sobota, 24 sierpnia 2013

Meble kuchenne po liftingu

Witajcie kochani!

Nie wiem co się dzieje ale ostatnio czas ucieka mi gdzieś między palcami. Wstaję rano i nim się obejrzę jest już wieczór.Pamiętacie jak czekaliśmy na wiosnę? Za chwilkę skończy się lato,co widać już nieuchronnie.
Wieczory krótkie,noce zimne a poranki nie są już takie ciepłe.
Tak bardzo żałuję,bo kocham lato i nie chcę by odchodziło ale nic na to nie poradzę...nikt nie poradzi...

Ale do brzegu,bo dziś obiecana kuchnia.
Jestem bardzo zadowolona jak do tej pory,nic nie odpryskuje,nic się nie ściera i kto do nas nie "wpadnie" uwierzyć nie może,jak zmieniło się to miejsce.
To dodaje mi skrzydeł i wiem,że warto takie rzeczy robić!
Kumpela wczoraj zapytała,co teraz maluję hihi
Chyba pod pędzel pójdzie fotel,bo to na nim uczyłam się malować meble i wiele pozostawia do życzenia,zobaczymy :)

A oto ona,w całej krasie...no prawie całej,bo jest tak mała,że zdjęcie ciężko zrobić i światło też nie najlepsze  :/




Muszę pomyśleć nad "wystawką" na blatach. Jest jej sporo a nie za bardzo jest gdzie to schować.
Myślę nad relingami ale nie wiem czy one coś tu dadzą...




A było kiedyś tak!!







I jak wrażenia?  Różnica ogromna,prawda?

Niech żyje biel hihi


I to tyle na dziś,jeśli tylko coś się zmieni,będę się meldować :)

MIŁEGO DNIA WAM ŻYCZĘ

51 komentarzy:

  1. biala kuchnia to jest to!!!!
    zawsze mi sie Twoja stara kuchnia podobala ,ale teraz widze ,ze nie ma porownania ,odnowilas i masz nowy fajny look:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie się podobała Twoja,bo była biała hihi :))) Teraz mam i ja!

      Usuń
  2. Wygląda przepięknie.. mnie ciągle kusi malowanie ale mam też inny pomysł zobaczę co z tego będzie...a Ty kochana kusisz tym malowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz to dopiero będę miała zagwozdkę coś tam wymyśliła! Nie bądź taka,odkryj rąbek tajemnicy :P

      Usuń
  3. super.czym malowalas walkiem czy pedzlem czy mialas jakies super patent zeby nie wyszly ci smugi?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu malowałam wałeczkiem z takim prawie niewidocznym meszkiem,coś jak ircha.Poszukaj w sklepie :)Żeby smug nie było,musi każda warstwa porządnie wyschnąć!

      Usuń
  4. SUPER!!! Wyszło jak chciałaś a efekt przeszedł moje oczekiwania Beatko! Bardzo przytulna kuchnia:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewcia,powiem Ci szczerze,że efekt i moje oczekiwania przeszedł.Nie spodziewałam się,że tak ładnie te fronty będą wyglądały,w sensie,że nie widać takiego efektu maski od farby.Tu idealnie,jakby było malowane z natrysku :)

      Usuń
  5. GENIALNA!Metamorfoza zdecydowanie na plus!Ta biel ją zupełnie odmieniła, piękna! jasna!Bravo Kochana!
    buziak

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Martuś! Bardzo się cieszę,że i Tobie się podoba :)

      Usuń
  6. Beti kochana kuchnia cudna, ale się uśmiałam, bo też mam szafki kuchenne żółte więc dokładnie zobaczyłam jak by było cudnie je przemalować na biało efekt super na plus muszę do tego marketu jechać i pooglądać farby....haha i też mam szklany stół w kuchni. Oj ja też kocham lato, ale cóż byle do następnego lata....Buziaki kochana.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to zasuwaj po farbę i do dzieła :D Efekt już znasz ;P

      Usuń
  7. kochana super...choć wcześniej nie miałam aż tak ciemnej kuchni to w bieli wygląda genialnie!!! wiem sama że taka zmiana, niby zwykle malowanie a zupełnie inne pomieszczenie się robi;-)
    myślę że regliny to dobry pomysł...wieszaki, poleczki ...wiele można na nich zawiesić dając przestrzeń na blacie;-)
    miłego dzwonka kochana:*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko to właśnie Ty dodałaś mi odwagi do malowania :D Później Lilla i nie mogłam się powstrzymać.Najgorszy problem miałam z wyborem farby,dlatego też tak długo to moje zastanawianie się trwało :) Cieszę się,że juz po!

      Usuń
  8. Łał, jest super !!!! Jasno przede wszystkim , gratuluję odwagi i jak widać zostałaś za nią nagrodzona . Masz modną , bialą kuchnię. I najważniejsze , że wszystkim się podoba. To jest również dla innych motor do działania, super, brawo !!!!!!!! / mój maluszek ma już prawie dwa latka, hi hi hi, szybko rośnie, buźka/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Odwaga przyszła po pierwszym froncie ale na początku miałam takiego cykora,że aż brzuch mnie bolał ;P
      Dwa latka? No to już nie taki malutki hihi :)

      Usuń
  9. Wspaniała zmiana! Zawsze powtarzam, że biała kuchnia to jest to. Od razu zrobiło się jaśniej - super:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem więcej,białe zawsze jest super :))))

      Usuń
  10. Bardzo mi się podoba Twoja nowa kuchnia, marzę o białych meblach, a pomalowanie tych, które mam obecnie, to jedyny sposób ;) tylko jak tu M. przekonać ?! super zmiana :D Pozdrawiam cieplutko - M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak,odwieczny problem jak przekonać męża ;P Ja jak sobie sama nie radzę,to nasyłam koleżankę...i ona mu wciska,jak super by było gdyby hehehe :)))) To zawsze działa!

