wtorek, 16 grudnia 2014

ŚWIĄTECZNY POKÓJ CÓRKI

 
 
 
Dziś na tapecie pokój mojej córki, w którym królują czerwone dekoracje. To już taka tradycja, że u mnie biało a tutaj zawsze gości czerwień. Pokój jest mały więc dekoracji też niewiele, by nie przesadzić.
 
Czerwone poduszki, światełka i świąteczne ramki
 
 
 
 
W oknie świecznik i dwie bombeczki. Obowiązkowo mała choineczka :)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
Jak widzicie niewiele tego ale jak na tak mały pokój wystarczająco. Najważniejsze, że klimat świąteczny jest wyczuwalny.
 
Co jeszcze?  Mam choinkę do salonu! Na razie wietrzy się na tarasie ale już w środę lub czwartek zawita w domu. Powiem Wam, że nie mogę się doczekać, kiedy ją ubiorę a w tym roku będzie równie minimalistyczna jak dekoracje w domu i to dosłownie i w przenośni :)
 
Zmieniłam też wystrój okna, jakoś nie byłam przekonana na 100% do tego co było. Teraz jest ok.
Pojawiły się gałęzie choinki tu i ówdzie i nic więcej już mi do szczęścia nie trzeba.
Do piątku muszę popakować prezenty, póki córka chodzi do szkoły, później zapakowanie dla niej prezentu będzie trudne.
Czy Wasze dzieci też tak ciągną za język co dostaną?
-Powiedz mi chociaż na jaką literę...a duże czy małe?
-Coś do ubrania, na komputer, kosmetyki czy jakiś sprzęt?
I tak to każdego dnia wygląda, mam dość ;)))
 
Musiałam wszystko zamknąć pod kluczem, bo rewizja w szafkach już była hihi
Ale co się dziwić dziecku, skoro mąż się wczoraj naburmuszył, że mu nie chciałam powiedzieć co dostanie. Śmiać mi się chciało, bo jęczeli na zmianę :)))
Jeszcze kilka dni i wszystko się wyjaśni.
 
 
Uściski zostawiam i miłego oczekiwania Wam życzę!
 
 
 
 
 
 
 


 
 
 
 
 

35 komentarzy:

  1. A ja prezentów nie mam, dom nie przygotowany, chyba za duży metraż, bo chodzę, robię , robię a jeszcze tyle przede mną.
    U Ciebie już naprawdę świątecznie, wysprzątane i czuć , że święta za progiem. Pokoik ślicznie , delikatnie udekorowany. Jak Ci dobrze, a u nas albo urodziny albo lekarz, albo jasełka, albo Mikołaj w przedszkolu i ciągle wieczór mnie zastaje i wtedy jakoś sił już nie mam. Pożaliłam się , pędzę obiad kończyć i do córki, na basen suszyć , potem zabrać ze szkoły i na Mikołaja do przedszkola, a potem .... ech ... ściskam mocno i podziwiam i zazdroszczę już spokoju przedświątecznego , pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu jak Cię znam to zdążysz i jak zawsze będzie pięknie i z klasą :) Grudzień ma to do siebie, że jest intensywny, że tyle spraw do załatwienia, kupienia, zorganizowania. Dlatego ja w tym roku postanowiłam zacząć wcześniej z wszystkim i aż trudno mi uwierzyć, ze na tydzień przed świętami mam kupione wszystkie prezenty :) Zwykle biorę się za to na kilka dni przed i stoję w gigantycznych kolejkach znerwicowana i zmęczona.
      Wszystko będzie dobrze, bo obrotna babeczka z Ciebie :)))

      Usuń
  2. Czerwony kolor ma świąteczną moc:) u mnie jedynym akcentem zazwyczaj jest choinka choć przystrajanie domu u innych bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Choinka najważniejsza z tych wszystkich świątecznych dekoracji :))

      Usuń
  3. pieknie u corci z czerwienia:P
    my jeszcze nie mamy dla siebie prezentow,w sobote sobie kupimy moze,ale stoi juz nasza zielona do samego sufitu jupiii juz nic nie chce mi sie robic tylko chce patrzec na nia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Was jest tylko dwoje więc to nie będzie duży problem. Ja co roku kupuję prezenty dla 15 osób ;P To jest mega trudne zadanie, zwłaszcza co kupić facetom ;) Umorduję się jak nie wiem. W tym roku poszło jak z płatka :D i mam nadzieję, że wszyscy będą zadowoleni a co niektórym to kopara opadnie hahaha Teraz masz dużo miejsca to szalejesz a u mnie w tym roku choineczka mała ale jak z obrazka ;)))

      Usuń
    2. 15 osob obdarowac wooooooooooooooooooow ,juz cie podziwiam za pomysly.................ja tez chcialam mala choinke w tym roku,ale jak zwykle dostalismy glupawki wsrod tych wszystkich choin,wlasciwie jak je wszystkie widzialam,to bylo mi al ,ze nie mam wielkiego domu z kominkiem i wieeeeeeeelkim salonem na wieeeeeeeeeeelka choine haaa

      Usuń
    3. Miałam dokładnie to samo odczucie jak pojechałam po choinkę, niestety moje możliwości ograniczone. O dużej choince mogę pomarzyć a chciałabym taką wieeelką :))) Ponoć małe też piękne :D
      Też bym chciała kominek i tą całą jego oprawę świąteczną...kominki mają w sobie jakąś magię...

      Usuń
  4. Bardzo przytulny pokoik, a plakaty nad kanapą cudne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te plakaty to podkładki pod talerze :D ale dziękuję hihi

      Usuń
  5. Czerwony kolorek na Święta jest dla Mnie obowiązkowy !!! Dodatki w tym kolorze przywodzą mi na myśl zawsze Święta :) Wprowadziłaś do pokoju córki wspaniałą atmosferę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie też czerwień kojarzy się ze świętami i to jedyny taki okres, kiedy u mnie występuję. Nawet w szafie nie mam nic w tym kolorze, bo nie lubię ;P

      Usuń
  6. bardzo fajnie w pokoju córy! :)
    myślę,że może na weekend sprawimy choinkę i też zaczniemy dekorować :)
    z tym pytaniem o prezenty na szczęście jeszcze moja dwulatka nie zagaduje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No tak, dwulatki nie zadają takich pytań i całe szczęście hihi Powoli trzeba się rozglądnąć za choinkę, bo później to tylko byle co zostaje

      Usuń
  7. Niby niewiele a ile uroku dały te czerwone dekory. Pięknie się komponują z szarością. Jest cudnie:-) U mnie choinka juz ubrana-pierwszy raz tak wczesnie ale z namową dziewczynek zgodziłas się i cieszę się jak dziecko:-) Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczny "ciepły" pokoik. Ja jadę w sobotę po choinkę. Też nie mogę się doczekać, kiedy ją ubiorę !!!
    Buziaki-D.

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie w pokoiku, bardzo mi się podoba..
    jejku... a ja jeszcze nie mam kompletnie ani jednego prezentu:/

    OdpowiedzUsuń
  10. Pokój wygląda super elegancko!!
    Ja nie mam jeszcze nic światecznego w domu-zero dekoracji, zero prezentów. O, sorry, jest choinka, ale na razie na balkonie, czeka na przystrojenie :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ślicznie wyszło! Delikatnie, lekko z kolorem. Super!
    Moje "maluchy", też mnie ciągną za język. Nie daję się!
    :))) s.

    OdpowiedzUsuń
  12. Dziwisz się dziecku? i mężowi? ja sama po nocy pakowałam prezenty i skitrałam gdzie się tylko dało choć moje dziecko już jest duże,żeby nie powiedzieć b.duże a wciąż pytał mamo no co to będzie ??? duże? kasa? nowy telefon? a może śmigło? ha ha a sama jak zakomunikował,że po szkole jedzie do Galerii po prezenty dopytywałam co mi kupił :-) magią świąt ot co

    OdpowiedzUsuń
  13. o jak pięknie jak świątecznie napis w ramce cudny :-)

    pozdrawiam ciepło

    OdpowiedzUsuń
  14. Sliczny pokoik, a podusie najpiekniejsze!

    OdpowiedzUsuń
  15. Bardzo milutki i przytulny pokoik, a z tymi czerwonymi dodatkami zrobiło się bardzo zimowo i świątecznie :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  16. Czerwone dodatki to doskonały pomysł na podkreślenie świątecznego klimatu.Sanki z doniczką rewelacja :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Pięknie! Bardzo miły świąteczny klimacik stworzyłaś:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Pokoik udekorowany z wielką klasą! Bardzo podobają mi się plakaty i poduszki:) Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  19. Ślicznie ozdobiony pokoik :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękne ozdoby, ale w tym roku szybka jesteś:) buziaki aga

    OdpowiedzUsuń
  21. Jest ślicznie. czuc świąteczny klimat i nie ma przesycenia. U Ciebie zainspirowałam się ramkami. zrobiłam podobne u siebie..dzięki

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja za to aż kipię żeby wygadać co kto dostanie :D Ale twardo się trzymać, chociaż dla męża to już resztką sił ;)

    OdpowiedzUsuń