środa, 31 lipca 2013

Drzewko Bonsai


Halloooo!!

Wczoraj w Rossmanie szukałam białych jabłuszek,bo ponoć je tam widziano,niestety nie u nas w Polsce.
Szkoda,bo bardzo chciałabym takie mieć.
Zrezygnowana wpadłam do Biedronki na małe zakupy i już miałam wychodzić,gdy zauważyłam małe śliczne,zielone drzewko bonsai w ceramicznej doniczce.
No i kupiłam,tak na pocieszenie,bo i cena była zachęcająca 30zł.
I mam...i patrzę na nie na okrągło...i jakąś radość we mnie wywołuje...
moje małe zielone drzewko :)




I w tej euforii kupiłam sobie bezy...i też na nie początkowo patrzyłam...ale przestałam,bo mnie tak kurka kusiły ;P
Teraz mam tak ogromne wyrzuty sumienia,bo zapewne wejdzie mi w boczki,no i w dupeczkę zapewne też więc od jutra koniec ze słodyczami :)






A Wy też się tak pocieszacie jak ja,czy może macie jakieś inne sposoby?



Witam serdecznie kolejne nowe osóbki na moim blogu,fajnie,że chcecie zostać na dłużej
bardzo dziękuję!

Na dziś to koniec. Trzymajcie się :)








49 komentarzy:

  1. Uwielbiam bezy :D
    Do tego drzewka tez wzdycham, tylko szukam jakiejś takiej bardzo oryginalnej wersji :D
    Ja na pocieszenie wczoraj w markecie kupiłam o dziwo przypadkowo znaleziona polska kiełbaske :D hihi :D Ale mielismy radochę hehe :D
    Zapraszam do mnie po prezencik ;)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ostatnio widziałam w Auchan wielkie,ogromne i bardzo fikuśne ale jak spojrzałam na cenę to mi od razu mina zrzedła i czar prysł :)
      Hehehe polska kiełbasa...jak to dumnie brzmi ;P Śmieję się ale wiem,że niemieckie są mało apetyczne,ja po wielu latach wciąż mam przed oczami niemiecką parówkę,która po ugotowaniu zwiększyła swe gabaryty trzykrotnie :)))Mało zawału wtedy nie dostałam ;P
      Prezencik? Uwielbiam prezenciki!! :D

      Usuń
    2. Daj spokój, niemiecka kiełbasa to nie kiełbasa :D Zawsze z pl nawiozę cały zamrażalnik kiełbasy hehe :D Ale dobrze, że cos sie zaczyna pojawiac w marketach, nie licząc garstki polskich sklepów ;)
      Oj, to chyba widziałaś moje wymarzone drzewko :D

      Usuń
    3. Biorąc pod uwagę ilość polaków mieszkających w Niemczech i zachwyt Niemców nad polskimi kiełbasami to dziwię się,że dopiero teraz.Moja siostra też jak przyjeżdża to ma cały bagażnik mięsa i kiełbasy hihi :))

      Usuń
    4. Ło to lepsza sztuka z niej :D ale za jakiś czas my też pewnie bedziemy wypełniać bagażnik :D coraz rzadziej w pl coraz większe zapasy :D
      A nawet nie wiesz ile ja sie naszukałam bialego chleba, który smakiem przypomina polski hihi a teraz do drugi dzien w tej samej piekarni pani mi juz odkłada :Dbo zaczeli mi wykupować heh :P

      Usuń
  2. Hej kochana:)
    Super drzewko, u mnie pewnie by nie wytrzymało;) Dobrze, że chociaż na balkonie roślinki moje żyją, bo w domu- kiepsko... Bezy wyglądają apetycznie, na pewno się sprawdziły jako pocieszacze! Ja też lubię coś sobie kupić na pocieszenie, jak każda kobieta chyba:D
    Pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O kurczę,zapiszę ten dzień w kalendarzu :P (że jesteś) hihi
      U mnie w domu różnie z roślinami bywa ale staram się jak tylko mogę,odżyweczki podaję,spryskuję wodą i takie tam :)
      Sprawdziły się ale ile to kalorii!

      Usuń
  3. Jest u nas takie jedno drzewko i strasznie w górę pędy wybujały i listki się sypią. Moja mama zastanawia się, czy się je obcina, czy nie, żeby tak nie rosły wysoko.
    Ja jak chcę sobie dogodzić to kupuję w Biedronce pianki Mashmallows i pochłaniam w trakcie przeglądania Internetu, a wtedy znikają tak szybko, że nawet nie wiem kiedy :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Z tego co przeczytałam to obcina się,wtedy ponoć ładnie rośnie i wygląda a wypadanie liści to albo zbyt dużo wody,zbyt mało albo mało światła...Muszę sama poczytać,wczoraj tylko przeczytałam na ulotce dołączonej do kwiata.
      Pianki ubóstwiam i wcale się nie dziwię,że tak szybko znikają hihi

      Usuń
  4. Po pierwsze : - żadnych wyrzutów sumienia, słodkości są po to,żeby poprawiać nastrój a nie po to, by dołować ;)
    Po drugie : - roślinka superowa, jej zakup to strzał w dziesiatkę :)
    Po trzecie : - absolutmie rewelacyjnie wygląda zestawienie świeczników, wygaszacza i bonsai na stoliku :D
    Przytulasy zostawiam i pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kochana ja zawsze mam wyrzuty sumienia,bo słodycze jem na okrągło i od ponad 20 lat,jak nie lepiej jestem na diecie ;P z lepszym i gorszym skutkiem :)
      Powiem Ci,że to zestawienie też mi się bardzo podoba hihi
      Cmokasy

      Usuń
  5. Och znam ja te wyrzuty...;( więc doskonale Cie rozumiem...drzewko jest wspaniałe!!! niech rośnie i cieszy oko;)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Stwierdzam,że kobieta ma przerąbane,całe życie jakieś wyrzeczenia,odchudzanie,dbanie,wklepywanie(kremów),odsysanie,malowanie,maskowanie itp. a facet? Jemu jest wszystko jedno,że ma wielki brzuch od piwa,że łysieje,że marudzi,że w dresie siedzi,że zmarszczki wychodzą...on i tak zawsze ma wysokie mniemanie o sobie ;P

      Usuń
    2. Ot cała prawda, to mniemanie jest zbyt wysokie, czasem myślę że to nasza, kobiet (acz nie wszystkich) wina, bo chuchamy, dmuchamy...choć mój M. ostatnio mięsień piwny zaczął zrzucać;D bo nie dawałam mu spokoju;)

      Usuń
    3. I tu się muszę niestety z Tobą zgodzić,że to my,kobiety tak pozwalamy naszym panom na wszystko a później narzekamy i psioczymy,że tacy i owacy. Niestety teraz to już za późno na naprawienie tego...trzeba kochać...ewentualnie kopnąć w dupę ;P

      Usuń
  6. Drzewko ślicznie się prezentuje no i świeczniki też mi się podobają :)

    OdpowiedzUsuń
  7. hihihihi , dawno temu też biedronkowe kupiłam i stoi sobie teraz na tarasie w doniczce :)))
    a ja polepszam sobie humor makaronem z białym sosem z boczusiem lub szyneczką- całe tony mogę zjeść , a dupa rośnie;(
    cmoki:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie wczoraj wieczorem jak kolejny raz wleciałam do Ciebie to zauważyłam :D Nic mu się widzę na balkonie nie dzieje,to dobrze,może i moje kiedyś doświadczy tego zaszczytu :)
      Gdybyś mi cały stół obstawiła makaronem,jakimkolwiek,to nawet by mnie to nie ruszyło,bo nie lubię makaronów ;P Zdecydowanie bardziej lubię słodycze :)))

      Usuń
  8. Ja kupuje suszone owoce w czekoladzie i sie pocieszam, ze to niby lepsze slodkosci, ale i tak sie odkladaja na bioderkach ;))) Kalori maja i tak duzo za duzo, ale co tam grube i otyle nie jestesmy, wiec mozemy podjadac ;))) Drzewko piekne, tylko znajoma kolezanka mowila, ze wymaga podcinania i specjalnej opieki :)))
    Buuuziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście stosuję metodę wciskania sobie kitu i mydlenia oczu..."jutro już nic nie zjem słodkiego" Yhy,jasne! ;P Jem dwa razy więcej ;)
      Drzewko faktycznie lubi obcinanie,będzie się można sprawdzić fryzjersko heheh a na opiekę chyba skarżyć się nie będzie ;P
      Uściski,paaaa

      Usuń
  9. no widzisz jakie masz fajne drzewko:p,nie przejmuj sie bezami ja zjadlam przed chwila caly zestw mc.donaldzie z fratkami wielkim napojem a boczki rosna haaaa................swietne te piorkowe kolczyki:p

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a juz mylalam ,ze mnie olejesz i ni pokazesz mi drzewka hiii,napatrzec sie nie moge fajne jest:P

      Usuń
    2. Obiecałam,że pokażę to pokażę,tylko czasem poślizg w czasie jest ;P
      Całe szczęście nie lubię Maca,wolę słodycze ;P Kolczyki mojej córki,poniosło ją ostatnio ale niech ma,są wakacje. Za miesiąc całe to szaleństwo się skończy i wreszcie będzie cisza i spokój :)

      Usuń
  10. Precz z dietą! Ważne, że humor dopisuje..a boczkami sie nie przejmuj:))) Drzewko śliczne, takie zakupy poprawiają humorek. Ja dzisiaj w TK Maxie zaszalałam:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Heheheh dobre ale nieeeee,o Ty Ewcia gdybym ja tak zajadła się wszystkim na co mam ochotę to trzeba by było drzwi poszerzać ;P Humor to mi drzewko poprawiło a te bezy to tak już ekstra dodatek hihi A co kupiłaś,pochwal się i to koniecznie! Rany ale ja ostatnio ciekawska się zrobiłam,okropnie! Chyba się na prawdę starzeję :/

      Usuń
  11. miałam kiedyś takie drzewko - fajne są
    a co do boczków to u mnie już boki ... grrr

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałam? Tylko mi nie mów,że opadły wszystkie liście i wyrzuciłaś :/
      Hahaha bez przesady,widziałam na fotce i nie ma aż takich ;P

      Usuń
  12. Och, słodkości, właśnie pochłonęłam troszeczkę, hi hi hi , a co tam ! Trzeba siebie rozpieszczać ! Fajne drzewko ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo mi się spodobała dewiza "trzeba siebie rozpieszczać" Kupuję to i wbijam sobie głęboko do głowy :)

      Usuń
  13. świetny jest ten "krzak":-)chcę taki sam!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Mam Beti dokładnie tak samo jak Ty; idę po "bułki" przychodzę z "poduszkami" ... oczywiście bez "bułek". Muszę więc po te "bułki" iść raz jeszcze :)) Drzewko jest śliczne i idealnie pasuje do Twoich klimatów. :)))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ahahahah bo to tak zawsze jest,że jak człowiek nic nie chce kupić,to wtedy najlepsze perełki znajduje.Kiedyś tak wybrałam się do rzeźnika...wróciłam z latarnią,bez mięsa i wędliny ;P Za to jaka radość była...moja,bo M. tylko głową kręcił i od nienormalnych mnie zwyzywał hihi ale co tam,trzeba mieć jakieś swoje radości,prawda?

      Usuń
  15. Hej!!
    Beti kusisz kochana, kusisz!! I na bezy... i na dzrzewko mam ochotę!!
    Lubię taką zieleń w domu:))
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem kochana,że lubisz zielone i te kolorowe jak ja :) U mnie mało kwiatów w doniczkach,bo lubię takie,co ładnie i efektownie wyglądają :)a te zwykle są drogie

      Usuń
  16. Haha, też mam taki zwyczaj pocieszania się jakimiś drobnymi zakupami... ;) Tak to już leży w kobiecej naturze :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ooo widzisz,ładnie to ujęłaś...leży w kobiecej naturze :) i tu się z Tobą zgadzam!

      Usuń
  17. Bardzo fajne bonsai; niech rośnie zdrowo i długo :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też tego sobie życzę Kasiu :)
      Buziaki

      Usuń
  18. świetne to drzewko dorwałaś Beti:) i wiesz co? zrobiłaś mi niesamowitego smaka na bezy:)
    buziaki i dobrego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
  19. drzewko idealnie dopełnia wnętrze ;D obserwuję ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo i witam na pokładzie :)

      Usuń
  20. Hej! Jak ja się pocieszam hmmm, słodkościami raczej nie, bo nie przepadam za nimi. Dobrym lekarstwem u mnie jest zakup nowego ciucha, później mam wyrzuty sumienia, że za dużo wydałam. Na końcu stwierdzam, że było to konieczne bo przecież nie mam w czym chodzić :))) Ojjj skradłabym te świeczniki i wygaszacz. Drzewka nie, bo już mam - z Lidla :P
    Ściskam i pozdrawiam już z domu-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boże jak ja Ci zazdroszczę tego,że nie przepadasz za słodyczami! Żeby mnie tak obrzydzenie jakieś wzięło i żebym patrzeć na nie nie mogła hihihi
      A widzisz i Ty z całą pewnością masz z tego korzyści,mało tego,nawet wyrzutów nie powinnaś mieć,bo niby dlaczego? Oj podziwiam i zazdroszczę...ja nie potrafię :(

      Usuń
  21. Tez mialam chetke na to bonsai ale u nas zostaly tylo takie juz wybrakowane niestety, darowalam sobie tym razem. Twoje tfu, tfu swietne.
    Odnosnie jabluszek - no wlasnie pisalam u EW, ze watpie, ze u nas w Rossmanie beda...no i nie pomylilam sie jak widac...nie ma...szkoda:((

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja akurat trafiłam na czas,kiedy pani podjechała z wózkiem pełnym świeżych kwiatów i jak zobaczyłam,to aż mi się oczy zaświeciły hihi a poprzednim razem też załapałam się na takie łyse kikuty więc też nie wzięłam.
      No bardzo szkoda,że jabłek u nas nie ma,bo kurcze nigdzie tego nie widziałam,zresztą w naszym rossmanie,zawsze są jakieś odpady :/

      Usuń
  22. bezki są do jedzenia, a nie patrzenia. a że są takie urocze, to pewnie z grzeczności nie idą w boczki!!

    OdpowiedzUsuń