      Usuń
  11. Jest przed i po tak jak lubie :D
    Bardzo fajnie teraz się kuchnia prezentuje o wiele lepiej niż wcześniej :)
    Jasny kolor to jednak jasny, pomieszczenie wygląda świeżo i czysto :)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
  12. Beti cóż mogę rzecz - PERFECTO kochana:)))))))))
    w bieli o niebo lepiej:))))
    gratuluję , ciężka praca się opłaciła, prawda?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj popłaca i to bardzo :)Teraz napatrzeć się na nią nie mogę!

      Usuń
  13. White rules!!! a co do mijającego czasu, to ciiiii!!!!! udajemy, ze mamy go dużo , ze mija powoli:-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hehehe zamykam buzię i nic nie mówię już ;)

      Usuń
  14. W kolorze białym prezentuje się super!!!
    Ja też malowałam kuchenne szafki...więc wiem ile to pracy :-)
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W bieli wszystko prezentuje się super :)
      Moje fronty były gładkie więc pracy było niewiele ale Ci co mają frezy to im współczuję ;P

      Usuń
  15. No pięknie jest! W białym kolorze Twoja kuchnia nabrała wyrazistości i świetnie się prezentuje. Gratuluję udanej pracy! Spisałaś się kochana na medal :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Efekt jest oszałamiający.
    Oszalałam na punkcie Twojej kuchni.
    Zachwyciłaś mnie kobieto do granic możliwości.
    Może wpadniesz do mnie , bo ja też oszalałam ostatnio na punkcie bieli i coś na pewno znalazło by się do pomalowania.
    Pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jasne,nie ma sprawy mogę pomalować hihihi :)

      Usuń
  17. No i wyszło cudnie:) Ja też miałam malować fronty szafek kuchennych, ale powaliło mnie jakieś choróbsko i dochodzę do siebie pomału. Tak więc musiałam wszystko odłożyć. Zdrowie najważniejsze, ale jak dojdę do siebie to temat wróci. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W takim razie życzę szybkiego powrotu do zdrowia i sił do dalszego działania :)

      Usuń
  18. Kuchnia suuuuuuuuper :))) Ja rowniez czuje delikatny powiew jesieni, wlasnie kupilam dynie na zupke, wcinalam juz jajecznice z kurkami grzybami ;)))
    Buuuziolki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jajecznica z kurkami? Aleś mi smaka narobiła,zupę dyniową też uwielbiam ale jeszcze czekam,by tą jesień jak najpóźniej wpuścić :)

      Usuń
  19. Beti, no, pełna profeska! Super wyszło i podziwam Cię bo to musiało być mega przedsięwzięcie. Poprzednia nie była tragiczna ale teraz jest bomba! Pozdrawiam i dobrego tygodnia życzę :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki! Nie było tak źle,myślałam,że będzie gorzej ;P Na poprzednią nie mogłam już patrzeć,ten żółty doprowadzał mnie do szału!

      Usuń
  20. ślicznie wyszło:)
    Ja kuchnię malowałam w tamtym roku:),
    malowanie to niezła forma zmiany wystroju mieszkania:)

    OdpowiedzUsuń
  21. no cudnie Ci to wyszło!!!!!! pierwsza klasa!!!
    ciekawe co tam masz jeszcze w zanadrzu:****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beciu :*** Mnie też się bardzo podoba! :D

      Usuń
  22. No i wyszło cudnie:) Ja też miałam malować fronty szafek kuchennych, ale powaliło mnie jakieś choróbsko i dochodzę do siebie pomału. Tak więc musiałam wszystko odłożyć. Zdrowie najważniejsze, ale jak dojdę do siebie to temat wróci. Pozdrawiam cieplutko. Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. o zdecydowanie pieknie:)))
    Beti, to musialas sie pedzlem namachac, ale wyszlo swietnie, warto!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pędzlem nieee,malowałam wałeczkiem i poszło migiem :)Trzy warstwy farby i koniec!

      Usuń
  24. Ogromna różnica! Tanim kosztem jaka zmiana! :)
    Jestem na TAK! :))

    OdpowiedzUsuń
  25. Świetny efekt!! Ja też planuję malowanie (tylko czekam na wyjazd służbowy męża :P) A co to za farba? Też szukam i też na biało :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Beti! Jak to się stało, że my jeszcze się nie znamy? U Ciebie jest tak przytulnie, z serce, uwielbiam takie blogi;) Te ciasto z malinami, które robiłaś, muszę do Ciebie "wpaść" na taką pyszność;P A kuchnia wyszła rewelacyjnie, skąd u Ciebie takie pokłady cierpliwości:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj nie wiem,najważniejsze,że się znalazłyśmy prawda? :))) Bardzo Ci dziękuję za tyle ciepłych słów,moje serce rośnie jak to czytam! Z cierpliwością różnie bywa i raczej jestem strasznym nerwusem ale o białych meblach marzyłam zbyt długo i pewnego dnia nie wytrzymałam,kupiłam farbę i wzięłam się za robotę. Było to o wiele łatwiejsze niż mi się wydawało i sprawiło równie wiele przyjemności a jeszcze jak znajomi otwierali buzie z podziwu,to już w ogóle byłam w siódmym niebie :)))Więcej czasu zajęło mi myślenie jaką farbą mam malować,czy w ogóle mam to robić niż samo malowanie.Warto było,bo pokochałam moją kuchnię! :))
      Ściskam cieplutko

      Usuń
  27. Kuchnia wygląda super :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń