niedziela, 25 listopada 2012

Pomoc dla Antosi pilnie potrzebna!



Witajcie!!

Dziewczynki kochane dziś będzie z innej beczki.
Zwrócono się do mnie z prośbą o publikację posta z apelem o pomoc dla malutkiej,chorej dziewczynki Antosi.
Wiem,że wiele z Was jest matkami,ciociami,babciami i że zrozumiecie ból rodziców,którzy za wszelką cenę chcą ratować swoje dziecko.
Niestety nie jest to proste,bo trzeba gigantycznej sumy a rodzice nie są w stanie sami ich zebrać.
Zresztą co ja Wam tu pisała...wrzucam skopiowany list od cioci Antosi

Witam serdecznie,
 
Piszę w imieniu rodziców mojej 7 miesięcznej bratanicy Antosi Wieczorek. Urodziła się ona z obustronnym brakiem kości strzałkowych oraz poważnymi ubytkami i deformacjami stóp. (wada, z którą urodził się Oscar Pistorius) Ma też problem z lewą rączką.
 
Schorzenia z jakimi zmaga się Antosia są bardzo rzadkie, a najlepsi lekarze specjaliści w Polsce stwierdzali, że mieli bardzo mało podobnych przypadków w swojej karierze i że przypadek Antosi jest bardzo trudny. Rokowania są niepewne (amputacja nóg). Walczymy o to żeby tak właśnie się nie stało.
 
Rodzice dla swojej córeczki znaleźli lekarza ze Stanów Zjednoczonych – dr Paley’a (http://www.paleyinstitute.org/ ), który miał 1200 przypadków i z powodzeniem leczy takie schorzenia jakie ma Antosia. Jest to dla niej wielka szansa – dr Paley uważa, że postawi Antosię na nogi i że będzie mogła nawet rekreacyjnie uprawiać sport. Konieczna jest operacja, której koszty nas przerażają. Po konsultacji w Monachium dr Paley określił koszty na ok. 300 000 $.
 
Czynnikiem ograniczającym jest też czas. Na zebranie w/w kwoty mamy niecały rok. Dla młodego małżeństwa są to niewyobrażalne koszty, dlatego zwracam się z dużą prośbą.
 
Zależy nam aby dotrzeć z historią tej cudownej dziewczynki do jak największej liczby ludzi, stąd prośba o JEDEN POST na blogu. To tak niewiele, a może pomóc. Wierzymy w to, że jeśli wiele osób wspomogłoby nas, nawet niewielką kwotą to uda się nam uratować Antosię przed amputacją.
 
Więcej informacji o Antosi na stronie: www.AntoninaWieczorek.pl (nowa akcja dla Antosi z okazji Mikołaja - www.facebook.com/events/439444842778257/ )
 
 
Z poważaniem
Monika Wieczorek, ciocia Antosi 
 
Oni już zdecydowali się na pomoc:
http://www.youtube.com/watch?v=lz9hCmI9lFM&feature=youtu.be – łowcy.b
http://www.youtube.com/watch?feature=player_embedded&v=bNmOPr7mL-s – hardkorowy koksu
http://gornikzabrze.pl/aktualnosci/wydarzenia/061112-pomozmy-antosi-stanac-na-nogi
https://www.facebook.com/fundacja.dkms - post na osi czasu 30.10.2012
http://ladygugu.pl/opowiem-wam-pewna-historie/
http://www.zwyklybohater.pl/ratujemy-nozki-antosi?fb_action_ids=3377511535244&fb_action_types=og.likes&fb_source=aggregation&fb_aggregation_id=288381481237582
http://mksflota.swinoujscie.pl/
http://www.dziennikzachodni.pl/artykul/684639,dz-apeluje-pomozmy-malej-antosi-z-knurowa,id,t.html?cookie=1
https://www.facebook.com/wnaszychrekach - post na osi czasu 07.10.2012
http://lozoi.szczecin.pl/o/index.php/8-news/38-pomoz-antosi - akcja LO ze Szczecina
https://www.facebook.com/liceum.knurow?ref=stream – post 12.11.2012
http://www.youtube.com/watch?v=M2tWIb21LAg – filmik dla Antosi
http://bluzniercze-plotki.bloog.pl/id,332391844,title,Zdazyc-z-pomoca,index.html?ticaid=6f864
http://miastoknurow.pl/8367,lowcy-b-pomagaja-antosi-a-wy,czytaj,artykul.html
http://miastoknurow.pl/8411,robert-burneika-czyli-hardcorowy-koksu-rowniez-pomaga-antosi-material-wideo,czytaj,artykul.html
http://majanaboxing.blox.pl/2012/11/Pomoc-dla-malej-Antosi.html
http://magdawkuchni.blox.pl/2012/11/Pomozmy-Antosi.html
http://filciinnebozeny.blogspot.com/2012/11/prosba-o-pomoc-dla-antosi.html
http://goyarose.blogspot.com/2012/11/prosba-o-pomoc-dla-maej-antosi.html#comment-form
http://majanaboxing.blox.pl/2012/11/Pomoc-dla-malej-Antosi.htmlhttp://www.irg.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=24%3Aproba-o-pomoc-dla-maej-antosi-&catid=17%3Aknurow&Itemid=12







Mam cichą nadzieję,że zajrzycie na stronę www.AntoninaWieczorek.pl i że wspomożecie Antosię,choćby najmniejszą kwotą pieniędzy.


POMÓŻMY,PROSZĘ!!


Pozdrawiam Was serdecznie i nie bądźmy obojętni.






6 komentarzy:

  1. Wiem o Antosi i pamiętam!!! jak oglądałam zdjęcia na stronie łzy się same cisnęły do oczu...
    Ściskam;*

    OdpowiedzUsuń
  2. straszne:( wrzuciłam na fb i wspomogę:)

    OdpowiedzUsuń