wtorek, 20 sierpnia 2013

Mała zajawka kuchenna

Dzień dobry!







Dziś od rana pada deszcz i jest bardzo smutno? Chociaż ja mam uśmiech od ucha do ucha :))
Tak sobie myślę,że idealna pogoda na delikatne porządki w szafkach kuchennych,na małe dopieszczanie tej części domu :)
Bo to właśnie ona,moja biała kuchnia,od wczoraj stała się moim ulubionym miejscem w domu.
Żałuję,że dopiero teraz zdecydowałam się na ten krok ale lepiej późno niż wcale,prawda?
Nawet mój M. delikatnie wyraził swój zachwyt,nie żeby tak od razu och i ach ale widziałam,że mu się podoba.


Malowane były same fronty,farbą akrylową Śnieżka do drewna i metalu.
Postanowiłam zaryzykować i pomalować właśnie nią,ponieważ nigdy nie malowałam Dekoralem a tylko ona była do PCV. Taka rosyjska ruletka ;P
Wcześniej meble umyłam bardzo dokładnie wodą z płynem do naczyń i nic więcej.
Położyłam trzy warstwy w odstępach mniej więcej godzinnych,no może troszkę ponad godzinnych. Najważniejsze,żeby wyschło i się nie kleiło :) a później to już tylko czekałam.

Wieczorem założyłam uchwyty i mam nową kuchnię :)))






Dziś tylko jedno zdjęcie,bo z racji pogody nie mogę zrobić nic ładnego,wychodzą takie rozmazane i ciemne.
Nawet zapalone światło nie wiele daje.

Jak tylko pogoda się poprawi obiecuję,że wrzucę resztę :)




Teraz widzę,że przydałoby się coś żywego do niej.Jakieś dodatki  w turkusie lub zielona bazylia,rozmaryn,cokolwiek :)
Najważniejsze,że jest biała!!

Ściskam Was mocno i życzę cudownego dnia.




61 komentarzy:

  1. ale swietnie..dobra to u mnie idziesz pod pedzel kuchnia;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ahahah :))) Maluj Aniu,bo to na prawdę nic strasznego a zmiana ogromna!

      Usuń
    2. ja dzis buduje zaglowek do lozka, ale kuchnia sie farby doczeka!

      Usuń
  2. Och Beti cudna taka biała kuchnia, biała kuchnia to moje marzenie, zaczynam się zastanawiać czy moje fronty można pomalować, bo są takie błyszczące śliskie, muszę się dowiedzieć. Miłego dnia Ci życzę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Myślę,że jak je przelecisz troszkę papierem ściernym to farba złapie bez problemu.zresztą malowałam ostatnio błyszczące biurko mojej córki i też złapało i wszystko gra :)

      Usuń
    2. Ach to super widzę światełko w tunelu w najbliższym czasie pojadę do marketu budowlanego pooglądać farby.....Buziaki kochana.

      Usuń
    3. Zawsze jest jakieś wyjście :)To czekam na efekty :D
      Buźka

      Usuń
  3. Ślicznie wyszło, a jakie miałaś fronty tzn z czego? bo ja też bym chciała ale moje wyglądają jak z płyty i okleiny bo miejscami tak od wody odeszło i nie wiem czy to się nadaje do malowania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moje miały jakąś plastikową okleinę,taka jakby gruba folia,sama nie wiem co to ;P Najważniejsze,że udało się pomalować :)
      Byś musiała zerknąć co masz pod tą okleiną,bo może warto ją zerwać i pomalować samą płytę?

      Usuń
    2. Muszę właśnie sprawdzić co się tam znajduje pod okleiną, ale chyba coś podobnego mamy bo moje tez grube takie..

      Usuń
  4. U nas też jest dzisiaj deszczowo.
    Biała kuchnia? Polecam bardzo ten kolor! Mój ulubiony.
    Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mój od jakiegoś czasu też ulubiony :)

      Usuń
  5. Pięknie wyszło!Czekam na więcej...!;)
    buziole

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo.Na pewno pokażę jak tylko pogoda na to pozwoli :)

      Usuń
  6. Tylko napisz czym malowałaś, bo wygląda super, ale czy już wyschły. Ja jak malowałam fotel , to czekałam kilka dni aby farba porządnie zaschła i była twarda i mocna.
    Wygląda super !!!! Więcej poproszę !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Malowałam farbą akrylową i wałeczkiem i po 5 godzinach od ostatniego malowania były już zupełnie suche.Pokażę,pokażę :)

      Usuń
  7. Ładnie jest :-) Ale muszę Cię zmartwić trochę, bo u mnie coraz więcej odprysków się pojawia. Dziś zauważyłam bardzo duży na małej szafce i wkurzyłam się trochę.
    U mnie upał ponad 30-sto stopniowy, a deszcz wczoraj tylko lekko pokropił. Taka susza utrzymuje się od bardzo długiego czasu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam tą samą farbą pomalowaną komodę w przedpokoju i nic się z nią nie dzieje ale na niej z 6 warstw farby.Jak zacznie odpryskiwać zacznę się martwić,teraz się cieszę ;P
      U mnie co jakiś czas popada,przeważnie w nocy a później ładna pogoda. Teraz się przejaśnia więc jest nadzieja na poprawę :)

      Usuń
  8. Narzekaliśmy na ciepło i mamy deszcz :(
    ale ładnie bielisz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz jest też potrzebny :)nie trzeba podlewać ;P

      Usuń
  9. Jest cudnie !!! Cala reszta dekoracji to juz tylko kwestia czasu ... i bedzie achhhhh !!!! Buziaki i duzo słoneczka :)) u mnie sieci i tez wpadam zaraz w kurz , bo mam malowanko w domu ...:))) kissss

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Alu :) No wiem,że malujesz,ciekawa jestem tylko co ;>

      Usuń
  10. U nas też deszczowo od rana. Super wyszło Ci to malowanko, fajny pomysł. Buźka

    OdpowiedzUsuń
  11. Beti twoja nowa kuchnia aż promieniej:) ślicznie z tą bielą! :)))
    coś tam znajdziesz do niej ładnego, ja w to wierzę:)
    u nas też pada cały dzień i nic się nie chce...
    bleeeee
    buziaki:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dodatki to pikuś,zakupiłam dziś słoje,będa na świąteczne pierniczki :)

      Usuń
  12. oj dobrze, że ja odrazu kupiłam jasną kuchnie, nie biała a szarą ale i tak mi sie podoba :)
    Ja poprosze zdjęcia przed i po :D Lubie takie hihi :D
    Ale zapowiada się bardzo ładnie ta twoja nowa stara kuchnia :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Będzie przed i po,tylko pogoda musi się poprawić,bo zdjęcia kiepskie wychodzą jak za oknem ciemno :/
      Ja swoją kuchnię dostałam w spadku więc nie miałam na nią wpływu,niestety. Kolejna na pewno będzie biała z drewnianym blatem

      Usuń
  13. Beti,jak pisalas ,ze pomalujesz kuchnie ,to pomyslalm a nie zal jej ,nie boi sie szafek zniszczyc,przeciez sa fajne
    WOW ;Teraz widze ze mialas dobre przeczucie ,i mam ochote zapytac,kurcze Beti kupilas nowa kuchnie!!!!!
    Zajefajnie jest,odwalilas kawal roboty i jest swietny efekt!!!!nie dawalabym zadnych dodatkow na poczatek postaw mala zielenienke,moe nawet katusiki zielone:P

    OdpowiedzUsuń
  14. Chęć posiadania białych mebli była silniejsza ;) Powiem Ci,że nie spodziewałam się sama takiego efektu i jestem wniebowzięta!! Kaktusy odpadają,bo nie lubię a zielona bazylia już kupiona :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze sie z Toba :))) Po przemalowaniu Twoja kuchnia wyglada jak moja ;)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tym bardziej uważam,że jest super hihi :)))

      Usuń
  16. Świetnie Beti! i jak jasno:) czekam na kolejne zdjęcia z Twojej białej kuchni:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Madziu,właśnie to,że jest jasno mi się podoba :)

      Usuń
  17. Jeśli z bliska wygląda tak samo dobrze jak z daleka, to moje gratulacje, świetna robota:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie obawiałam się jak będzie wyglądała faktura po nałożeniu farby ale jest dokładnie taka sama jak przed malowaniem.Taka delikatna kaszka,bardzo słabo wyczuwalna :)

      Usuń
  18. Brawo! Jest fajnie, już to widać...chyba mnie skręci...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ewcia,jest fajnie,musisz uwierzyć na słowo ;P
      Niech Cię kręci hihi

      Usuń
  19. Bardzo fajnie, jasno i świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Noooo to ja jestem pod wrażeniem i już mi się podoba:-) szybciochem się uwinelas:-)
    ściskam :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bo ja szybki Lopez jestem hahaha,takie meble jak moje mogę malować raz w tygodniu,zaraz po tym jak mi zakwasy przejdą w rękach ;P
      Cmokasy

      Usuń
  21. Czekam na więcej bo wygląda bardzo fajnie! :) Kuchnia od razu będzie wydawać się większa.

    OdpowiedzUsuń
  22. Świetnie się zapowiada! Czekam na więcej zdjęć :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. nonono, toś się napracowała! ale warto było:)))
    a widok za oknem dziś mam taki sam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trochę się naskakałam ;P ale było warto.
      Dziś u mnie po obiedzie wyszło nawet słońce :D

      Usuń
  24. RESZTE CHCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    Ps. cudnie ;O

    OdpowiedzUsuń
  25. wiedziałam, że w końcu coś wykombinujesz z kuchnią. zapowiada się bardzo bardzo....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie dawała mi spokoju więc musiałam ją maznąć bielą :)

      Usuń
  26. Rewelacja! Tak Ci zazdroszczę, że mogłaś sobie na to pozwolić! Gdybym mogła zrobiłabym w "swojej" kuchni to samo :(
    p.s. zadziwiają mnie te Wasze wielkie balkony! Każdy blok powinien takie mieć! U mnie stawiam suszarkę, krzesło i ledwo sie przeciskam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gosiu my mamy taras więc dlatego taki duży a sąsiedzi nad nami mają już zwykłe balkony.

      Usuń
  27. Ależ ja też chciałabym machnąć na biało wszystkie swoje kuchenne szafki. Niestety meblę kuchenne są dość nowe-5 letnie,(mieszkam w domu po teściach) i mąż na razie dostaje niemal zawału na myśl ,że chcę i je pomalować. Cierpliwości ...:-).Twoja kuchnia w bieli już mi się podoba

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale czad! No nie wierze! Zrobilas to! Suuuuuuuuuper po prostu, juz mi sie podoba!
    Na prawde wyglada swietnie. Podziwiam zapal, cierpliwosc i odwage, brawo Beti!

    Sciskam z respektem

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale fajnie wygląda teraz Twoja kuchnia. Świetnie to zrobiłaś!

    OdpowiedzUsuń
  30. Kobietko, gratuluję Ci z całego serca odwagi, pomysłu i wykonania , bo efekt jest oszałamiający.
    Zazdroszczę.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń