Dzień dobry w niedzielę!
Jak się spało? Krótko? Nie przesadzajcie ;P
Dziś chcę Wam pokazać zdjęcia wieczorową porą,kiedy to dzieci poszły spać a dorośli mają czas dla siebie.
Nie wiem czy zwróciliście uwagę w poprzednich postach,że mam też nową lampę,która zawisła centralnie nad stołem. Miała być czarna ale w ostatnim momencie zrezygnowałam na rzecz białej.
Chyba trochę stchórzyłam hihi
Dziewczyny czy wiecie może,dlaczego mojej oliwce brązowieją końcówki liści?
Nie wiem co jej jest i bardzo mnie to martwi,bo liści ma coraz mniej!
Ratujcie...
Wczoraj nas naszło na gin z tonikiem. Bardzo go lubię i z tego co zdążyłam się przekonać na własnej skórze,to wystarczy wypić jednego drinka na noc,na bolące gardło a rano jak ręką odjął.
Przyjemne z pożytecznym :)))) Polecam wszystkim!
Było przyjemnie,słodko i bardzo odprężająco a tego nam własnie było trzeba po ostatnim trudnym czasie.
Dziś żadnych rewelacji nie przewiduję.Jest zimno,wietrznie i baaardzo śpiąco...więc pozostaje tylko leżeć pod kocykiem.
Pamiętajcie,że dziś Dzień Mamy więc życzenia i jakaś drobnostka wskazane.
Moja mieszka dość daleko ale myślami jestem dziś z nią.Miałyśmy się zobaczyć ale życie weryfikuje czasem plany...
Miłego dnia pełnego miłości :)





KLimatycznie, nastrojowo, też lubię takie wieczory:))
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
Każdy lubi nastrojowe...chyba każdy :)
UsuńAle klimatycznie ... i hmm... odprężająco ;)Biała lampa wygląda bardzo dobrze, nie żałuj. Stchórzyłaś? to tak jak ja ;) Z oliwką nie pomogę, a szkoda,że nic nie wiem, bo moja zachowuje się bardzo podobnie, niestety ... Ale myślę nad przeniesieniem jej do pokoju, gdzie jest jasno i słonecznie, bo doszłam do wniosku,że kuchnia z oknem od północy może mieć z tym stanem rzeczy coś wspólnego. Przytulasy posyłam - M.
OdpowiedzUsuńCzasem tchórzę ale rzadko się do tego przyznaję ;P
UsuńZ oliwką chyba już wiem co się dzieje,za dużo ją podlewałam i stąd te opadanie liści.Po tygodniu "suszenia" liście przestały opadać i pojawiły się nowe zielone listki :) Jest nadzieja!
Buziaki Maszko :*
ja wczoraj białe winko ryżowe ze spritem- tak na rozgrzewkę, super nastrój zrobiłaś i wydaje mi się, że nad stołem biała lampa jak najbardziej pasuje.
OdpowiedzUsuńjeśli chodzi o drzewko- może za bardzo podlewasz i ma za mało światła?
trzeba przejść się do ogrodniczego i zapytać fachowca.
miłego dnia Matki :))))
Winko ryżowe? Jejciu jeszcze nie piłam takiego,muszę spróbować,bo ciekawi mnie jaki ma smak.
UsuńNastrój był spontaniczny i właściwie wszystko samo wyszło ;P a z lampy jestem bardzo zadowolona i lubię jak się "pali". Z obserwacji już wiem,że oliwkę po prostu przelewałam,teraz już się poprawię w tej kwestii :)
Ściskam Beciu :*
Fajnie i nastrojowo. Dobrze, że wybrałaś białą lampę. Z doświadczenia wiem, że czarny abażur daje bardzo mało światła, a przy stole przecież powinno się widzieć co się je :)
OdpowiedzUsuńMiłego dnia
Właśnie tego się Kasiu obawiałam,że czarna lampa przytłoczy światło,zresztą jak zobaczyłam w sklepie,że jak jest światło zapalone to ta czarna zmienia kolor na fioletowy to się natychmiast wyleczyłam ;) Z tej jestem bardzo zadowolona!
UsuńNo klimatycznie było...czekoladki, drinki...co dalej nie wspomnę...
OdpowiedzUsuńA dalej to nam sąsiad wypadł z balkonu i cały czar prysł :(
UsuńOliwka pochodzi z klimatu śródziemnomorskiego, dlatego jej uprawa w miszkaniu natrafia na pewne trudności-bo jak w domu odtworzyć warunki środowiska naturalnego.Oliwka potrzebuje dużo słońca(żeby działała fabryka chlorofilowa),ciepłej atmosfery wokół siebie(optymalna temperatura to 18-25 stopni) wilgotnego otoczenia(należy spryskiwać letnią, miękką wodą) zaś ziemia w doniczce powinna być stale lekko wilgotna-pomiędzy kolejnym podlewaniem powinna jednak leko przeschnąć(ŻEBY KORZENIE NIE ZADUSIŁY SIĘ Z BRAKU POWIETRZA).Objawy, które występują u Pani oliwki wskazują na przesuszenie rośliny ale może to być również nadmiar wody.
OdpowiedzUsuńProponuję, aby zastosować terapię:poczekać, aż ziemia w doniczce dobrze wyschnie i dopiero wówczas proszę roślinę dobrze podlać a przy okazji delikatnie wzruszyć podłoże , żeby je napowietrzyć.
W celu podniesienia wilgotności wokół rośliny-należy ją spryskiwać a dodatkowo pod spód doniczki położyć kamyki a podsawkę wypełnić wodą(parująca woda będzie nawilżała zaś kamyki odizolują od nadmiaru wody).Dobrym sposobem jest też wyniesienie drzewka na niedługi czas do łazienki-koniecznie wówczas gdy ktokolwiek z niej korzysta, bo wówczas jst tam dużo wilgoci i pary wodnej, która skutecznie nawilży roślinę.
Proszę się jednak nie martwić-oliwka jest bardzo odporna na niekorzystne warunki, a poza tym-o czym człowiek zapomina-jej listki starzeją się, odpadaja i są zastępowane przez młode(podobnie jak wytwory skóry właściwej u ludzi, czyli na przykład włosy), więc nie tak łatwo jest ją zniszczyć.
Jeżeli miałaby Pani jeszcze jakieś pytania, proszę do nas napisać.
Życzymy powodzenia i WSZYSTKIEGO DOBREGO!
Floralvintage
mail@floralvintage.pl
tel.511-909-952
Bardzo dziękuję za profesjonalną wypowiedź.Wezmę sobie każde zdanie do siebie i będę się tych nakazów trzymała :) Wynika z tego,że ją przelewałam...
UsuńKusisz kochana betusiu mnie łakociami :)))
OdpowiedzUsuńCoraz piekniej jest u Ciebie ... a Twoj blog po prostu rozkwita ... jest slicznie :)))
Kiss kiss kisss :)))
Bo ja taki kusiciel jestem ;P
UsuńCo do bloga to i tak nie może się równać do Twojego,co świadczy i ilości wizytujących :)
Mimo, że moje mieszkanie do niskich nie należy a raczej do takich średnich to niestety ale przy moim wzroście nie mogę sobie pozwolic na taka lampę a jedynie na jakieś podsufitowe, a szkoda, bo bym sobie zaszalała z taką np. brązową :D
OdpowiedzUsuńBardzo ciekawe świeczniki, można wiedzieć skąd ?
buźka !
Kasiu to gdzie Ty mieszkasz,że masz tak nisko sufit.U mnie standardowo 2,75m a lampa wisi bardzo nisko nad stołem i normalnie,gdyby nie stół człowiek by walił głową w nią ;p
UsuńŚwieczniki kupiłam w sklepie "Witeks"
Ściskam
Witaj Kochana!
OdpowiedzUsuńBardzo nastrojowo u Ciebie, a lampa jest super! Bardzo ladnie wyglada!
No ja mysle, ze za malo wody miala oliwka. Ja kiedys sie naczytalam, ze malo wody potzrebuje i zasuszylam swoja. Teraz podlewam regularnie i ma sie dobrze. Oprocz tego dobrze jest wystawiac ja na slonce. Ja mam po poludniu slonce tam gdzie moje drzewko stoi.
