Wreszcie ulga!
Po nocnej burzy,dziś przyszło ochłodzenie i śmiać mi się chce,bo mój M. wczoraj wentylator kupił ;P
Choć nie ukrywam,że fajnie było wczoraj przy nim posiedzieć,kiedy powietrze stało w miejscu i człowiek się pocił od samego siedzenia.
Nawet zwierzaki ustawiały się frontem do chłodnego powiewu :)
Chcę Wam pokazać parę inspiracji jakie znalazłam u wujka google...
no to lecimy!
Dobrnęliście do końca a może przysiedliście gdzieś po drodze?
Ja z miłą chęcią w kilku miejscach bym pozostała na dłużej :)
A tak w ogóle macie świadomość tego,że to już połowa lata,że za chwilkę przyjdzie jesień,sypnie liśćmi,chłodem i dyniami?
Okropna perspektywa,prawda? Choć i ładna,słoneczna jesień ma swój urok :)
Słońca kochani i pogody ducha!














Laska ty mnie jessienia nie strasz bleeeeeeeeeeee,dobra moze przeklinalam na upal,ale baba w koncu jestem nie:P?,
OdpowiedzUsuńa co do balkonikow i tarasik to ten na woda i ten z tym ogniskiem w wielkiej latarni mniam ,chcialoby sie tam posiedziec,le Ty wiesz ze ja mam balkonik heee wiec najbardziej mnie interesuje te z balkonikami,balkonik z dywanikiem w pasy b&w,wpadl mi w oko i oczywiscie pierwszy :P
Ale cudowne balkony i tarasy!!!Posiedziałabym na każdym jednym...A jesienią Beatko to Ty nie strasz, bo ja strasznego cykora mam przed wczasami. Boje się czy będzie pogoda, a jak słyszę słowo jesień to gęsiej skorki dostaję:)))
OdpowiedzUsuńDziewczyny ja Was wcale nie straszę,no nie da się przed prawdą uciec.Bliżej nam do jesieni niż dalej a tak całkiem niedawno czekaliśmy wszyscy na wiosnę :/
OdpowiedzUsuńEwuś,ja też jeszcze na urlopie nie byłam więc rozumiem Twój strach. Mój tata zawsze mawia,że Ci o zasłużyli,pogodę zawsze mają wspaniałą hihi
Ewelcia...ja też narzekałam wczoraj ale jak dziś rano zobaczyłam ledwo 20 stopni,deszcz i wiatr to mi od razu narzekanie przeszło i biłam się w pierś,że tak brzydko wczoraj mówiłam o lecie :P...bo ja też baba jestem,no nie? hihihi :)))) Ogólnie co by się nie działo,to kocham lato jak żadną inną porę roku :)
a ja skacze po Twoim blogu i na choinki akurat tafilam hiii,chyba pojde sie polozyc bo glowa mnie rozbolala,na wymioty mi sie zbiera,czuje ze idzie migrena.............mam nadzieje ze pochwalisz sie dzrewkem przed moim wjazdem :P***
UsuńA może to nie migrena tylko ciąża? ;P
UsuńCo by to nie było to odpoczywaj,ja znów przestawiam w chałupie hihi :)))
co tam znow tworzysz ,caly domek wycackalas i wyciacialas i jeszcze ci malo,znow cos tam wymyslilas:P
UsuńNic specjalnego,trochę przestawiłam pierdoły,umyłam okna,zmieniłam zasłony i kombinuję jak koń pod górkę ;P
UsuńDziś głowa mi pęka od rana,aż musiałam się położyć bo zawroty jakieś.Ogólnie czuję jakieś osłabienie :(
uwielbiam takie inspiracje, szczegolnie pierwsza i druga oraz 3 od konca wpadla mi w oko:)))
OdpowiedzUsuńto okropna perspektywa, cieszmy sie jak najdluzej cieplem, choc ja juz ledwo dysze;))
Tak,tak koniecznie cieszmy się wspaniałą pogodą a te koszmarne myśli odpycham hen hen :)
UsuńPiękne, przemiłe inspiracje. Uściski :)
OdpowiedzUsuńOj tak,piękne inspiracje...szkoda,że nie moje :)
UsuńJa na razie staram się odsuwać myśli o jesieni.
OdpowiedzUsuńPo burzy przyszło przyjemne ochłodzenie. Jest idealnie :)
Udanego wtorku!
Ja raczej też ale dziś tak mnie naszło...
UsuńU mnie dziś chłodniej było rano ale po obiedzie znów upał
Fajne inspiracje, szkoda tylko że nie jest mi dane mieć tak u siebie :(
OdpowiedzUsuńPo przedwczorajszej nawalnicy z gradem po kwiatach na balkonie zostało tylko wspomnienie :(
Szkoda niestety, ale chociaż popatrzeć moge na Twoje zdjęciowe inspiracje ;)
Buźka !
O kurcze,pogoda faktycznie była okropna,znów pozalewało,połamało.U mnie taka wichura przyszła w nocy,że podniosło do góry stelaż od namiotu a przymocowany jest do płotu na stałe.Byłam przerażona!
UsuńLepszej pogody Kasiu :*
Jeszcze oczekuje nas piekny letni wrzesien, wiec o jesiennych pochmurnych dniach nie mysle. Cieszmy sie latem, pozniej bedziemy marudzic wspolnie w naszym blogowym swiecie...hahaha ;))) Super inspiracje :)))
OdpowiedzUsuńBuuuziolki
Mam nadzieję,że wrzesień będzie piękny i letni i nie obraziłabym się gdyby październik był również ciepły i słoneczny :) Tak,tak zbiorowe marudzenia daje ulgę hihi
UsuńMiejsca wprost idealne :-) Marzy mi się taki zadbany tarasik, ale u mnie nie ma racji bytu, bo winogron tak się rozkłada na całym balkonie, że na nic innego już miejsca nie ma, jedynie na jeden fotel. Do tego jest od południa, więc zawsze tam jest plaża tropikalna jak słońce świeci i w ciągu dnia ciężko wytrzymać.
OdpowiedzUsuńTo trzeba go trochę zredukować i będzie po sprawie,no chyba,że nie możesz,bo rodzinka się nie zgadza...Ile ja bym dała by mieć taras od południa a tak słońca nie mam prawie wcale
UsuńW tamtym roku był zredukowany, ale owoce były przez to marne, bo sok z łodyg wyciekał, więc w tym roku nieprzycinany musi pozostać.
UsuńYhy,no to lipa ;P
UsuńJa też z przyjemnością rozsiadłabym się na takim tarasie!ach marzenia!;)
OdpowiedzUsuńbuźka
Warto marzyć,bo marzenia się spełniają :)
UsuńBalkony zapraszają do wypoczynku. Pozdrowienia i zapraszam do siebie a ja będę tu zaglądać częściej
OdpowiedzUsuńByłam wczoraj na chwilkę ale obiecuję,że wpadnę na dłużej :)
UsuńBeti świetne inspiracje! oddałabym wszystko aby mieć choć ułamek z tego co na tych zdjęciach:)
OdpowiedzUsuńAniu masz przecież piękny ogród a tam tym bardziej możesz zaszaleć :)
UsuńJa dziś widziałam w sklepie jesienne dekoracje. Oj leci ten czas. A ochłodzenie podobno tylko na chwilkę więc wentylator się przyda.
OdpowiedzUsuńLeci,leci i nim się oglądniemy dynia będzie królować :) Już wczoraj po południu było gorąco więc wentylator chodził pełną parą.
UsuńJa z ledwoscia dobrnelam do końca, wszędzie chciało mi sie posiedzieć. Ale na czerwonych produchach chyba mi będzie najwygodniej :)))) miłego wieczoru Beti, s.
OdpowiedzUsuńJa mogłabym każdego dnia gdzie indziej siedzieć ale zaczęłabym od ostatniego foto,tam podmuch wiatru od wody dałby ukojenie i troszkę chłodu :)
Usuńfajne inspiracje o jesieni nic nie mów nie psuj nastroju :P
OdpowiedzUsuńpozdrawiam
Ok,to zamykam buzię na klucz i nic,zero,nul o jesieni hihi ;P
UsuńBarrrrdzo ciekawe zdjęcia znalazłaś :)Podoba mi się szczególnie jedno, to z zapalonymi latarniami i leżankami ;)M. wentylator kupił, powiadasz ? Mieszkamy na ostatnim, trzecim piętrze i kiedy termometr pokazuje więcej, niż 30 stopni, czuję się, jak w piekarniku . Cała powierzchnia dachu oddaje do mieszkania swoją temperaturę. Jak nam się udaje przezyć? M. kupił ogromny, przenośny kilmatyzator. Na tyle ogromny,że kiedy go zobaczyłam, to rozwód wisiał na włosku ... Ale kiedy temperatura podskoczyła i zaczął pracować - pokochałam go ( znaczy się klimatyzator ) miłością dozgonną :D W poniedziałek mój termometr pokazywał 37 stopni w cieniu ... Kwiatki podlewałam o 23.45 - posadzka była GORĄCA . Uffffff ... Pozdrawiam ( cieplutko ? hmmmm ... ) - M.
OdpowiedzUsuńHehehe a wiesz,że ja jak zobaczyłam to chciało mi się płakać? I tak sobie w duchu myślałam,że mojego to już całkiem poraziło,bo gdzie my kurka wodna tego giganta postawimy? Fakt uroku nie dodaje ale daje niesamowite ukojenie jak jest gorąco.Wczoraj chodził pełną parą,bo po południu upał powrócił...wytrzymam ten widok,nie będę na niego patrzyła hihi
UsuńNawet sobie nie chcę wyobrażać jaki macie upał na tym poddaszu i faktycznie bez wentylatora można się wykończyć. To teraz męża wychwalaj pod niebiosa a wentylator kochaj miłością dozgonną :)))))
inspiracje inspiracjami (cudnymi zresztą), ale trza do rzeczywistości wrócić, czyli do swego:)))))
OdpowiedzUsuńa tak wogóle to grzeszysz, cudze chwalisz a sama masz pięknie:****
Oj tam,oj tam ;P Ja bardzo kocham swój tarasik i cieszę się,że go mam.Lubię patrzeć jak każdego dnia coś się zmienia,jak rośliny rozkwitają,jak robaki ciężko pracują...:)
Usuńpiękne inspiracje! szkoda, że mój balkon jest trochę za mały, bo chętnie bym też poszalała z jakimiś fajnymi siedziskami. Ale regał na kwiatki jak na trzecim zdjęciu się zmieścił;)
OdpowiedzUsuńpozdrowionka
Najważniejsze,że w ogóle jest a jak już regał się zmieścił to wcale nie taki mały :)
UsuńWentylator nie pójdzie na marne, ponoć już za rogiem kolejna fala upałów, dziś u mnie leje, ale to dobrze, przynajmniej nie żal że siedzi się w domu i chwila oddechu i się przyda;)
OdpowiedzUsuńInspiracje balkonowe cudne, szkoda że nie mam wcale, kto wie może za tysiąc lat, hahah;)
Ściskam;*
Ponoć tak mówią ale dobrze,niech lato dalej trwa,osobiście nie mam nic przeciwko :))
UsuńBrak balkonu to faktycznie jedyny i najgorszy mankament mieszkania,wiem bo kiedyś też nie miałam ze względu na parter...
Fajne miejsca :) Chętnie wypróbowałabym miękkość niektórych foteli ;)))
OdpowiedzUsuńNo tak, jesień się zbliża, ale nie myślmy teraz o tym :)
Pozdrawiam cieplutko