piątek, 7 czerwca 2013

Ciut pastelowo




No i mamy czerwiec!
Nie uważacie,że zbyt szybko te dni lecą? Jakoś ten czas ucieka między palcami...

Melduję,że jestem i żyję,tylko jakoś wena mnie opuściła w pisaniu i tonę w papierach za ostatnie 5 lat.
Mamy kontrolę z pewnego urzędu na "S".
Mówię Wam,że jak to się prędko nie skończy to osiwieję do końca :(
A tak ostatnio spędzam czas do późnej nocy...bez wina nie mogę tego ogarnąć ;P







W domu niewiele w ostatnim czasie się dzieje,chyba się wypaliłam po tym malowaniu.
Teraz tylko kwiaty się zmieniają i pastele rozgościły się na kanapie.
W dalszym ciągu nie ma półki na zdjęcia nad łóżkiem...ale będzie wkrótce :)






Od wczoraj mamy piękną słoneczną pogodę więc przesiaduję na świeżym powietrzu i łapię tyle słońca ile się tylko da,bo nie wiadomo ile ten stan potrwa.
A swoją drogą szkoda,że nie da się tak tego słońca nałapać do wiaderka albo do słoików i otwierać kiedy pada deszcz...byłoby cudownie!





Aż wstyd mi się przyznać ale w maju yhym dostałam dwa wyróżnienia i ani słowem o nich nie wspomniałam.
Dziewczyny bardzo przepraszam!!!

Dziś nadrabiam zaległości i informuję,że wyróżnieniami obdarowała mnie Ewcia z Shabby-shop.



Kochana bardzo Ci dziękuję :*

Zasady:
1. podziękować nominującemu blogerowi u niego na blogu,
2. pokazać nagrodę Versatile Blogger Award u siebie na blogu,
3. ujawnić 7 faktów dotyczących samego siebie,
4. nominować 7 blogów, które Twoim zdaniem na to zasługują,
5. poinformować o tym fakcie autorów nominowanych blogów


No dobra,to lecimy :D

1. Jestem straszną marudą ostatnio ;)
2. Notorycznie podjadam słodycze
3. Uzależniona jestem od kupowania pierdół do domu 
4. I tu się zaczynają schody,bo nie wiem co napisać hihi
Jestem strasznym nerwusem
5. Wciąż coś kombinuję,na wszystkich płaszczyznach mojego życia
6. Jak miałam kiedyś delikatną stłuczkę autem,to by mój M. nie zauważył,w garażu sama,samiusieńka naprawiałam szkody i pewnie by się udało,gdybym nie zapomniała odciąć niepotrzebnej końcówki od opaski zaciskowej potocznie zwanej trytką ;)))))
Do dziś się z tego nabija!
7. Lubię lody bakaliowe,które w ostatnim czasie podjadam każdego dnia

Ufff,jejku aż się zmęczyłam ;P



Drugie wyróżnienie przyleciało od przesympatycznej i niesamowicie zabawnej Pati z bloga
Meine Kleine Welt

Pati wiesz,że Cię uwielbiam :***


Zasady ;)


Nominację otrzymuje blogger od innego bloggera. Nagrody zazwyczaj otrzymują blogi o małej ilości obserwujących (do 200), co pozwala na ich dalsze promowanie. Blogger odpowiada na 11 pytań otrzymanych od osoby nominującej. Następnie ma za zadanie nominować 11 osób i podać nowe pytania.




  1. Sex w windzie czy w aucie ?  Heheh za stara jestem na takie piruety ;P
  2. Ulubiona piżama ?  Nie sypiam w piżamach,wolę koszulki
  3. Szukajaca czy znajdujaca ? Wiecznie czegoś szukająca 
  4. Najskrytsze marzenie ?  Dom z ogródkiem albo większe mieszkanie
  5. Karta kredytowa czy gotówka ?  Gotówka!! Często zapominam PIN-u ;P
  6. Piwo czy wino ?  Ostatnio wino
  7. Najglubsza idea życiowa ?  Yyyyyy nie wiem :/
  8. Nie lubię .......... ? Chamstwa i cwaniaków
  9. Uwielbiam.......... ? Uwielbiam moją rodzinę :***
  10. Jestem.......:) Jestem trochę świrnięta i pewnie dlatego ludzie mnie lubią ;P
  11. Ulubiony ser ?  Nie ma takiego,wolę mięso ;P

No więc postanowiłam nie kontynuować dalej tej zabawy.
Czujcie się wszyscy wyróżnieni,bo wszyscy jesteście dla mnie ważni!!
Każdą osobę za coś podziwiam,za coś lubię i niesamowicie się cieszę,że do mnie zaglądacie.
Nie chcę sprawiać przykrości tym,którzy nie będą widnieli na "liście" wyróżnionych.


Jutro pokażę Wam moje zegary,które wygrałam u Lilli w Cocoonie ;)
Dziś przyszły i są przepiękne!


Teraz znikam robić naleśniczki a później jedziemy do weterynarza z Karmelkiem,bo jest chory...

Wspaniałej pogody Wam życzę :)




35 komentarzy:

  1. Bettii kochanie ...pieknie jest u Ciebie :))
    Najbardziej podoba mi sie fotka z kontroli "s" :) hahahha
    Sciskam Ciebie najmocniej ..... :) kissssssssssssssss

    OdpowiedzUsuń
  2. haaa,poczucie humoru Cie nie opuszcza,zycze tego sloika ze sloncem albo najlepiej wiaderka haa,zdrowka dla karmelka a dla siebie takiego tarasiku**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W gadaniu głupot zawsze byłam dobra,tak zwany błazen towarzyski ;))
      Na razie pogoda pierwsza klasa,tylko słońce i słońce jupiiii!
      Ściskam maleńka :*

      Usuń
  3. Zakochałam się po uszy w Twoim balkonie Beatko ♥♥♥ Ale Ty to wiesz, bo za każdym razem wzdycham do niego:) Kontrolę przegoń w ch...ę... słonko pewnie prędzej czy później zawita do nas...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I ja kocham mój balkon Ewcia a zwłaszcza jak świeci słońce i można poleżeć bez koca.Od dwóch pogoda marzenie i siedzieć można do woli :)
      Oj kontrola to prawdopodobnie do końca czerwca posiedzi...choć mam nadzieję,że jednak pójdą szybciej.

      Usuń
  4. magazynuj, magazynuj, bo nie wiadomo na jak długo zagościło. odpocznij, zrelaksuj się i nie trać głowy, będzie gut. na mnie też czerwiec działa śpiąco i zniewalająco.
    winko? chętnie, a pastele są dobre na wszystko właśnie kupiłam sobie żółte pastelowe spodnie, ot zachcianka cmoki na łikend:***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Łapię ile się da ale słońce to ja kocham,bo ja letnia dziewczyna i mi zawsze go mało :) Ja Ci już pisałam,że na winko zapraszam więc wiesz :D

      Usuń
  5. żebyś przez ten urząd w alkoholizm nie popadła :D

    My też łapiemy słoneczko teraz cały czas, wczoraj nawet był wypad nad jeziorko, dobrze miec coś takiego koło domu hihi

    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To mi nie grozi Kasiu. Po trzech lampkach wina czuję się tak opita,że nie jestem w stanie więcej zmieścić :)Zresztą chyba nie dałabym rady wypić całej butelki ;P
      Oj jeziorko blisko domku fajna rzecz,ja któregoś upalnego roku wystawiłam córce basen na tarasie...i zrobił nam się basen miejski.Niestety musiałam pogonić towarzystwo,bo nie szło wytrzymać jak ganiali co chwilkę mokrzy to pić,to siku,to na chwilkę do mamy itd. Wszystko pływało,teraz wolę unikać takich "genialnych" pomysłów :)

      Usuń
  6. ja skomentuje pastele jak wroce !!!!!!


    A TERAZ http://www.youtube.com/watch?v=dwtG1KBx1O0


    BUZI GWIAZDO

    OdpowiedzUsuń
  7. U nas od dziś upragnione słoneczko i ciepełko...już dość miałam,ja nie zwykłam narzekać tak pod nosem zaczęłam marudzić...
    Nie zazdroszczę kontroli choć nie wiem co to znaczy ale wierzę że jest nerwówka, bo do wszystkiego potrafią się doczepić...ja czekam na wizytę pewnego innego urzędnika, aż płakać mi się chce;( ale w końcu wykonują tylko swoją pracę!!
    Ściskam Kochana, dziś wieczorem pijemy razem;))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No wiosna się w tym roku nie popisała ale najgorsze jest to,że lato ma być równie kiepskie jak wiosna :( Oby się nie sprawdziły te przepowiednie!
      Justynko nigdy nie miałam takiego stresu i mimo,że wiem,że wszystko jest tak jak powinno i nie powinnam się bać jakoś ten urząd napawa mnie strachem. Jejku a co tam u Ciebie ma być, jakoś poczułam skurcz w brzuchu...hmm?

      Usuń
  8. nie zazdroszczę tej kontroli ... oby szybko przeszła ....

    fajne migawki
    buźki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj tak,niech idzie w cholerę,bo spać nie mogę

      Cmok

      Usuń
  9. Śliczne aranzacje,piękna karafka.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Beti ładnie tam u Ciebie:)))
    u nas też już cieplutko się zrobiło i miejmy nadzieję, że weekend tym razem będzie słoneczny:)
    trzymam kciuki, aby kontrola przebiegła pomyślnie i nie było żadnych niemiłych niespodzianek:*
    buziaki, trzymaj się słońce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak,tak pogoda wreszcie dopisuje i oby jak najdłużej na niebie świeciło słoneczko!
      Aniu niespodzianki niestety były i to mnie smuci,mam tylko nadzieję,że kara nie będzie sroga :/
      Ściskam kochana :*

      Usuń
  11. Niesamowicie podoba mi się Twój balkonik :-)

    OdpowiedzUsuń
  12. Takich niespodziewanych gosci z urzedu, to ja nie lubie ;( Niech moc bedzie z Toba, nie daj sie :***
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ich chyba nikt nie lubi,no ja na pewno nie! Kiedy już mi się wydaje,że to koniec tej wizyty to oni mi wyskakują z czymś nowym :/ No moc jest potrzebna,by nie zwariować do końca ;P
      Buziaczki :*

      Usuń
  13. Droga Beti, ja już nawet nie chce myśleć jakie będą wyniki kontroli jak Ty winem wszystko podlewasz :D . Kontroli nie znoszę, nawet tych biletowych w tramwaju!
    U mnie dzisiaj słonecznie póki co!
    Ściskam i trzymam kciuku !-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi no muszę bo inaczej krew mnie zalewa jak po kilka godzin ślęczę nad tymi papierami a wynik...zobaczymy...boję się jak cholera...:/ Kontroli chyba nikt nie lubi,ja nawet jak dostaję awizo z listem poleconym to stres okropny przeżywam,bo człowiek nigdy nie wie czego się może spodziewać.
      Buźka i nie dziękuję,by nie zapeszyć :*

      Usuń
  14. Tarasik jak marzenie!Cudny!
    Kochana pomyslnego przebiegu tej nieprzyjemnej kontroli.Trzymam kciuki!
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martulka :* Oby wszystko dobrze się skończyło :)

      Usuń
  15. Piękny taras :-)Bardzo ładnie u Ciebie :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. ciekawe odpowiedzi i piekny tarasik:)pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  17. na takim tarasiku morze wina mogłabym wypić;-) oczywiście przy odpowiednim zabezpieczeniu przed komarami
    może tych kontrolujących należy zabrać na tarasik, niech się urzędnicy zrelaksują :-)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu to by była forma przekupstwa ;P a to mogłoby się skończyć gorzej niż źle hihi
      Po tym morzu wina to pozostałoby Ci tylko spanie w bujaku ;P a komarów u nas nie ma :))))

      Usuń
  18. U mnie też błyskawicznie dzień po dniu zlatuje... :) Hehe, winko najlepszy energetyk ;) Powodzenia i ogarnięcia spraw, tak żebyś mogła wrócić do pełnego relaksu w altanie :)

    OdpowiedzUsuń