wtorek, 14 października 2014

Zwierzyniec





Za oknem deszcz dzwoni o parapet...a może to lato płacze, że musi odejść?
Popadam w jakąś melancholię jak patrzę na dzisiejszą aurę.
Szkoda, że trzeba będzie czekać tak długo na wiosnę...

Wszystko się zmienia...na dworze i w domu. Kolorystyka, temperatura...nastrój...

W domu mam nowe zwierzęta...









Zrobiło się szaro, buro ale ostatnio tak lubię. Jedynym kolorowym akcentem będą dynie i kwiaty.
Reszta pozostaje bez zmian.


Miałam pokazać zawartość paczki...ale pokażę w następnym poście ;)
Nie wszystko naraz!


Trzymajcie się ciepło :)
Beti














27 komentarzy:

  1. Fajny ten zwierzyniec, jak dla mnie tworzy taki ciepły, leśny klimacik. U mnie też pochmurno, ciśnienie spada, więc zrobiłam sobie przerwę na kawkę w pracy. Byle do zimy, zdecydowanie wolę śnieg niż taką jesienną szarugę.
    Buziaki - D.
    PS. Klapsy Ci się należą !!! Miałaś pokazać paczkę ;-)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jesteś " opoduszkowana " :))) … ale fajnie tak , milutko:)))
    Miłego dnia i słońca … i słońca nam trzeba Betusia :))

    OdpowiedzUsuń
  3. faktycznie zwierzyniec:) ale u mnie podobnie;)))Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  4. Poszewki są świetne, a pogoda...jesień pokazuje nam różne oblicza, do niedawna nas mocno rozpieszczała promieniami słońca, a dziś już się jej znudziło :)

    Pozdrawiam
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  5. jesień ma to do siebie że roztacza melancholię;-)
    pzdr:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak ładnie u Ciebie...sama mam taką poduszkę z wilkiem i bardzo ją lubię...a i szarości i czernie bardzo lubię ...teraz czaję się na jakieś piękne baranie futro ;-). Dobrego dnia dla Ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Skąd je masz ???? Ja też chcę !!!!!! Są cudne !!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kupiłam w Leroy Merlin :D Były jeszcze inne zwierza ;P

      Usuń
  8. Super poduchy! :) Pięknie wyglądają.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Ale fajne! Świetnie u Ciebie pasujawnianie Bei!
    Aj, melancholia.... no mi też jest szkoda lata! Buuu :))

    Ściskam Kochana!

    Dagi

    OdpowiedzUsuń
  10. Wilk jest niezły:-):-):-) cokolwiek by miało znaczyć...
    U Ciebie zawsze przytulnie...
    Zapraszam chętnych do siebie na zabawę:-)
    Pozdrawiam:-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Podoba mi się taki klimat poduchowy :) Pozdrawiam Cię serdecznie :) Dorota

    OdpowiedzUsuń
  12. Mój Młody byłby zachwycony takimi poduchami! Są śliczne.

    OdpowiedzUsuń
  13. Swierny poduchowy zwierzyniec:)) milo znalezc sie na takim kanapowym zoo:) sympatyczne pyszczki!

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podobają mi się poduchy tego typu, ale boję się, że na mojej wzorzystej kanapie nie byłoby takiego efektu :/ Strzał w dziesiątkę ! Pozdrawiam cieplutko - M.

    OdpowiedzUsuń
  15. Mnie również podobają się poduszki ze zwierzęcym motywem, naprawdę fajnie się prezentują:) Cieszę się bardzo, że tu do Ciebie trafiłam i pozdrawiam Cię ciepło:)

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetne są! Widzę, że zwierzęta to tegoroczny hit! Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Piękny ten Twój zwierzyniec.Ja tez mam wilka i wiewiórkę:)
    ściskam mi zapraszam do siebie.
    http://trojenawalizkach.blogspot.co.uk/
    Pozwól że ja rozgoszczę się u Ciebie na dłużej.

    OdpowiedzUsuń