niedziela, 15 września 2013

HALLO NIEDZIELO!



Dzień dobry kochani :)

Nie wiem co się ostatnio dzieje ale nie wyrabiam się...z niczym! Nie piszę postów z taką częstotliwością jak kiedyś,nie wyrabiam z odwiedzaniem Was ale obiecuję,że się poprawię.
Wy też macie takie poczucie,że dni zbyt szybko uciekają? To jakiś obłęd!

Ale żeby nie było,że zaginęłam,to pojawiam się. Kolory zredukowałam do minimum,jakoś męczyły mnie,pozostały tylko pomarańczowe dynie,reszta w tonacji szaro-białej z dodatkiem brązu.











Witam serdecznie nowych obserwatorów,fajnie,że zostajecie :)))

W nowym tygodniu będzie candy,cieszycie się,prawda? hihi


Pięknego tygodnia z odrobiną słońca,bo u mnie pada od kilku dni niestety.









62 komentarze:

  1. mustze tez przyciagnac jakies kwiatki do domu, lub nawet galazke;=
    milej niedzieli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ps. gdzie kupilas te bialo-srebrne swieczniki? piekna sa!

      Usuń
    2. Aniu świeczniki kupiłam dość dawno w sklepie "Witex",były jeszcze czarne :)

      Usuń
  2. Witaj, bardzo się cieszę że znalazłaś choć chwilkę żeby zajrzeć do bloga.
    U Ciebie jak zwykle ślicznie.
    Biały kosz z kwiatami jest cudowny, pięknie się prezentuje.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie na wymiankę.
    M.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję kochana :) staram się w każdej wolnej chwili wpaść do Was choć na chwulunię...
      Wpadnę,obiecuję!

      Usuń
  3. no i tez fajnie się salon prezentuje;) mi się marzą dekoracje na stole które będą mogły leżeć i żadne z dzieci ich nie zrzuci, ani nie zacznie zajadać;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie mając dzieciaki nie za bardzo sobie można pozwolić na jakiekolwiek dekoracje ale na pocieszenie powiem,że dzieci szybko rosną ;P

      Usuń
  4. Hej! pytasz o uciekające dni? Nie mam czasu na nic, nawet na zrobienie jesiennej dekoracji, mój blog poszedł w odstawkę. Od października znowu zaczynam studia(koszmar)więc..., nawet nie chce mi się już myśleć co wtedy będzie :( Beti dekoracja bardzo ładna, jak się nazywaję te białe kwiatki? Pozdrawiam cieplutko-D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to faktycznie lekko nie będziesz miała... życie zmusza nas do wyborów i nie zawsze są one takie jak byśmy chcieli.
      Kwiatki nazywają się dąbki :)tak mówiła pani w kwiaciarni :))
      Buziaki

      Usuń
  5. uwielbiam taki stonowany klimat z mnóstwem kwiatów;)
    buziaczki;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a u mnie różnie,choć dłużej z kolorami ciężko mi wytrzymać,po pewnym czasie zaczynają mnie drażnić...
      Buźka Martulka

      Usuń
  6. Cudnie. Spokojnie. Taki klimat mi odpowiada. Dlatego z chęcią do Ciebie zaglądam. Udanej niedzieli. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Kasiu :**
      I Tobie zyczę miłego dnia

      Usuń
  7. o look b&w bardzo fajny do tego pomaranczowe dynki ,podoba mi sie ,ja juz tez dynki przywloklam hiii,jesiem wpuscilam do domu hee

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jesień to się ogólnie wszędzie panoszy!! Na dworze koszmar,leje i leje a tylko w domu jakoś wytrzymać można :) Herbatka się grzeje,kocyk ciepły jest,jakieś zaległe gazetki...tylko czasu jakoś ostatnio mam mniej i nie wiem dlaczego...
      Ściskam ciepło

      Usuń
    2. tutaj tez tylko deszcze i deszcze w kurtkach chodzimy bo zimno,czasem nawet czlowiek traci nadzieje ze slonce wyjdzie,jest tak jak mowisz ,herbatka ,kocyk swieczki i telewizor albo gazetka,nie wiem w tym roku wyjatkowo mi sie wydaje ze lato trwalo tylko miesiac .........

      Usuń
    3. Możesz się śmiać ale ja już nawet kurtkę zimową wyciągnęłam i wieczorami jak idę z psem to zakładam,bo temperatury spadają poniżej 10 stopni.Wkurzam się,bo muszę pranie wieszać w domu a tego nie znoszę,ze względu na wilgoć. Mam jednak nadzieję,że jeszcze jakieś słońce zobaczę w tym miesiącu ;P
      Buziaki

      Usuń
  8. kryzysy się zdarzają, nie tylko Tobie kochana. zrobiłaś tak fajniutko w pokoju istny zen. nic tylko usiąść i popijać kawkę, ewentualnie coś innego. udanej niedzieli cmoki :***

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taaa zen,tylko mnie nerwy coś szarpią ostatnio do tego stopnia,że lepiej mi w drogę nie wchodzić ;P Dziś to już jakieś apogeum a wszystko przez głupią suszarkę na pranie...Szkoda gadać!

      Usuń
    2. daj se luz, nie trać czasu na pierdoły :)))))

      Usuń
    3. Wiem,że powinnam wyluzować...staram się ;P

      Usuń
  9. Zdradź proszę gdzie kupiłaś taki ładny chodnik-dywan ?
    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dywan kupiłam w Leroy Merlin

      Usuń
    2. Twój dywan mnie zauroczył....wchodzę na Twojego bloga i zerkam :-)))
      Pewno dawno już go kupowałaś?

      Usuń
    3. Twój dywan mnie zauroczył....wchodzę na Twojego bloga i zerkam :-)))
      Pewno dawno już go kupowałaś?

      Usuń
    4. Jakoś na początku roku chyba,dokładnie nie pamiętam ;)

      Usuń
  10. Masz śliczne poduchy, zwłaszcza ta biała puchata wpadła mi w oko:)
    Co do braku czasu - też tak mam, niestety, doba jakby się zbiegła w praniu.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gdybyś chciała to ta biała poducha jest z Pepco :)

      Usuń
  11. Ależ piękne te Twoje swieczniki!!!!

    OdpowiedzUsuń
  12. ja ostatnio też nie wyrabiam... niby mam więcej czasu bo E. do przedszkola poszła a jakoś mniej rzeczy robię...

    pięknie u Ciebie

    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem co się dzieje,bo widzę po komentarzach,że nie tylko ten problem nas dotyczy.To jakieś szaleństwo,świat pędzi jak szalony...a ja nie chcę...wysiadam!

      Usuń
  13. Ja też tak mam ... dni ociekają między palcami ...
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przykre to,prawda? Tyle rzeczy by się chciało zrobić a nie ma kiedy,bo dzień za krótki i noc również,by odpocząć.Świat zwariował!

      Usuń
  14. U mnie to samo! Czas za szybko leci!
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Żeby można tak było go zatrzymać,wtedy byłoby super :)

      Usuń
  15. Betuś, odkąd mam dwójkę dzieci w szkole to "nie wiem jak sie nazywam" Najgorsze, ze młodszy musi być w szkole o 7.40, a żeby na ta godzinę wstał, to musi iść spać "z kurami". Dla mnie to organizacyjny dramat. Trzymaj sie cieplutko, s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Doba powinna trwać dwa razy dłużej,by to wszystko ogarnąć!
      Ściskam

      Usuń
  16. Wiesz, że ja ostatnie też nie ogarniam i nie wyrabiam ?
    Totalna masakra jak to młodzież mówi ;)
    Na nic nie mam czasu, bo zawsze coś trzeba zrobić, gdzieś jechać, kupić nową kanapę ... no tak już za tydzień będziemy miały bardzo podobne kąciki wypoczynkowe hihi ;)
    Buźka !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No Ciebie Kasiu to jeszcze mogę zrozumieć.Wesele,teraz nowe meble i bujanie w obłokach jak bedzie hihihi ;P Ja Ci powiem jak będzie...obłędnie kochana :)

      Usuń
  17. To jakis wirus z tym czasem bo mnie też ucieka przez palce... Pięknie jesiennie u Ciebie, świeczniczki cudne, ale ten dywan - jak ich nie lubię tak ten mnie zachwycił...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja bym powiedziała,że to choroba ludzkości,największa zaraz po pracoholizmie :/ Ewunia świeczniki są ze sklepu WItex a dywan z Leroya :)
      Buziaki

      Usuń
  18. Brązy pasują doskonale do pory roku. Napisałam pod twoim komentarzem u mnie odpowiedź.Może uda się coś ustalić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zgadzam się,że brązy na tę porę roku idealne :)

      Usuń
  19. Koszyk biały z kwiatkami śliczny. Fajnie tak mono kolorystycznie.
    Też nie wyrabiam, czas pędzi jak szalony. Minęły dwa tygodnie szkoły a ja ciągle nie mogę skończyć córce biurka. Jest tyle innych rzeczy, które trzeba zrobić, pozdrawiam, a będzie jeszcze gorzej, zimno, krótkie dni, brr :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ali ja mam wrażenie,że Ty taka obrotna osóbka jesteś,że nie ma dla Ciebie rzeczy niemożliwych :)))A może po prostu zbyt wiele wzięłaś na raz na siebie?

      Usuń
  20. Nie strasz mnie tym deszczem...moj wyjazd za pasem ;)))
    Usciski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie straszę ale pogoda jest do bani.Nie wiem jak w innych regionach ale u mnie za ciekawie nie jest :(
      Tulasy

      Usuń
  21. Mi też czas gdzieś miedzy palcami ucieka. Dobrze, że jeszcze są weekendy :)
    Piekny ten koszyk z kwiatami!

    Pozdrawiam gorąco

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Weekendy są zdecydowanie za krótkie,by wszystko ogarnąć i odpocząć ;P

      Usuń
  22. A widzisz niby mała dekoracja a zupełnie inaczej i klimat jesienny jeść. Ja też się nie wyrabiam, robię wszystko w biegu, połowę zapominam ah... trzeba się zatrzymać usiąść wieczorem przy dobrej herbacie;) Zapraszam Cię do mnie;*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przy takiej aurze to herbata musowo :) najlepiej z miodem i cytryną!
      Byłam u Ciebie,byłam i zostaję na dłużej :))

      Usuń
  23. Ah Beti ! ja zasloikowalam się i czas mi ucieka może lepiej bo wiesz zresztą wszystko wiesz ;P

    A klimacik u ciebie cudny taki troszkę nostalgiczny ;P

    BUZI

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ty słoiku :P Rób zapasy rób,bo niby ma być zima stulecia ;/
      Buziole

      Usuń
  24. Hallo wtorku;) Kochana już ja cos wiem o uciekających dniach, mam chwilę więc po dwóch tygodniach, o zgrozo...przed monitorem komputera usiadłam, a posta nie wiem kiedy naskrobę;(
    Kolory są fajne ale faktycznie na chwilę, też tak mam...nie ma jak neutralne, biele, brązy, beże;)))
    Cudownego dnia ;**

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko ale Ty pracujesz,mam dziecko i dom na głowie więc zrozumieć Cię mogę ale ja? No nie wyrabiam :P
      Masz rację,beże i brązy wiecznie na czasie,niezależnie od pory roku :)
      Tobie również pięknego!

      Usuń
  25. heh mam to samo, nie dość, że w domu burdello bum bum, to jeszcze zimno i schorowałam się :( brrrrrrrr
    Pozdrawiam! :) :****

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj to zdrówka Ci Gosiu życzę! Teraz taka pogoda,że człowiek przeziębiony coraz bardziej,u mnie to samo,wszyscy kaszlą i smarkają :/
      Burdello bum bum to i u mnie sie zdarza,zwłaszcza po weekendzie,jak wszyscy w domu ;)))
      Ściskam ciepło

      Usuń
  26. Beti ślicznie tam masz:*** a ja na nic siły nie mam... ach to choróbsko wstrętne;/

    OdpowiedzUsuń
  27. Kochana mnie też czas leci nieubłaganie i nie wiem kiedy a tu już następny dzięń w dodatku pada i dziecko mi się rozchorowało, więc wieczorem wizyta u lekarza błagam tylko, żebym żadnego świństwa nie złapała, bo to już będzie masakra. piękny jest u Ciebie ten biały kosz wiklinowy z kwiatami. Buziaki

    OdpowiedzUsuń