wtorek, 16 lipca 2013

W kolorze



DZIEŃ DOBRY!

Kochani bardzo Wam dziękuję za tyle ciepłych słów pod ostatnim postem. Na prawdę czułam się wzruszona.Dziękuję za maile,za wszystkie wiadomości!
Jesteście niesamowite :)

Dziś czuję się dobrze,ból ustępuje i mam nadzieję,że nie wróci.


****

Wczoraj z racji tego,że mój stan pozwalał na chodzenie postanowiłam pospacerować...po markecie  hihi
I tak stałam się posiadaczką ślicznych poszewek...no mnie się kolorystycznie bardzo podobają
Połączyłam je z żółtymi i w domu zrobił się klimat iście letni.
Mam niebo i słońce na wyłączność,moje własne prywatne :)

Wciąż patrzę na to zestawienie i sama się do siebie uśmiecham.Taki stan mógłby trwać wiecznie ale jak siebie znam to za tydzień poczuję się znudzona hehe




Wczoraj pierwszy raz po południu od czwartku czy nawet środy wyszło słońce.
Tak bardzo mi go brakowało i dobrze,że znów jest,bo lato musi być ciepłe i słoneczne,prawda?
Prawda!






I jak Wam się podoba,bo ja jestem zachwycona.Poważnie!!

Ściskam Was słonecznie i lecę robić ogóraski w słoiki.
Teściowa mnie uraczyła :)

                                                          DO NASTĘPNEGO 








52 komentarze:

  1. A mi się podoba ten biały bieżniczek, szukam takiego i wszystkie kolory są tylko białego brak, a na brązowym stole by wyglądal świetnie :)
    Pochwal się gdzie zakupiłaś, to rodzinke w pl pogonię ;)
    Energetycznie się zrobiło dzieki tej żółci :)
    Jakbym oglądała swoje mieszkanko - podobne ułożenie mamy, gdyby nie ta moja odwrotna rogówka hihi, ale jeszcze z 2 miesiące i po niej :P hihi :D
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasiu bieżniczek kupiłam w Ikea więc będziesz mogła sama sobie kupić :)
      Pamiętam,że mamy bardzo podobny układ...a co kupujesz w zamian rogówki? Mnie się marzą szare sofy Ektorp z Ikea ale to pozostaje w sferze marzeń na razie :/
      Ściskam

      Usuń
    2. Ja to widziałam taka kanape kiedyś w kształcie połowy koła, czyli bez rodu a jednak zaokraglona taka, ale znowu problem bo nie można jej rozkładać, a jak ktoś przyjedzie to jednak trzeba miec tą dwu osobową kanapę.
      Jednakże myśle też o nieco mniejszej bo ta to masakra wielka, ale co dawali darmo to brałam ;) I albo z dłuższym bokiem tak jak u ciebie, albo zostawie z tym dłuższym jak u mnie, ale zamienie miejscami sofe ze stołem :D Namieszałam co ? :D hihi
      Sofy mi sie podobają, ale do mebli pasuje mi coś bardziej nowoczesnego, a i kanapa u mojego L nie przejdzie :P hihi

      Usuń
    3. No właśnie,jak się ma małe mieszkanie to każda kanapa jest na wagę złota i miejsce do spania potrzebne,gdyby ktoś chciał przenocować. U mnie z tym własnie jest problem,bo córka ma pojedyncze łóżku więc trzeba je zamienić ale wiadomo...koszty :/
      Kiedyś Ci pisałam,że ta Twoja rogówka stoi trochę niefortunnie i dobrze by było ją zamienić ale Ty rządzisz :D Facetom zwykle podoba się co innego niż nam i to mnie wkurza ;P

      Usuń
    4. No wiem, że niefortunnie, ale jak pisałam, co dawali to brałam, a że na poczatku bylismy bez grosza to nie patrzałam czy pasuje czy nie, tylko czy spać na tym będzie można :D hehe a na drugą sciane tam gdzie meble tez nie pasuje bo dosyc ze bok za długi a drzwi balkonowe mamy to i kabel i wejscie do anteny :D hihi
      Ale teraz mniejszą chce postawić na środku pokoju, dlatego najlepsza taka rogówka nie rogówka :D a stół dać tu gdzie obecnie jest rogówka :D wtedy bedzie o wiele lepiej :D a ze miejsce mam to i szaleć mogę ,a co !
      Z ta kasą to zawsze sa problemy wiadomo ochota rosnie w miarę jedzenia i u nas to sie zaczyna pojawiać :D jak ja to mówię poczulismy dobrobyt hehe :D ale czasami trafiaja sie perełki, dlatego ja ciagle przeglądam gazetki promocyjne a nóż widelec :D

      Usuń
    5. Akurat Twoja rogówka mi się podoba,tylko tego miejsca się czepiam ;P Przesuwaj mebelki,szlaje tylko uważaj na podłogę,bo ja tak swoją porysowałam. Kurcze ile ja bym dała,by mieć jeszcze dwa pokoje...ostatnio myślimy o większym mieszkaniu ale wiesz jak to jest...kredyty itp.

      Usuń
    6. podłogę mam katastrofalną :P spółdzielnia pokładła najtańsze panele i możez je myć nie wiadomo czym a i tak sa matowe, widać każdy ruch szmaty i musiałabyś ciągle podłoge polerować :P
      Nam też się marzy jeszcze 1 pokój :D Ale jestesmy w tej dobrej syt., ze jak tylko pojawi sie nasz potomek idziemy do spóldzielni prosic o większe mieszkanko :D bo tutaj kazde dziecko musi miec wlasny pokój a nie jakaś klitkę hihi ach te niemieckie przepisy :D

      Usuń
  2. haaa Beti ,rewelacyjnie to wyglada ,teraz jest idealnie ,pieknie podoba mi sie,tez ostnio mam na to polaczenie bzika hiii,super ubralas domek:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To się bardzo cieszę,że i Tobie się podoba :) To takie typowo letnie zestawienie,prawda?
      Tulaski

      Usuń
    2. u mnie ,bedzie letnio caly rok ,bo mam zamiar niebieskie poduchy wyciagac wedlug humorku i zolte ,ktore wynioslam do sypialni ,a moze nawet uda mi sie kupic takie bardziej nasycone,porami roku w naszym domu ja rzadze haaa a za oknem pogoda hiii..................tulu tulu***

      Usuń
    3. I masz rację,nie ma się co szczypać,trzeba się bawić kolorami a co! :D Zmieniaj,przekładaj niech się coś dzieje :)

      Usuń
    4. hiii buziunie zostawiam i tulu tulu:P***kochana Ty moja***mla mla

      Usuń
  3. Cudowne zestawienie kolorów :) świetnie to wygląda z neutralną bazą. Dążę to podobnego efektu u mnie na balkonie. Pozdrawiam i mam nadzieję, że już czujesz się lepiej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Justynko :) Mam nadzieję,że się pochwalisz balkonem jak już go dopieścisz :D

      Usuń
  4. Nowy kolorek mi się bardzo podoba (ale to już wiesz od dawna ;-)). Super zestawienie wyszło i choć żółci teraz już u siebie nie widzę, to myślę, że z takimi turkusami i niebieskościami fajnie wygląda u Ciebie. Bukiet dodatkowo ożywia pokoik :-).
    A u mnie słońca brak, ale tym razem nie narzekam, bo nie szkoda mi, że nie wychodzę na zewnątrz. Działam wnętrzarsko, efekty niedługo u siebie zaprezentuję :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja cały czas przed oczami mam Twój pokój i o Tobie właśnie pomyślałam jak zobaczyłam te poduszki :))
      Oooo działasz a co kombinujesz? Ech,ta ciekawość hihi Koniecznie się pochwal!

      Usuń
    2. A uchylę tylko rąbka tajemnicy i zdradzę, że jestem w trakcie czegoś, o czym już od bardzo dawna myślałam ;-)

      Usuń
    3. No teraz to mi tylko ciekawość rozbudziłaś jeszcze bardziej :))) Oż Ty...no dobra poczekam!

      Usuń
  5. Pięknie, słonecznie i wakacyjnie!!!! Nie przypuszczałabym Beatko, ze błękit tak ładnie wkomponuje się z miodowym... Cieszę sie, ze zdrówko znowu dopisuje!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Efekt końcowy przerósł moje oczekiwania i jestem zachwycona :) Masz racje zrobiło się tak wakacyjnie.
      Dziękuję,zdrówko idzie chyba w dobrym kierunku :)

      Usuń
  6. Beti,z miłą chęcią posiedziałabym u Ciebie :) Letnio, słonecznie, morsko... czyli tak jak lubię!
    Cieszę się ,że Ci już dobrze:D
    Pozdrawiam-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To zapraszam na kawkę,fajnie będzie pogadać w realu :)

      Usuń
  7. Chwilke mnie nie ma w blogowym swiecie, a tutaj tyle sie dzieje i nie zawsze pozytywnie...jak Twoje chorobsko :((( Mam nadzieje, ze bole nie powroca :)))
    Sliczne kolorki u Ciebie. Aaaa i jak zrobisz ogory to przeslij jeden sloik ;)))
    Buuuziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zrobiłam więc przesyłam ogórki wirtualnie,no chyba,że chcesz mnie odwiedzić Madziu :D
      Jak tam na weselu było,pewnie powaliłaś wszystkich na kolana :))))

      Usuń
    2. Niestety w Twoich okolicach wogole nie bywam ;((( Bylo suuuper, mieszane mlode towarzystwo polsko-niemieckie i nawet kelnerzy z takim weselichem sie nie spotkali, gdzie Niemcy pili rowno z Polakami ;)))
      Najpierw spiewy po polski, pozniej po niemiecku...totalny luuuuz :)))
      buuuziolki

      Usuń
  8. Ha ! znaczy się kurier z herbatką dotarł! ;) Poduchy wyglądają świetnie, cały pokój wyglada bardzo radośnie i świeżo. Super odmiana :) Pozdrawiam - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy dotarł ale jakąś czerwoną dziś dostałam :P
      Oj tak,zrobiło się świeżo i optymistycznie :)

      Usuń
  9. Prawdziwy wakacyjny klimat :) Poważnie!!! :))) pozdrawiam cieplutko S.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Sylwuś :**
      Czekam co tam u siebie wymyśliłaś :D

      Usuń
  10. no i fajnie u Ciebie tak adekwatnie do pory roku:D
    fajnie że lepiej się czujesz :)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie,klimat iście letni się zrobił :)
      Ściskam

      Usuń
  11. Wspaniała aranżacja...połączenie turkusu i żółtego jak widać współgra idealnie, nawet bym się nie spodziewała;)
    Bardzo fajna odmiana, dodatki zawsze potrafią zdziałać cuda;)
    Ciesze się że z pleckami juz lepiej...ja mam dyskopatię i wiem co to znaczy cierpienie spowodowane ta częścią ciała;(
    Ściskam Kochana;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niebo i słońce to od dawna zestawienie idealne ;P i jak sama zauważyłaś,dodatki potrafią odmienić wnętrze :)
      Oj bidulko to bardzo Ci współczuję,bo to musi niemiłosiernie boleć...zawsze się jakieś cholerstwo przyczepi do człowieka:(
      Tulaski Justyś

      Usuń
  12. No to fajnie, że już lepiej. I poduchy na poprawę nastroju kolorowe. Super.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie lepiej a poduchy na poprawę nastroju :)

      Usuń
  13. Cudne te kolorki... morski klimacik, taki jak lubię:)
    Z chęcią bym przejęła od Ciebie te dodatki turkusowe, śliczne są:) A mogę zapytać gdzie takie poszewki zakupiłaś;)?
    Cieszę się, że już Ci lepiej, trzymaj się Kochana:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poszewki przypadkowo ujrzałam w Auchan,jak byłam na zakupach i właśnie kolor wydał mi się idealny :)
      Buziaki Magdulka

      Usuń
  14. turkusik ładnie ożywił pokój

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i nieskromnie się z Tobą zgodzę :))))

      Usuń
  15. ładnie masz z tymi poduszeczkami. :)))
    świetnie teraz wszystko pasuje do kwiatków:)
    uściski posyłam Beti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A ja myślałam,że kwiatki pasują do poduszek hihihi Żarcik taki ;P
      Buziol środowy

      Usuń
  16. Fajniutko to wygląda, wesoło się zrobiło :) I cieszę się, że ze zdrowiem już lepiej, oby nie przytrafiło Ci się to już więcej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj mam nadzieję,że nigdy więcej nie doświadczę tego bólu,okropieństwo! Niestety korzonki mają to do siebie,że lubią "wracać" Jednak póki co cieszę się latem w domku i za oknem :)))
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Bardzo letnio się zrobiło u Ciebie :)
    Zdrówka kochana!

    OdpowiedzUsuń
  18. pewnie, że fajnie - prywatne niebo na dodatek możesz się w nim wylegiwać :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Super! Wakacyjnie i słonecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Świetnie wpasowały się te turkusowe dodatki i pięknie ożywiły Twój kącik;))
    Buziole

    OdpowiedzUsuń
  21. Nadrabiam zaległości no i widzę ,ze się nacierpiałaś dziewczyno. No ,ale dobrze ,że jest już lepiej. Ochota na "spacerki" wróciła i zaowocowała poszewkami ;-).I słoneczka jak najwięcej życze.

    OdpowiedzUsuń
  22. bardzo przytulnie u Ciebie, a ogórasy wczoraj kisiłam, pozdrawiam cieplutko:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Betii ja podobnie jak Ty wszystkim szybko sie nudze ...ale poki cos jak teraz jetes zachwycona to chwilo trwaj hahah :)))) Brdzo przytulnie jest u Ciebie ... :)))
    Usciski gwiazdeczko :))) kissss

    OdpowiedzUsuń
  24. Oj, jak lubię takie wakacyjne klimaty, potrzymaj słoneczko i niebo u siebie chociażby dodatkowy tydzień! :D Radośnie i promiennie wygląda Twój salon w takiej odsłonie :)

    OdpowiedzUsuń