poniedziałek, 12 maja 2014

Nowe wcielenie




Od ostatniego postu trochę wody w rzece upłynęło ale nic na to nie poradzę,że z czasem wciąż beznadziejnie a i w domu niewiele się dzieje.
W domu zmieniają się tylko kwiaty,kolory poduszek i mój nastrój. A ten ostatnio nie jest za dobry i nie wiem czy wynika to z pogody,problemów w pracy czy ogólnego zmęczenia.




Aura za oknem jest okropna,wieje,leje,do tego zimno a i najbliższe prognozy mało optymistyczne.
Człowiek wraca z pracy chciałby posiedzieć na tarasie,nacieszyć się słońcem a tu lipa.

Obiecałam Wam,że pokażę przemianę moich mebli tarasowych i z ręką na sercu czekałam na poprawę pogody,by z jakąś aranżacją wyskoczyć ale się nie da.
Gdy robiłam zdjęcie,jakieś 10 minut temu, padał deszcz a w tej chwili świeci słońce ale niebo całe spowite granatową płachtą.

W tym roku postanowiłam pomalować meble na biało i co się przy nich nagimnastykowałam to moje.
Poszły trzy puszki farby,wylałam litry potu a i mięśnie przez kilka dni nie dawały o sobie zapomnieć.
Efekt końcowy...zadowalający.
Niestety nie miałam jeszcze okazji posiedzieć na nich,bo albo jestem w pracy albo pada. Czekam na lepszy czas,zapewne do czerwca,bo maj ponoć ma być do końca deszczowy i zimny.





Z racji tego,że płot jest ciemny i meble były ciemne jakoś nie do końca mi to pasowało więc postanowiłam zmienić ten stan.


Małż mnie ostatnio zapytał czy nie mam czasem ochoty pomalować jeszcze płotu...w sumie nie myślałam o tym :)))

Ogólnie jestem gotowa na nadejście lata ale takiego prawdziwego. Jest jeszcze jedna rzecz jaką czeka wymiana ale to w późniejszym terminie.Wtedy już będzie tak jak sobie założyłam jeszcze zimą :)

I to tyle.Następnym razem postaram się zrobić więcej zdjęć i wyjść z domu,teraz się nie dało.

P.S.   Znów leje :(


Uściski kochani paaaa


45 komentarzy:

  1. U nas nie pada, jest nawet sympatycznie. W ogóle pogoda niezła. Wczoraj przeszła ulewa, w tygodniu była burza, a tak jest ok. Tak na pocieszenie, z nadzieją , że u Ciebie będzie słonecznie i zrobisz więcej zdjęć bo pięknie te meble wyglądają. Łał !!!!!!!! Jestem pod wrażeniem !!!!!!!! A "płotu" , jak patrzę z tej perspektywy chyba bym nie malowała, fajny kontrast powstał. I ta biel kwiatów !! Cudnie, Beti , możesz być z siebie dumna !!!!! Piękny taras stworzyłaś, i uśmiechnij się do mnie , buziol !!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak patrzę, bo kupiłam w ikei taki dywanik jakby plastikowy w biało czarne pasy,/idealny na taras/ pasowałby tutaj, u Ciebie. Ja póki co położyłam w kuchni, hi hi hi, pozdrawiam

      Usuń
    2. To masz fajnie jak pogoda nie jest zła.U mnie w kratkę,nawet przez chwilę słońce pięknie świeciło. Aluś nie będę malowała tego płotu,bo po pierwsze mi się nie chce a po drugie co za dużo to niezdrowo. Lubię biały ale to już by była przesada ;P Czy Ty wiesz,że ja też myslałam o takim dywaniku? Tylko musiałabym mieć dwa,bo jeden zbyt wąski. O kuchni też kiedyś myślałam ale jest zbyt długi a poza tym mój by wiecznie o niego krzesłem zahaczał a po co ma się na mnie wściekać,zatem dywanika u nas brak.
      Kiedyś były takie fajne w romby ale już ich nie widzę a na przedpokój by mi się przydał.

      Usuń
    3. Fakt, w kuchni też pewnie długo nie poleży ale w wejściu pewnie wyląduje albo na tarasie, tylko masz rację , że dwa potrzebne. Miała mi znajoma kupić dwa ale kupiłą jeden. pozdrawiam i słonka życzę w serduszku i za oknem , pa

      Usuń
  2. laseczka no rewelka:P!!! u mnie tez ciemne koszyki do siedzenia i balkon taki sobie ogolnie bury ,ale jakos nie chce mi sie na nim nic robic ,moze chociaz w tym roku jakies biale kwiaty na nim posadze by go rozweselic,zawsze mialam roowe ale jakos obrzydly mi heee,pogode tez mamy w kratke bleeeeeeeeeeeee,ale musze ci sie pochwalic robie od dwuch tygodni cwiczenia na brzuszek i mam 4 cm mniej w pasie ,jestem zaskoczony bo wazylam sie w piatek i nic a brzuszek jednak spadl :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak zbrzydły to pora coś zmienić.Ja też zwykle miałam różowe więc w tym roku stawiam na zieleń i biel,jedyny kolorowy akcent to będą pomidorki koktajlowe,które mi teściowa dziś zakupiła. Jeszcze muszę kilka truskaweczek zasadzić i będzie gicior :))) Miało być trochę pastelowo ale się rozmyśliłam ;P
      Kurcze mi to się dupska ruszyć nie chce,bo jak przychodzę z pracy to padam na pysk a nóg nie czuję,niestety nie przekłada to się na moją figurę :( A jakie ćwiczenia robisz,może chociaż pół godzinki wyskrobię w ciągu dnia. Osobiście to muszę nad dupką popracować,bo brzucha to ja raczej nie mam :))

      Usuń
    2. wiesz co robie 6 widera zaczyna sie od paru minut tylko pozniej z biegiem czasu ,cwiczenia sie wydlzaja,ale przyznam ze nie wiem czy zrobie cala serie az do konca i robie z samego rana przed sniadaniem ,bo kiedy robilam w ciagu dnia zle sie czulam,tez nie chcialalo mi sie zaczac cwiczyc cokolwiek i smieszylo mnie to ,ja nie mam kondycji wiesz jak komicznie wygladaly pierwsze moje dni haaaa,

      Usuń
  3. Świetnie wygląda Twój balkon po odmianie, ja za swój przy tej pogodzie jeszcze się nie zabrałam, jakoś pogoda skutecznie mnie zniechęca ;)) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję :) Meble malowałam jeszcze w kwietniu więc teraz też jeszcze palcem nie ruszyłam Pozdrawiam

      Usuń
  4. Oj warto kochana bylo wylac tyle potu bo efekt jest swietny!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dobrze, że możesz przez okno zobaczyć Twój trud. A depresja minie jak tylko kości na słońcu ogrzejesz cmoki :-*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście,że mogę choć powzdychać hihi

      Usuń
  6. Fajnie u Ciebie Betuś, rzeczywiście tylko czekać na słoneczko;
    Ps. nie wiem, czy bym przemalowała płot. Teraz fajnie odcinają się mebelki.
    Ściskam :))) s.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sylwuś płotu malować nie będę,to by było zbyt wiele. Teraz trzeba czekać na ładną pogodę i czerpać radość :)
      Buźka

      Usuń
  7. Kochana alez masz piekny ten taras...pozazdroscic:) to czekamy tylko na lepsza pogode:)) dobrego nastroju zycze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Ci bardzo.Czekamy,czekamy a jej nie widać ale kiedyś przyjść musi :)

      Usuń
  8. Beti, rewelacja! Ale pomysl, jak to slonko juz tak wyjdzie, zrobisz sobie kawke i sobie tak siadziesz na tym BIALYM foteliku....! Eh.... bedzie super, zobaczysz!!!!
    Zrobilas kawalek dobrej roboty!

    Sciskam!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dagi wierzę,że będzie super,tylko trzeba na poprawę pogody poczekać :)
      Buźka

      Usuń
  9. U mnie też zimno, wietrznie i do tego ten deszcz...maj nas nie rozpieszcza niestety. Czekam na czerwiec:) Mebelki śliczne, ale tego tarasu to ja ci tak zazdroszczę Beatko. Marzy mi sie taki OGROMNY...
    BUZIAM

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też czekam,bo powoli zaczynam być zniechęcona tą pogodą. Ewuniu ten taras to moje oczko w głowie,ech gdyby tak mieć ogród...byłoby cudownie! :))

      Usuń
  10. Ładny masz ten taras, nawet w deszczu :) Mimo to życzę długiego i słonecznego lata!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo :)
      Pozdrawiam Justynko

      Usuń
  11. Ja bym dziabnęła ten płocik :)) Ładniutko masz. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie,nie! Nie zamierzam go malować,to by było już szaleństwo i zbyt wiele bieli jak na mnie :)

      Usuń
  12. U Nas też leje;/
    Komplecik wyszedł ekstra! Jednak biel ma niesamowity urok!;)
    buziaczki;***

    OdpowiedzUsuń
  13. Rewelacyjnie Ci wyszło malowanie :-) Super kontrast mebelki dają z płotem.
    U mnie od wczoraj leje z małymi przerwami jedynie. Zmokłam dziś dwa razy, bo do pracy musiałam biegać.Teraz siedzę pod kocem i się grzeję.

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękny taras! I jaki wielki! Ach....zazdroszczę troszkę ;-)
    U mnie dziś też pogoda w kratkę, raz słońce, raz deszcz.
    Pozdrawiam ;-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oby Ci się ten humorek poprawił :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Ja złapałabym za pędzel i płot przemalowała na biało:)) Od razu by Ci się humorek polepszył:))
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  17. Kochana, u mnie też po japońsku czyli jako-tako:-) Głowa do góry! Balkon jest boski a białe mebelki tworzą idealny kontrast z płotkiem. Pozdrawiam cieplutko Kasia

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak pogoda też u nas okropna, a mebelki na tarasie super wyglądają weselej chyba teraz się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mnie się podoba tak jak jest teraz, dorzucisz kwiecia, zaświeci słonko, wieczorem jakiś lampionik Kurcze zazdroszczę Ci no!!! Mieszkania nie zamienimy, ale przymierzamy się do zakupu działki. Może za rok ...
    Ściskam mocno Szczęściaro :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Ale ślicznie u Ciebie na tarasie :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. Tragedia z tą pogodą. Ja do ogrodu wpadam tylko w przerwach między deszczem, żeby trawę skosić, a jak już skoszone to znowu leje i nie można się ogródkiem nacieszyć.
    Miejmy nadzieję, że czerwiec będzie lepszy.

    OdpowiedzUsuń
  22. Widzę że nie tylko Mnie naszła ochota na zmiany balkonowo-tarasowe na biało :). Też bym się za ten płotek wzięła ...tylko czy znowu nie będzie za biało i cały urok białych mebli i kwiatów się zleje. Może wypróbuj najpierw na ,,sucho,, przykrywając płotek białymi prześcieradłami i sprawdz czy ten efekt Cię zadowala. Bo potem będzie za póżno.Pozdrowionka z deszczowego Gdańska Dorcia.

    OdpowiedzUsuń
  23. Witam.Pięknie u Ciebie.Czym malowałaś mebelki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Farbą akrylową do drewna i metalu "śnieżka"

      Usuń
  24. bardzo mi się podoba Twój taras i mebelki :)
    czekam na słoneczko i zdjęcia :)
    dobrego humorku kochana buziaki

    OdpowiedzUsuń
  25. Cudnie u ciebie.
    Zabralam ze soba troche slonka w walizce, wiec mam nadzieje, ze w koncu i do was przyjdzie :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Z nastrojem u mnie też w kratkę, tak sobie mówię, że przez pogodę i wyglądam słońca:) Mebelki cudnie przemalowałaś:) A kwiaty w domku dają wiosenną aurę:) pozdrawiam cieplutko aga

    OdpowiedzUsuń
  27. Przyznaje, ze tez bym sie denerwowala ta pogoda, widzac taki cudny taras i brak mozliwosci, zeby z niego korzystac ;)))
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  28. Ale piękny taras! Mam nadzieję, że u Ciebie już więcej słonka:-)
    Pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  29. Betusiu jestes ukwiecona z przepieknym tarasem :))) No pieknie :)))
    Usciski :))) kisssssss

    OdpowiedzUsuń