Pozdrawiam serdecznie!!!
Dagi
Daguś okazuje się,że ja swoją przelałam a jak tylko jest słońce to wystawiam na dwór,by sobie "powdychała" hihi
Usuńwow,wow zatkalo mnie :P.piekniusio u Ciebie i dobrze zrobilas ,ze wybralas biala lampe ladnie wyglada:Pnasz dzien dzisiaj zimny i spiacy,ale dowiedzialam sie ze dzisiaj centrum handlowe we frankfurcie jest wyjatkowo otwarte ,wyciagnelam starszka na zakupki i wrocilam z pieknymi dzinsami:P heee
OdpowiedzUsuńTo się odetkaj ;P My pół niedzieli przespaliśmy,bo nie szło wyrobić...nie wiem czy z powodu zmiany pogody czy ciśnienia czy jeszcze zmęczenie dało się we znaki.
UsuńJeansy uwielbiam ponad wszystko i każda para mnie cieszy.Mam nadzieje,że się pochwalisz :)
bezcenne takie chwile...korzystajcie kiedy tylko mozna:-)
OdpowiedzUsuńodnosnie oliwki nie pomoge, zauroczylysmy? mam nadzieje ze nie...
tak lampa jest piekna w swej prostocie:-)
sciskam:-*
Tak,tak Justyś takie chwile zdarzają sie coraz rzadziej,bo wciąż za czymś gonimy...jesteśmy zmęczeni,zestresowani...leniwi...Warto czasem choć na chwilę się zatrzymać.
UsuńNie zauroczyłyście,problem wynika z przelania...
Buziol
Jak najwiecej relaksu i spokoju:-))i miłego tygodnia...
OdpowiedzUsuńDziękuję Gosiu i wzajemnie :)
Usuńno proszę dzieci w łóżkach to się harcuje ;)hihi takie chwile są bezcenne:)
OdpowiedzUsuńpozdrawiam ciepło
Czasem trzeba się oderwać od zycia codziennego ;)
UsuńAch jak romantycznie i wspaniale tu u Ciebie Kochana;)
OdpowiedzUsuńTakiego drinkacza też bym z przyjemnością skosztowała;))
Buziaki;*
Dziękuję Martuś!
UsuńNa drineczka zapraszam jak byś miała ochotę :)))
Ale nastrojowo! Biała lampa wygląda idealnie.
OdpowiedzUsuńOliwka moja stoi na południowym oknie, rośnie baaaardzo wolno, ale cieszę się, że nie padła. Podlewam ją raz na tydzień tzn. wlewam wodę na podstawkę.
Pozdrawiam-D.
Moja stoi od północy i słońce widzi dopiero po południu. Ty podlewasz raz w tygodniu a ja jak były upały podlewałam codziennie i przelałam :/ Teraz jest na odwyku hihi ;)))
UsuńJak romantycznie ...
OdpowiedzUsuń;)
Usuńhej Beti:) cudnie u Ciebie wieczorową porą...ja w niedzielę nie pospałam, bo mój Mailo obudził nas dość wcześnie i już o 7:30 byliśmy na środku pola na spacerze haha;) buziaki kochana i dobrego tygodnia
OdpowiedzUsuńHehehe Mailo pilnuje żebyście się nazbyt nie rozleniwili ;P A spacerek z rana dobrze robi i człowiek jakoś mniej zmęczony i większa werwa jest :)
UsuńBuziaki Aniu :*
Jakie wspaniale swieczniki na stole! przesliczne sa!
OdpowiedzUsuńBardzo dziekuje za mile slowa i odwiedzanie mojego bloga :)
za 5 naklejek zaplacilam przeszlo 500zl bo duzy rabat dostalam od firmy plus kurier gratis. Jestem zadowolona z firmy,wspanialy kontakt i przemili ludzie.
p.s. moja oliwka juz padla :( teraz zastanawiam sie co wstawie na jej miejsce...strasznie bylo mi zal ja wyrzucac :(
OdpowiedzUsuń