piątek, 9 stycznia 2015

UGASIĆ PRAGNIENIE KOLORU

 
 
I MAMY PIĄTEK!
 
I znów wolne dni przed nami. Cieszycie się?
Ja średnio, bo wolnych dni mam po kokardę ale wpływu na to nie mam.
Po choince i ozdobach świątecznych nie ma ani śladu, co prawda gdzieniegdzie można jeszcze spotkać szyszki, gałązki modrzewia i cyprysiki ale to wszystko. Teraz bardzo chce mi się koloru,  chce mi się wiosny!
Zdaję sobie sprawę, że do wiosny kawał czasu ale żyję nadzieją, że to szybko zleci.
By jakoś zapełnić sobie tą pustkę ustawiam kwiaty, kolorowe świece, żółte poduchy...
Tak bardzo brakuje mi słońca, zieleni trawy i tego zapachu budzącej się wiosny!
A za oknem na huśtawce, raz zima, raz wczesna wiosna...i żadna z nich nie może się zdecydować, która teraz będzie z nami.
Męczący czas, rozchwiania emocjonalnego, uporczywego bólu głowy od skaczącego ciśnienia.
Niezdecydowania czy ubrać się bardziej wiosennie czy zimowo.
Jeszcze tylko styczeń, luty i...maj, maj!!
 
 
 
 
 
 
 
Chcę sadzić kwiaty na tarasie, wystawiać buzię w stronę słońca, czuć szczęście i radość!
 
Optymistycznie się z Wami żegnam, bo cóż mi pozostało :)))
 
 
 
 
 
 
 

43 komentarze:

  1. :Pladne kwiatki.............ja tez chce maj, i tak jak lubie piatek i zawsze na niego czekam,ten mnie nie cieszy ,do kliniki dentystycznej musze dzisiaj jechac,co prawda dzisiaj juz tylko kontrola uffffff,ale i tak chodze naladowana jak bomba ,ktora zaraz wybuchnie haaa
    ps,u mnie choina jeszcze stoi,reszte deko juz sprzatnelam,choina wyleci w weekendzik i znow caly pokoj bedzie do mojej dyspozycji:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj, to nie zazdroszczę. Nie lubię dentysty a przydałaby mi się wizyta kontrolna. Moja choinka tak się sypała, że nie było mowy o tym, by postała dłużej. Z jednej strony to i dobrze, bo po świętach jakoś nie za bardzo lubię ten cały majdan ;P

      Usuń
  2. Też mam już dosyć tej dziwnej pogody. W nocy śnieg teraz plucha. oby do wiosny :)

    OdpowiedzUsuń
  3. U mnie już w środę było po wszystkim, został tylko sznur z gwiazdkami i inne gwiazdkowości, które u mnie są prawie cały rok, bo motyw ten nie jest zarezerwowany tylko na czas świąt przecież.
    Wiosnę mamy w serduchach już, teraz, więc do tej kalendarzowej wytrzymamy :-) tymczasem ukwiecamy nasze domy i rozsiewamy wiosnę w czterech ścianach, no bo kto zabroni ? Kwiaty są u Ciebie tak piękne, że po południu wyskoczę po jakiś bukiecik dla siebie....buziaki Beti

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I u mnie w środę wszystko znikło...no prawie, bo gwiazdki i ja lubię :) Obawiam się, że teraz to będzie się ciągnęło okropnie, bo im bardziej człowiek czeka tym wolniej czas leci.
      Buziaki

      Usuń
    2. Jest nadzieja, że w najbliższych dniach wyjdzie słońce, więc to nas trochę wspomoże, a po za tym nam jutro napewno pomoże szarlotka, która chodzi za mną i chodzi, do niej gałka lodów waniliowych i może sobie padać na dworze ile chce :-)

      Usuń
  4. Piekna wiosna zawitała do ciebie Beatko:) Musze przyznać, ze mnie też tulipany po głowie chodzą... może to za sprawa tej aury na dworze? Takie jakieś przedwiośnie mamy... oby do wiosny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety tylko w domu bo za oknem pogoda tak fatalna, że słów brak. Tulipany kupiłam wczoraj przez przypadek jak wracałam do domu, było ich mnóstwo! Najchętniej wzięłabym wszystkie ale się nie da :)

      Usuń
  5. cudny bukiet aż zazdroszczę Ci go :-)
    dziś chodzi ksiądz u nas po kolędzie i zaraz jak wyjdzie zbieram świąteczne akcenty :D

    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O masz, strasznie nie lubię tego ich chodzenia buuu

      Usuń
  6. Masz tak samo jak ja-też juz chce normalnosci a tu znowu wolne:-) Cudny bukiet, aż zyć się chce, oby do wiosny Kochana:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hihi trzeba jakiś protest złożyć ;P Oj tak, oby do wiosny!

