepło i do zobaczenia!!



31 komentarzy:

  1. Ooo mniam ;)
    piękny ten konik, przypomina dzieciństwo ;D

    OdpowiedzUsuń
  2. Witam, też mam takiego konika, chyba nawet z tego samego sklepu, bo widzę podobieństwa:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi pewnie wszyscy będą mieli talie :)

      Usuń
  3. coś mi się wydaje, że ktoś był w pepco?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A byłam,byłam ale się spóźniłam,bo chciałam białego a zostały tylko jasnoszare i brązowe :)

      Usuń
  4. bardzo mi sie podobaja koniki na biegunach,normalnie ajlowiu;P
    sama lajsnelam sobie taka swiecuszke i to jedyna swiecuszka ,ktorej nie wolno zapalic:P
    a co bedziesz malowala?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja choruję na takie dość sporego ale ceny są rozbrajające ale jak znajdę w odpowiedniej cenie to kupię.
      U mnie świeczki idą jak woda,bo palą się każdego wieczora i to wszystkie jakie mam :p

      Mam do pomalowania koszyczki wiklinowe i wszystkie inne cuda jak mi w łapki wpadną :)))

      Usuń
    2. dopadla Cie mania malowania:P
      http://www.depot-online.com/de_de/hocker-mit-pu-bezug-ca-45x30x30cm-weiss/
      zobacz to ostanio mi chodzi po glowie,ale nie wiem gdzie to wcisnac ,buuuuuuuuuuuu nie mam miejsca a tak mi sie podoba

      Usuń
    3. http://www.depot-online.com/de_de/sitzhocker-ihlow-leinen-beige/
      i taki tez fajny,bozr zr temiaszkania musza byc takie male!!!!

      Usuń
    4. Takie stołki nie w moim typie,ten drugi jeszcze ewentualnie mogłabym na tarasie postawić ;P

      Usuń
    5. mojemu staremu trez sie nie podobaja,a ja taki bym chciala kolo stolika kawowego albo w przedpokoju tak sobie klapnac jak sie buty ubiera ,ale cholera jak to gdziekolwiek postawie to nie bede mogla przejsc swobodnie

      Usuń
  5. Ja rowniez wole zimowy sloneczny dzien, a nie szaro, buro i ponuro ;))) Konik na biegunach baardzo mi sie podoba :)))
    Buzki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ponoć do końca miesiąca ma być bardzo słonecznie więc mam nadzieję,że się nic nie zmieni :)

      Usuń
  6. Oj, jak ja Ci zazdroszczę tego rogala:) Jadłam takiego tylko raz ale bardzo mi smakował a co tam kalorie:) zawsze można je spalić na rowerku np.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak się okazuje nie za bardzo mój organizm był zadowolony z tych rogali,bo moja wątroba daje dziś znaki,że było zbyt tłusto,ciężko i słodko :( Dziś tylko dietka mnie ratuje!

      Usuń
  7. Nie wiem jak to się stało, ale nigdy w życiu nie jadłam takiego rogala choć tak wiele dobrego o nim słyszałam... takie rogale to chyba tylko w poznańskim można dostać? Więc muszę się wkońcu do Poznania wybrać:) A ślinka mi leci na sam widok i wyobrażam sobie jak pysznie smakuje... mmm:) a co tam kalorie!
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak Madziu tylko w naszym regionie dostaniesz to rogalowe cudo i uwierz,że jest przepyszny :))Biały mak,bakalie...mmmm... ale dziś choć jeszcze mam w domku,nie dotykam,bo przesadziłam wczoraj :(

      Usuń
  8. mniaaam...rogaliki wyglądaja przepysznie, nie mam szans by zasmakować ale własnie planuję wybrać się do sklepu by jakieś na pikantnie zrobić;)
    Konik cudny;)
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciasteczko z ostrą papryczką? ;> Ok,niech będzie :)))

      Usuń
  9. ja wczoraj zjadłam cztery. raz w roku można zaszaleć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A skąd jesteś jeśli można wiedzieć?

      Usuń
  10. Uwielbiam koniki - Twój jest śliczny:)Rogale wyglądają smakowicie:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Od dziecka miałam ciągotki w kierunku koni,mają tyle uroku w sobie a na dodatek są bardzo mądre...:))

      Usuń
  11. Zawsze chciałam mieć taki zegar jak tu u ciebie widzę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taki zegar dostaniesz w Jysku a jesli natrafisz na promocję to kupisz za grosze :)

      Usuń
  12. Konik super, a rogale wyglądają naprawdę bardzo apetycznie.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I są apetyczne ale mega kaloryczne.Po tym co zjadłam powinnam teraz przez cały dzień biegać,by to zrzucić...ale zbyt leniwa jestem na takie rzezy :(

      Usuń
  13. Jejku! Nie zaklinaj tej zimy. Ja jej tak nie lubię nawet z czystym śniegiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lilluś ja też nie lubię zimy ale chyba wolę słoneczną zimę niż pochmurną okropną jesień.
      Dziś świeci słoneczko więc odwołuję chwilowo zimową aurę hihi

      Usuń
  14. hej Beti słonko:)
    ale masz ślicznego tego konika i ta Twoja szklana bomboniera! wow - cudna na tej nóżce. moja się nie umywa:)))
    mmm malowanie powiadasz? :) to powodzenia!
    czekam na efekty Twojej pracy:)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  15. Tego konika chyba widziałam w pepco, tez zastanawiałam sie czy go nie kupić ha ha ha :)

    OdpowiedzUsuń