Dzień dobry!
Dziś od rana pada deszcz i jest bardzo smutno? Chociaż ja mam uśmiech od ucha do ucha :))
Tak sobie myślę,że idealna pogoda na delikatne porządki w szafkach kuchennych,na małe dopieszczanie tej części domu :)
Bo to właśnie ona,moja biała kuchnia,od wczoraj stała się moim ulubionym miejscem w domu.
Żałuję,że dopiero teraz zdecydowałam się na ten krok ale lepiej późno niż wcale,prawda?
Nawet mój M. delikatnie wyraził swój zachwyt,nie żeby tak od razu och i ach ale widziałam,że mu się podoba.
Malowane były same fronty,farbą akrylową Śnieżka do drewna i metalu.
Postanowiłam zaryzykować i pomalować właśnie nią,ponieważ nigdy nie malowałam Dekoralem a tylko ona była do PCV. Taka rosyjska ruletka ;P
Wcześniej meble umyłam bardzo dokładnie wodą z płynem do naczyń i nic więcej.
Położyłam trzy warstwy w odstępach mniej więcej godzinnych,no może troszkę ponad godzinnych. Najważniejsze,żeby wyschło i się nie kleiło :) a później to już tylko czekałam.
Wieczorem założyłam uchwyty i mam nową kuchnię :)))
Dziś tylko jedno zdjęcie,bo z racji pogody nie mogę zrobić nic ładnego,wychodzą takie rozmazane i ciemne.
Nawet zapalone światło nie wiele daje.
Jak tylko pogoda się poprawi obiecuję,że wrzucę resztę :)
Teraz widzę,że przydałoby się coś żywego do niej.Jakieś dodatki w turkusie lub zielona bazylia,rozmaryn,cokolwiek :)
Najważniejsze,że jest biała!!
Ściskam Was mocno i życzę cudownego dnia.



ale swietnie..dobra to u mnie idziesz pod pedzel kuchnia;)
OdpowiedzUsuńahahah :))) Maluj Aniu,bo to na prawdę nic strasznego a zmiana ogromna!
Usuńja dzis buduje zaglowek do lozka, ale kuchnia sie farby doczeka!
UsuńOch Beti cudna taka biała kuchnia, biała kuchnia to moje marzenie, zaczynam się zastanawiać czy moje fronty można pomalować, bo są takie błyszczące śliskie, muszę się dowiedzieć. Miłego dnia Ci życzę.
OdpowiedzUsuńMyślę,że jak je przelecisz troszkę papierem ściernym to farba złapie bez problemu.zresztą malowałam ostatnio błyszczące biurko mojej córki i też złapało i wszystko gra :)
UsuńAch to super widzę światełko w tunelu w najbliższym czasie pojadę do marketu budowlanego pooglądać farby.....Buziaki kochana.
UsuńZawsze jest jakieś wyjście :)To czekam na efekty :D
UsuńBuźka
Ślicznie wyszło, a jakie miałaś fronty tzn z czego? bo ja też bym chciała ale moje wyglądają jak z płyty i okleiny bo miejscami tak od wody odeszło i nie wiem czy to się nadaje do malowania
OdpowiedzUsuńMoje miały jakąś plastikową okleinę,taka jakby gruba folia,sama nie wiem co to ;P Najważniejsze,że udało się pomalować :)
UsuńByś musiała zerknąć co masz pod tą okleiną,bo może warto ją zerwać i pomalować samą płytę?
Muszę właśnie sprawdzić co się tam znajduje pod okleiną, ale chyba coś podobnego mamy bo moje tez grube takie..
UsuńU nas też jest dzisiaj deszczowo.
OdpowiedzUsuńBiała kuchnia? Polecam bardzo ten kolor! Mój ulubiony.
Pozdrawiam serdecznie!
Mój od jakiegoś czasu też ulubiony :)
UsuńPięknie wyszło!Czekam na więcej...!;)
OdpowiedzUsuńbuziole
Dziękuję bardzo.Na pewno pokażę jak tylko pogoda na to pozwoli :)
UsuńTylko napisz czym malowałaś, bo wygląda super, ale czy już wyschły. Ja jak malowałam fotel , to czekałam kilka dni aby farba porządnie zaschła i była twarda i mocna.
OdpowiedzUsuńWygląda super !!!! Więcej poproszę !!!! :)
Malowałam farbą akrylową i wałeczkiem i po 5 godzinach od ostatniego malowania były już zupełnie suche.Pokażę,pokażę :)
UsuńŁadnie jest :-) Ale muszę Cię zmartwić trochę, bo u mnie coraz więcej odprysków się pojawia. Dziś zauważyłam bardzo duży na małej szafce i wkurzyłam się trochę.
OdpowiedzUsuńU mnie upał ponad 30-sto stopniowy, a deszcz wczoraj tylko lekko pokropił. Taka susza utrzymuje się od bardzo długiego czasu.
Mam tą samą farbą pomalowaną komodę w przedpokoju i nic się z nią nie dzieje ale na niej z 6 warstw farby.Jak zacznie odpryskiwać zacznę się martwić,teraz się cieszę ;P
UsuńU mnie co jakiś czas popada,przeważnie w nocy a później ładna pogoda. Teraz się przejaśnia więc jest nadzieja na poprawę :)
Narzekaliśmy na ciepło i mamy deszcz :(
OdpowiedzUsuńale ładnie bielisz :)
Deszcz jest też potrzebny :)nie trzeba podlewać ;P
UsuńJest cudnie !!! Cala reszta dekoracji to juz tylko kwestia czasu ... i bedzie achhhhh !!!! Buziaki i duzo słoneczka :)) u mnie sieci i tez wpadam zaraz w kurz , bo mam malowanko w domu ...:))) kissss
OdpowiedzUsuńDziękuję Alu :) No wiem,że malujesz,ciekawa jestem tylko co ;>
UsuńU nas też deszczowo od rana. Super wyszło Ci to malowanko, fajny pomysł. Buźka
OdpowiedzUsuńDziękuję! :*
UsuńBeti twoja nowa kuchnia aż promieniej:) ślicznie z tą bielą! :)))
OdpowiedzUsuńcoś tam znajdziesz do niej ładnego, ja w to wierzę:)
u nas też pada cały dzień i nic się nie chce...
bleeeee
buziaki:)
Dodatki to pikuś,zakupiłam dziś słoje,będa na świąteczne pierniczki :)
Usuńoj dobrze, że ja odrazu kupiłam jasną kuchnie, nie biała a szarą ale i tak mi sie podoba :)
OdpowiedzUsuńJa poprosze zdjęcia przed i po :D Lubie takie hihi :D
Ale zapowiada się bardzo ładnie ta twoja nowa stara kuchnia :)
Buźka !
Będzie przed i po,tylko pogoda musi się poprawić,bo zdjęcia kiepskie wychodzą jak za oknem ciemno :/
UsuńJa swoją kuchnię dostałam w spadku więc nie miałam na nią wpływu,niestety. Kolejna na pewno będzie biała z drewnianym blatem
Beti,jak pisalas ,ze pomalujesz kuchnie ,to pomyslalm a nie zal jej ,nie boi sie szafek zniszczyc,przeciez sa fajne
OdpowiedzUsuńWOW ;Teraz widze ze mialas dobre przeczucie ,i mam ochote zapytac,kurcze Beti kupilas nowa kuchnie!!!!!
Zajefajnie jest,odwalilas kawal roboty i jest swietny efekt!!!!nie dawalabym zadnych dodatkow na poczatek postaw mala zielenienke,moe nawet katusiki zielone:P
Chęć posiadania białych mebli była silniejsza ;) Powiem Ci,że nie spodziewałam się sama takiego efektu i jestem wniebowzięta!! Kaktusy odpadają,bo nie lubię a zielona bazylia już kupiona :)
OdpowiedzUsuńo widzisz to supcio:P
Usuńi wyszło super :)))
OdpowiedzUsuńNieskromnie przyznam Ci rację :)))
UsuńCiesze sie z Toba :))) Po przemalowaniu Twoja kuchnia wyglada jak moja ;)))
OdpowiedzUsuńUsciski
To tym bardziej uważam,że jest super hihi :)))
UsuńŚwietnie Beti! i jak jasno:) czekam na kolejne zdjęcia z Twojej białej kuchni:)
OdpowiedzUsuńDziękuję Madziu,właśnie to,że jest jasno mi się podoba :)
UsuńJeśli z bliska wygląda tak samo dobrze jak z daleka, to moje gratulacje, świetna robota:-)))
OdpowiedzUsuńWłaśnie obawiałam się jak będzie wyglądała faktura po nałożeniu farby ale jest dokładnie taka sama jak przed malowaniem.Taka delikatna kaszka,bardzo słabo wyczuwalna :)
UsuńBrawo! Jest fajnie, już to widać...chyba mnie skręci...
OdpowiedzUsuńDziękuję Ewcia,jest fajnie,musisz uwierzyć na słowo ;P
UsuńNiech Cię kręci hihi
Bardzo fajnie, jasno i świeżo :)
OdpowiedzUsuńDziękuję :)
UsuńNoooo to ja jestem pod wrażeniem i już mi się podoba:-) szybciochem się uwinelas:-)
OdpowiedzUsuńściskam :*
Bo ja szybki Lopez jestem hahaha,takie meble jak moje mogę malować raz w tygodniu,zaraz po tym jak mi zakwasy przejdą w rękach ;P
UsuńCmokasy
Czekam na więcej bo wygląda bardzo fajnie! :) Kuchnia od razu będzie wydawać się większa.
OdpowiedzUsuńDokładnie i tak jasno jest :)
UsuńŚwietnie się zapowiada! Czekam na więcej zdjęć :)
OdpowiedzUsuńPozdrawiam
;)będą,będą!
Usuńnonono, toś się napracowała! ale warto było:)))
OdpowiedzUsuńa widok za oknem dziś mam taki sam.
Trochę się naskakałam ;P ale było warto.
UsuńDziś u mnie po obiedzie wyszło nawet słońce :D
RESZTE CHCE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
OdpowiedzUsuńPs. cudnie ;O
Będzie Pati,już jutro!
Usuńwiedziałam, że w końcu coś wykombinujesz z kuchnią. zapowiada się bardzo bardzo....
OdpowiedzUsuńNie dawała mi spokoju więc musiałam ją maznąć bielą :)
UsuńRewelacja! Tak Ci zazdroszczę, że mogłaś sobie na to pozwolić! Gdybym mogła zrobiłabym w "swojej" kuchni to samo :(
OdpowiedzUsuńp.s. zadziwiają mnie te Wasze wielkie balkony! Każdy blok powinien takie mieć! U mnie stawiam suszarkę, krzesło i ledwo sie przeciskam :(
Gosiu my mamy taras więc dlatego taki duży a sąsiedzi nad nami mają już zwykłe balkony.
UsuńAleż ja też chciałabym machnąć na biało wszystkie swoje kuchenne szafki. Niestety meblę kuchenne są dość nowe-5 letnie,(mieszkam w domu po teściach) i mąż na razie dostaje niemal zawału na myśl ,że chcę i je pomalować. Cierpliwości ...:-).Twoja kuchnia w bieli już mi się podoba
OdpowiedzUsuńAle czad! No nie wierze! Zrobilas to! Suuuuuuuuuper po prostu, juz mi sie podoba!
OdpowiedzUsuńNa prawde wyglada swietnie. Podziwiam zapal, cierpliwosc i odwage, brawo Beti!
Sciskam z respektem
Dagi
Ale fajnie wygląda teraz Twoja kuchnia. Świetnie to zrobiłaś!
OdpowiedzUsuńKobietko, gratuluję Ci z całego serca odwagi, pomysłu i wykonania , bo efekt jest oszałamiający.
OdpowiedzUsuńZazdroszczę.
Pozdrawiam M.