      Usuń
  7. mam tak samo i ostatnio zaklinam jak mogę tę wiosnę - kwiatkami jak najbardziej :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Coś się słabo starasz sardynko :P Chyba Ci pomogę :)

      Usuń
  8. Szybko minie i znów będzie słoneczko i zieleń. Piękne tulipki. Uwielbiam

    OdpowiedzUsuń
  9. U mnie posprzątane, choinka sypała igłami jak szalona, więc poleciała przez balkon ;D takich kolorków i mnie brakuje ;***

    OdpowiedzUsuń
  10. Oj, a ja jeszcze zimowa. Do ferii, po feriach też będę czekała na wiosnę.
    Zdjęłąm pierwsze ozdoby w kuchni a to z powodu ... , ze zaczęło się coś dziąć w kuchni ............ciiiiiiii........... Ale jestem podekscytowana !!!!! całuski !!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tyle pracy włożyłaś w tą zimową scenerię więc ciesz się :))) Ojej i ja jestem podekscytowana jak to wyjdzie. Na pewno będzie ślicznie, innej możliwości nie ma tym bardziej, że biel zawsze się sprawdza :)

      Usuń
  11. Przebij piąteczkę. ja też rozweselam się ..żółcią :))

    OdpowiedzUsuń
  12. Haha ja też już o wiośnie myślę;D Z wielu powodów, ale chyba najważniejszym jest to, że ruszy budowa i szybciej wprowadzę się mojego kochanego domku... bo już nam ciasno strasznie w mieszkaniu.
    Śliczne tulipanki :) Miłego weekendu!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trzymam kciuki, by jak najszybciej ten domek stanął i byś mogła tą swoją wymarzoną kuchnię zrobić :)

      Usuń
  13. Piękne tulipany. Muszę sobie znowu takie sprawić. To wdzięczne kwiaty, bo cudownie rozświetlają wnętrze. Ostatnie trzymały mi się do Świąt. Teraz czekam na hiacynty, które codziennie pokazują większe główki :) Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie się hiacynty najbardziej podobają, jak dopiero wychodzą, są takie piękne! Niestety ich zapach nie zawsze jest do zniesienia ;P

      Usuń
  14. Tulipany jak milusio :) Beti zapraszam na candy do mnie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja ostatnio także za jakimiś lekkimi kolorami się rozglądam w dekoracjach do mieszkania, to chyba przez tą zimę i tęsknotę za wiosną:)))
    Udanego weekendu

    OdpowiedzUsuń
  16. Po Nowym Roku zawsze tesknie za wiosna, a tutaj jeszcze styczen, luty...musimy uzbroic sie w cierpliwosc ;)))
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
  17. Po 3 tygodniach urlopu chętnie wrócę do normalności. Pewnie po 3 dniach w pracy będę jej miała dość:)
    Dopiero jutro sprzątam ozdoby świąteczne, ale dopóki niekupię cottonków lampki choinkowe zostają.
    Bardzo je lubię, więc dlaczego ograniczać się tylko do świąt.

    OdpowiedzUsuń
  18. Po przeczytaniu posta, aż poczułam się jakby zaraz miała wiosna przyjść :) Ten brak słońca trochę w depresję wprowadza ale mam nadzieję, że na wiosnę nie będzie trzeba długo czekać.

    www.mmday.pl

    OdpowiedzUsuń
  19. Sieci szybko:) zobaczysz! Póki co fajnie jest się takimi kwiatami raczyc:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Kochana, ale optymistka z Ciebie :) No cóż... ja też chciałabym żeby wiosna już niedługo przyszła, ale widząc ten śnieg dookoła, mam przeczucie, że jeszcze sobie trochę poczekamy :)
    Ale zawsze można sobie rozweselić wnętrze takimi cudnymi kwiatami jak u Ciebie :)
    Pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  21. EChhh zobaczysz jak do maja szybko zleci:)

    serdeczności !

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam cudnie u ciebie u mnie po weekendzie zagoszczą tulipany bo naradzie mam zakaz z powodu choroby wychodzić na dwór. Natrafilam na twojego bloga przypadkiem i się rozsiadlam czytając całego zachwycilo mnie dużo rzeczy ja od nie dawna zawitalam bo zawsze się wachalam. Widzę że też najpierw królowały u ciebie brązy w salonie a teraz szarość z bielą tak jak u mnie. Musze poszukać wcześniejszych zdjęć i wrzucić metamorfozę. Będę zaglądać i zapraszam do siebie mylovedom.blogspot.com pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. pogoda bardzo ciekawa u nas - tydzien temu padal snieg i bylo -9 a dzis +14! szalenstwo! ja wlasnie potrezbowalabym kilku dni wolnego bo ostatni okres dosc intesywny u mnie. A u Ciebie wdze pachnie wiosna :) wiec jak najszybszej wiosny Ci zycze!

    OdpowiedzUsuń
  24. Ja również chcę już wiosnę :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Ja już strasznie tęsknie za wiosną. I urlopem oczywiście,pozdrawiam;))

    OdpowiedzUsuń
  26. :) nigdy nie przepadałam za zimą....Ja także znoszę wiosnę do domu- kupuję wiosenne kwiaty, otaczam się kolorowymi rzeczami (chociaż uwielbiam biel i czerń).
    Tulipanki wyglądają tak .... radośnie. Damy radę.... do maja... :)
    Uściski serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
  27. A u mnie jeszcze swiatecznie i jakos wcale nie chce mi sie rozstawac z tym klimatem :)

    OdpowiedzUsuń
  28. BETI, cudne kolory. Pasują u Ciebie świetnie!
    Też kupię sobie tulipany, a co!
    :))) s.

    OdpowiedzUsuń
  29. Właśnie dzięki Tobie zdałam sobie sprawę czego mi ostatnio brakuje w otoczeniu - kolorowych kwiatów! Pędzę jutro po jakiś bukiet :) A moja choinka też już się wyniosła z mieszkania - przeprowadziła się ze swoją doniczką na balkon :)
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń